Fobia szkolna

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Fobia szkolna

Avatar użytkownika
przez Lady Em. 17 kwi 2012, 18:47
Śmiertelna, a jak byś wolała? Ja np. wolałabym z innymi uczniami - zawsze można ściągnąć :twisted: A tak serio wzrok nauczycieli nie byłby skierowany tylko na mnie, co mnie rozprasza. Ale jeśli Twój lęk jest tak duży i masz możliwość pisania indywidualnie... Nie wiem, jak Tobie będzie wygodniej. Żebyś się za bardzo nie stresowała niepotrzebnie. ;)

Shaera, super :great: Widzisz, problem z głowy :smile: Gratulacje.
To super że wracasz na terapię. Pewnie - warto chodzić do osoby zaufanej i miłej, bo kiedy chodzi się do tej niewłaściwej nie chce się wracać i mówić wszystkiego. Mam nadzieję że psycholog szkolny Ci pomoże wyjść z tego bagna.
Rozumiem. A ziołówki coś pomagają? Bo z tego co słyszałam nie bardzo i dlatego ja postawiłam od razu na farmakologię. I miałam rację, jest coraz lepiej ;)
Je ne comprends pas!
borderline
nerwica lękowa
nerwica natręctw
zaburzenia adaptacyjne

http://www.onedepression.blox.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4211
Dołączył(a)
13 gru 2011, 09:48
Lokalizacja
Poznań

Fobia szkolna

Avatar użytkownika
przez Shaera 17 kwi 2012, 21:28
Lady Em., Dzięki :D
No ziołówki raczej nic nie dają, ale na razie nie ma aż takiej potrzeby brania czegoś mocniejszego. Potrafię się ogarnąć, gdy jest ktoś przy mnie, komu mogę ufać, także w sytuacjach kryzysowych wysyłany jest do mnie mój chłopak :) Nie raz bałam się, że go wykończę telefonami, płaczem i wgl całym moim zachowaniem. Przetrwał ze mną 1 szkołę i największy kryzys, i bardzo się cieszy, że przeszliśmy to razem ;)
There is no pain you are receding
A distant ship smoke on the horizon
You are only coming through in waves
Your lips move but I can't hear what you're saying
I have become comfortably numb.
~ nerwica wegetatywna
~ fobia szkolna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
16 kwi 2012, 16:18
Lokalizacja
Poznań

Fobia szkolna

Avatar użytkownika
przez yumex3 18 kwi 2012, 10:39
Shaera,
Gratulacje :) Cieszę się, że się odważyłaś :) Ja niestety znów dziś nie poszłam. Przez co moja mama dostaje szału. Ale trudno :(
Zazdroszczę Ci, że Twój chłopak zawsze może Ci pomóc :) Mój niestety nie może. Jesteśmy razem 3 lata, a dopiero niedawno powiedziałam mu o nerwicy. Bo mama mi nie pozwalała nikomu nic mówić. Ale teraz stara się mi pomagać kiedy może. Niestety wyjeżdża do pracy na 5 dni, więc widujemy się tylko w weekendy. Poza tym, on uważa jak moi rodzice. Wmawiam sobie wszystko. Wypomina mi, że mogłam iść szybciej. Ale się bałam. Jak mu o szkole powiedziałam, to zamiast jakoś mnie wesprzeć, usłyszałam tylko: czego Ty się boisz, to tylko szkoła. Ogólnie każdy winę zwala na mnie. A jak mówiłam rodzicom już w gimnazjum, że jest źle, że się boję. Wmawiałam sobie różne choroby, wyrostek.. ale oni mówili wtedy, że nie mam, ich to nie interesuje. A powinni mnie zabrać do lekarza.

A swoją drogą, szkoły niestety chyba nie skończę. Myślę o tym, żeby iść zaocznie. Bo już 5 rok w liceum to trochę wstyd :( co o tym myślicie?
'jedyne na co mam ochotę, to całkowity, kompletny reset. '
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
16 kwi 2012, 09:12
Lokalizacja
M-ko

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Fobia szkolna

Avatar użytkownika
przez Lady Em. 18 kwi 2012, 11:10
Shaera, to super że dajesz sobie radę, także z chłopakiem ;) fajnie że Cie wspiera. To bardzo ważne, doskonale zdaję sobie z tego sprawę ;)
yumex3, nie rozumiem postawy Twojego chłopaka. Ale, btw, miałam podobną sytuacje jakieś pól roku temu.
W październiku zaczęłam chodzić do psychologa, od grudnia do psychiatry. No i własnie w grudniu przestalam chodzić całkowicie do szkoły. Mój chłopak tez tego nie rozumiał dlugi czas. Zadawal głupie pytania. Bo w sumie czego ja się bałam w szkole? W sumie... Nie wiem. Naprawdę nie wiem, po prostu pojawiały się kolejne objawy, przez które stopniowo przestalam chodzić do szkoły.
Tez nie miałam oparcia. Niestety, i skończyło się jak skończyło.
To żaden wstyd, ale jeśli czulabys się lepiej może faktycznie warto pójść do takiego liceum.
Zastanów się jednak czy ukonczysz taka szkole.
Je ne comprends pas!
borderline
nerwica lękowa
nerwica natręctw
zaburzenia adaptacyjne

http://www.onedepression.blox.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4211
Dołączył(a)
13 gru 2011, 09:48
Lokalizacja
Poznań

Fobia szkolna

Avatar użytkownika
przez little_A 18 kwi 2012, 15:30
Co do ziołówek, ostatnio biorę jakieś takie, które po jednej dawce na noc powodują, że rano jestem kompletnie nieżywa..
Jutro jadę do psychologa (albo psychiatry?) do Będzina, ponoć jakaś świetna specjalistka.. Pani psycholog - dyrektor PPP stwierdziła, że to nauczanie indywidualne to najlepsze wyjście, za to moja dyrektorka twierdzi, że to zły pomysł, bo 'muszę się nauczyć współpracy z ludźmi na niższym poziomie, którzy mnie nie tolerują' -.-'
Go on and try to tear me down
I will be rising from the ground
Like a skyscraper!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
58
Dołączył(a)
12 gru 2010, 18:05
Lokalizacja
Chorzów

Fobia szkolna

Avatar użytkownika
przez Lady Em. 18 kwi 2012, 16:55
little_A, wg mnie nie słuchaj dyrektorki. Jej pewnie chodzi tylko o kasę, bo wiadomo że to pewien problem dla szkoły, muszą skądś wykombinować kasę na to i w ogóle. Przede wszystkim najpierw musisz dojść do siebie, wyleczyć się z tego.
Słuchaj psycholog - to ona bardziej zna się na tym. I bardzo polecam tą wizytę, to świetny pomysł.
Hmm, to dziwne te ziołówki... Ja brałam hydroksyzynę 25mg, przy czym 10mg nic nie dawały, a 25mg sprawiały że spać w nocy i tak nie mogłam, za to przez cały kolejny dzień dosłownie spałam na lekcjach. To była masakra, więc podejrzewam jak się czujesz :pirate:
Je ne comprends pas!
borderline
nerwica lękowa
nerwica natręctw
zaburzenia adaptacyjne

http://www.onedepression.blox.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4211
Dołączył(a)
13 gru 2011, 09:48
Lokalizacja
Poznań

Fobia szkolna

Avatar użytkownika
przez Abbey 18 kwi 2012, 17:15
Czasami nauczyciele zachowują się tak, jakby nie byli pedagogami. Nawet nie mają jakiejkolwiek empatii, zrozumienia.

Bolesna i dość często sprawdzająca się prawda.

Nie zdaje mi się, żebym miała fobię szkolną, ale odkąd jestem tam uważana za największe ścierwo, wstanie z łóżka to jeszcze większa udręka. Po prostu boję się tam iść. Nie umiem znaleźć sobie miejsca, trzęsę się, niemiłosiernie pocę, a to nakręca dalej machinę.
Do samej szkoły jako instytucji mam mało 'wątów', jedyne, co mi nie pasuje to fakt, że uczę się z tym całym bydłem i muszę z nim jakoś funkcjonować. Wygłoszenie referatu, mówienie wiersza, niegdyś granie czy śpiew to coś, co powoduje u mnie niesamowite lęki.
Aktualnie uwzięła się na mnie moja plastyczka, a dzień z tym przedmiotem poprzedza (no i tego samego dnia jest jeszcze gorzej) wielka niemoc, strach, lęk. Najlepiej zamknęłabym się w jakimś pudełku, zniknęła...
Jestem w czołówce uczących się, więc jest ode mnie coraz więcej wymagane. Czuję, że już nie mam sił. To też mnie przytłacza :roll:
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Fobia szkolna

Avatar użytkownika
przez Lady Em. 18 kwi 2012, 17:21
Abbey, Nie rozumiem jak nauczyciel może się uwziąć na osobę uczącą się dobrze. To jakiś absurd. A swoją drogą, nie dziwię Ci się że masz coraz większy strach przed pójściem do szkoły, i nie zdziwiłabym się gdybyś z tego powodu zapadła w fobię szkolną. Miałam podobną sytuację, no ale na mnie się nie uwzięli uczniowie, tylko jedna nauczycielka.
W której jesteś klasie?
Je ne comprends pas!
borderline
nerwica lękowa
nerwica natręctw
zaburzenia adaptacyjne

http://www.onedepression.blox.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4211
Dołączył(a)
13 gru 2011, 09:48
Lokalizacja
Poznań

Fobia szkolna

Avatar użytkownika
przez Abbey 18 kwi 2012, 17:35
Lady Em., trzecia gimnazjum.
Nauka nauką, ale artystka to ze mnie marna :? No i tu bardziej chodzi o moje sprawy prywatne (nauczycielka ma córkę w moim wieku, która chciała się przyjaźnić z moją przyjaciółką, nie wiem, coś na mnie podpuściła chyba, bo czepia się o coś, czego nie zauważa u innych, inni uczniowie też widzą nasze relacje. Nie wiem, dlaczego się na mnie uwzięła, ale wiem, że córka maczała w tym palce. W końcu osiągnęła swój cel, Natalia mnie porzuciła, a wiedziała o mnie WSZYSTKO. Teraz nauczycielka też o mnie wszystko wie i próbuje mnie szantażować emocjonalnie).
Z dnia na dzień w szkole jest gorzej, a mnie coraz bardziej skręca ze stresu. O wychowaniu fizycznym już wspominałam - nie jestem w stanie ćwiczyć. Lęki mnie przerastają :roll:
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Fobia szkolna

Avatar użytkownika
przez Lady Em. 18 kwi 2012, 17:46
Abbey, masz naprawde do dupy w tej szkole. Bardzo Ci wspolczuje. Jacy ci ludzie potrafia byc chamscy... Sa ludzie i parapety. Juz niedlugo i zmienisz szkole. No, chyba ze nie masz takiej mozliwosci? Bo z tego co pamietam do liceum pojdziesz z tymi samymi ludzmi? Nie masz szansy wyrwac sie gdzies indziej, np. zamieszkac w bursie w innym miescie i chodzic do innej szkoly?
Je ne comprends pas!
borderline
nerwica lękowa
nerwica natręctw
zaburzenia adaptacyjne

http://www.onedepression.blox.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4211
Dołączył(a)
13 gru 2011, 09:48
Lokalizacja
Poznań

Fobia szkolna

Avatar użytkownika
przez Abbey 18 kwi 2012, 17:56
Lady Em., chciałam wyjechać do innego miasta, ale rodzice mi nie pozwolili. I to już decyzja nieodwracalna.
Najgorsze jest to, że spotkam się właśnie z twórcami mego zjazdu - wspomniana Natalia-fałszywa przyjaciółka, która wyjawiła ludziom wiele sekretów z mego życia i córka plastyczki. I już teraz wiem, że będą chciały mnie zniszczyć. A ja nie jestem już tak silna jak kiedyś. Wiem, że to się nie skończy źle i tego się boję. :?
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Fobia szkolna

Avatar użytkownika
przez Lady Em. 18 kwi 2012, 18:04
Abbey, hmm. Ale z drugiej strony jakie argumenty wymienili Twoi rodzice nie zgadzajac sie na wyjazd do innego miasta? Wracalabys co jakis czas do nich, a moze nawet tam ulozylabys sobie lepsze zycie. Nowi ludzie, normalniejsi - jak mysle, szczegolnie jak poszlabys do dobrego liceum.
Ech, mam ochote pociachac te Twoje falszywe przyjaciolki :evil: nogi bym z dupy powyrywala :evil: Nie daj sie. One sa nic nie warte, takimi zagraniami nie zdolaja przejsc bez konsekwencji przez zycie. Pomysl o tym w ten sposob. Jeszcze tylko 2 miesiace i bedzie spokoj. Pamietaj - jakby co masz nas. Mieszkam w Poznaniu i jak bedzie cos zle to zbierzemy sie z ekipa z forum i pojedziemy do tych Twoich idiotycznych znajomkow i im pokazemy gdzie ich miejsce :twisted:
Je ne comprends pas!
borderline
nerwica lękowa
nerwica natręctw
zaburzenia adaptacyjne

http://www.onedepression.blox.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4211
Dołączył(a)
13 gru 2011, 09:48
Lokalizacja
Poznań

Fobia szkolna

Avatar użytkownika
przez little_A 18 kwi 2012, 21:50
Abbey, wiem co przeżywasz.. najgorsze jest właśnie to, kiedy nauczyciele zaczynają wtrącać się w życie uczniów, sama dzięki temu w zeszłym roku popadłam w bardzo poważne problemy. Może Twoi rodzice powinni z nią porozmawiać?

Moi rodzice byli dzisiaj na konsultacjach w szkole, każdy nauczyciel dziwił się, że coś takiego może się ze mną dziać, ale przyznawali, że klasa faktycznie stara się 'zniszczyć' tych, którzy się wyróżniają.. No i obiecali, że pomogą, jeżeli będzie taka potrzeba..
Go on and try to tear me down
I will be rising from the ground
Like a skyscraper!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
58
Dołączył(a)
12 gru 2010, 18:05
Lokalizacja
Chorzów

Fobia szkolna

Avatar użytkownika
przez Lady Em. 18 kwi 2012, 21:53
little_A, to super, kolejny krok naprzod :great:
Je ne comprends pas!
borderline
nerwica lękowa
nerwica natręctw
zaburzenia adaptacyjne

http://www.onedepression.blox.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4211
Dołączył(a)
13 gru 2011, 09:48
Lokalizacja
Poznań

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do