Fobia szkolna

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Fobia szkolna

Avatar użytkownika
przez speedy13 13 gru 2010, 08:20
Ja mam przyjaciela od 12 lat. Mój tata też jest trochę nadopiekuńczy, ale w granicach zdrowego rozsądku. A może masy dziewczynę? Ja zaraz mam lekcje:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
162
Dołączył(a)
04 paź 2010, 12:45

Re: Fobia szkolna

przez strach14 13 gru 2010, 09:50
mieć mam dziewczyne, czuje sie przez rodziców kontrolowany, np starsza patrzy co wyrzuciłem do śmieci, to jest pojebane lol?
Offline
Posty
45
Dołączył(a)
28 lis 2010, 14:28
Lokalizacja
Warszawa

Re: Fobia szkolna

Avatar użytkownika
przez speedy13 13 gru 2010, 09:51
Właśnie skończyłem lekcje z Polskiego. Za jakieś 40 minut będę miał fizykę i sprawdzian. Straszliwie się boje. tego, aż mnie w żołądku skręca i przyznam się, ze nie uczyłem się w ogóle na ten sprawdzian, ale mam już 4 i 3. A czym dokładnie się objawia się twój strach przez ludźmi/młodzieżą? Boisz się widoku samego, czy może reakcji jakiejś? A dlaczego Cię tak rodzice kontrolują, masz jakieś nałogi może i chcą wiedzieć więcej, ale przecież można zapytać
Avatar użytkownika
Offline
Posty
162
Dołączył(a)
04 paź 2010, 12:45

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Fobia szkolna

przez strach14 13 gru 2010, 10:04
pale, ale to nie to. Oni bez powodu. eh ktoś dzwoni teraz ciągle domofonem, boje sie odebrać. Myśle że to ktos ze szkoły... :((
Offline
Posty
45
Dołączył(a)
28 lis 2010, 14:28
Lokalizacja
Warszawa

Re: Fobia szkolna

Avatar użytkownika
przez Angelika 13 gru 2010, 10:09
Nie poszłam... /cenzura/, miesiąc mnie w szkole nie było jak tak teraz patrze :/

Wiecie może czy da sie tak zrobić, że nauczanie indywidualne miałabym w szkole jakoś do marca (do operacji), a od marca w domu?
"Niebo jest na wyciągnięcie ręki
Tylko ciągle nie wiesz jak tam dojść"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
57
Dołączył(a)
16 lis 2010, 15:52
Lokalizacja
Katowice

Re: Fobia szkolna

Avatar użytkownika
przez speedy13 13 gru 2010, 10:10
Jesteś jedynakiem pewnie, jak ja :) . Ze szkoły to najpierw dzwonią do rodziców potem do mnie. A nie domyślasz się co może być przyczyną tej kompletnej inwigilacji? Może kiedyś przeskrobałeś coś nieźle teraz mają do Ciebie ograniczone zaufanie?

[Dodane po edycji:]

Angelika To już musisz sama ustalić z dyrektorem. Myślę, ze pójdzie Ci na rękę. Miesiąc to długo, też nieraz nie było mnie tak długo, ale najgorszy jest powrót bo wtedy nie myślę o niczym innym i zdarzyło mi się nawet wejść za drzwi w szkole i ukryć w toalecie do dzwonka, a potem wrócić do domu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
162
Dołączył(a)
04 paź 2010, 12:45

Re: Fobia szkolna

Avatar użytkownika
przez Angelika 13 gru 2010, 10:24
aha czyli to gdzie mam te nauczanie ustala dyrektor tak? Miejmy nadzieje ze tak bedzie bo nie jestem jeszcze gotowa chyba na przyjmowanie nauczycieli w domu :P nie wyobrażam sobie...

Nie było mnie miesiąc ale mam usprawiedliwienie od lekarza... 8)

[Dodane po edycji:]

Strachu ja tez tak mam że jak nie ma mnie w szkole i siedze sama w domu to jak tylko zadzwoni domofon albo telefon to od razu panika bo myśle że to ktoś ze szkoły albo że matka dzwoni bo zadzwonili do niej ze szkoly i chce mnie opierdolic oO paranoja
"Niebo jest na wyciągnięcie ręki
Tylko ciągle nie wiesz jak tam dojść"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
57
Dołączył(a)
16 lis 2010, 15:52
Lokalizacja
Katowice

Re: Fobia szkolna

Avatar użytkownika
przez speedy13 13 gru 2010, 10:30
Znaczy długość indywidualnych ustala lekarz. A Ty sobie jakoś tam z dyrektorem uzgodnij. Też miałem zawsze od lekarza zwolnienia. Chyba też mam tak, że jak tylko dzwoni telefon to myślę, że to jakiś nauczyciel, ale teraz częściej ja do niech dzwonie, żeby przekładać lekcję. Już jeden nauczyciel był u dyrektora na skardze, że przekładam tak lekcje i sam dyrektor dzwonił do taty.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
162
Dołączył(a)
04 paź 2010, 12:45

Re: Fobia szkolna

Avatar użytkownika
przez Sorrow 13 gru 2010, 11:17
strach14 napisał(a):mieć mam dziewczyne, czuje sie przez rodziców kontrolowany, np starsza patrzy co wyrzuciłem do śmieci, to jest pojebane lol?

Może myli Twoje problemy psychiczne z braniem narkotyków.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Re: Fobia szkolna

Avatar użytkownika
przez speedy13 13 gru 2010, 11:32
Przed chwilką skończyła się fizyka, zostałem opieprzony bo nauczyciel stwierdził, że w ogóle się nie uczę, przejrzał dziennik i wyłapał tylko te najgorsze stopnie np. dwie 1 z chemii. Ze sprawdzianu dostałem przewidywane 1. Mam dość tej szkoły najchętniej bym się wypisał z niej i nie wrócił. Sorrow Sugerujesz, że strach bierze narkotyki?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
162
Dołączył(a)
04 paź 2010, 12:45

Re: Fobia szkolna

Avatar użytkownika
przez Angelika 13 gru 2010, 11:41
Raczej chodzi o to że nie bierze ale rodzice tak myślą bo coś takiego jak fobia może im sie wydawać absurdalne...
"Niebo jest na wyciągnięcie ręki
Tylko ciągle nie wiesz jak tam dojść"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
57
Dołączył(a)
16 lis 2010, 15:52
Lokalizacja
Katowice

Re: Fobia szkolna

Avatar użytkownika
przez Sorrow 13 gru 2010, 12:11
speedy13 napisał(a):Sorrow Sugerujesz, że strach bierze narkotyki?

Nie. Po prostu obiawy zaburzeń psychicznych mogą przypominać obiawy brania narkotyków, co może wywoływać takie obawy u rodziców.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Re: Fobia szkolna

Avatar użytkownika
przez speedy13 13 gru 2010, 12:20
Możliwe, ale przecież sam strach napisał, że chodzi do psychiatry. Więc to chyba jednak nie do końca rodzice tak myślą skoro chodzi do psychiatry. Przecież, jak nie ma 18 lat skończonych to i tak musi być zgoda opiekuna. To chyba rodzice mogą podejrzewać jakąś chorobę skoro chodzi do psychiatry. A co do tej inwigilacji, może rodzice się porostu martwią i boją o Ciebie?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
162
Dołączył(a)
04 paź 2010, 12:45

Re: Fobia szkolna

przez strach14 13 gru 2010, 14:45
Sorrow Narkotyków nie brałem i nie mam zamiaru. Paliłem zioło tam ze dwa razy ale to tyle :P. Wiem że się martwią ale traktując mnie jak dziecko, będę się nim stawał. Z jednej strony mówią że jestem mały szczyl lub nie jestem dorosły, a w innej sytuacji mi mówią cyt.:"no ale ty masz prawie 18 lat, właściwie jestes dorosły". Rozbierzność taka i gubie sie w tym wszystkim. Wmawiają mi że jestem uzależniony od kompa, bo ciągle siedze przy nim. A co mam robić innego?, lubie to sobie siedzę. A później cokolwiek sie zrobi, to słysze "No tak ty na nic nie masz czasu bo komputer jest dla ciebie najwazniejszy, przesłonił ci oczy". To w tym momencie kiedy to usłysze, zaczynam chcieć zeklnąć jak szefc...

Obecnie pale fajki, i nie pije nic.

Angelika Dokładnie, ja ich nazywam ciemno grodem. Ojciec nie rozumie jak można sie bać szkoły, dla niego to inny świat i jak wydziwianie.

Speedy
Mam rodzeństwo Brata starszego i siostre starszą. Z tym że brat robi co matka chce... kazała mu zabrać mi kompa, bo ciągle myśli że w tym wszystkim chodzi o komputer i że dlatego nie chodze do szkoły.

EDIT: Zapomniałem dodać że wszyscy mi mówią coś takiego: " miałeś przez te 2 lata wolne (bo miałem w pon srody i piatki lekcje po 4) a teraz musisz normalnie do szkoły chodzić". Jednym słowem stwierdzają że mi sie nie chce i mam wyjebane brzydko mówiąc
Offline
Posty
45
Dołączył(a)
28 lis 2010, 14:28
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: RafalXX i 31 gości

Przeskocz do