Fobia szkolna

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Fobia szkolna

Avatar użytkownika
przez linka 12 gru 2010, 11:49
speedy13, bo samo nauczanie indywidualne nie pomoże .......nie ma konfrontacji z czynnikiem stresogennym, więc organizm znajduje sobie coś innego...leczysz się? Chodzisz na terapię?
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Fobia szkolna

Avatar użytkownika
przez speedy13 12 gru 2010, 12:14
Nie, jedynie jeżdżę co jakieś 2 tygodnie do Krakowa do mojej pani doktor. Ale ona jest nie jest psychologiem ani psychiatrą. Chcą mnie diagnozować, ale na razie stwierdzili, że można jestem podatny na choroby. Byłem też w szpitalu w Krakowie nas tygodniowej obserwacji i robili mi badania bardzo dużo badań i ku zaskoczeniu wszystkich wszystkie wyniki mam idealne, a spirometria wyszła mi na 125 % normy, czyli rewelacyjnie. Pani doktor coś wspominała, że to może być na podłożu psychogenicznym, ale na tym się na razie skończyło. Biorę Peresen, ale nie pomaga. Tata stwierdził, że to pewnie jest 50:50, że pewnie i nerwy i podatność na choroby. Mi się wydaję, że jest 80:20 stres i podatność na choroby (20% raczej nie za dużo).
Avatar użytkownika
Offline
Posty
162
Dołączył(a)
04 paź 2010, 12:45

Re: Fobia szkolna

przez strach14 12 gru 2010, 12:14
speedy13 Też tak miałem na początku że jak nauczyciel przychodził to i tak byłem zdenerwowany. Uwierz mi że to po kilku spotkaniach przemija!. Na lekcji trzęsłem sie jak galareta. Kilka minęło i było już ok :smile:.
Kwestia czasu, nie rób głupot i nie próbuj czegoś wydziwiać.

ATakaJedna... Jak przypuszczam z tekstu powyżej masz nauczanie w szkole. Również sie bałem przychodzić do szkoły kiedy było tyle ludzi, nie chciałem zeby inni mnie widzieli. Przychodziłem dlatego 5 min po dzwonku do szkoły, było pusto i już :). A jak nie chcesz wychodzić na przerwe, to porozmawiaj z dyrektorą, szkolnym pedagogiem, nauczycielem. Czy mogłabyś 5min przed dzwonkiem wyjść i gdzieś pójść, np do biblioteki czy coś, lub 5 min po dzwonku kiedy bedzie pusto.
Offline
Posty
45
Dołączył(a)
28 lis 2010, 14:28
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Fobia szkolna

Avatar użytkownika
przez linka 12 gru 2010, 12:16
speedy13, to zacznij się zastanawiać czy nie warto by było zgłosić się do jakiegoś terapeuty........ bo jak pisałam, sam problem się nie rozwiąże z nic nie robienia....
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Fobia szkolna

Avatar użytkownika
przez speedy13 12 gru 2010, 12:28
strach14 W temacie nauczania indywidualnego, teraz mam już je ponad 1 miesiąc, a wcześniej miałem 5 miesięcy w 1 liceum i 6 miesięcy w 3 gimnazjum. Więc nie sądzę, żeby coś się zmieniło.

linka Mówiłem już o tym tacie, ale zbagatelizował sprawę chyba, bo powiedział że nie ma się czego denerwować bo nawet jak nie zaliczę półrocza nic się nie stanie, ale ja po prostu nie umiem tak myśleć. Mówiłem, że może by się umówić na wizytę do psychologa, ale na razie powiedział, że nie. Pani doktor z karkowa przepisała mi Pramolan, ale nie biorę go bo pani w aptece powiedziały, że byłbym nie przytomny po nim bo rozmawiają z tymi co kupują to i takie opinie są. Teraz biorę persen ale nic nie pomaga.

[Dodane po edycji:]

Powiedziecie co zrobić, jak ma sobie pomóc. Nie mam problemów z otoczeniem, ale mam fobię szkolną :(.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
162
Dołączył(a)
04 paź 2010, 12:45

Re: Fobia szkolna

przez ATakaJedna... 12 gru 2010, 14:13
strach14 mam mieć załatwiane ind.,tylko nie wiem,czy dadzą mi w domu czy w szkole.
ATakaJedna...
Offline

Re: Fobia szkolna

Avatar użytkownika
przez speedy13 12 gru 2010, 14:43
To chyba już ustala dyrektor/rada szkoły. Musisz się zapytać w sekretariacie. Mi się wydaje, że indywidualne najczęściej są w domu ucznia. ja mam już 3 raz indywidualne i zawsze było to w domu i nawet nie było innej opcji.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
162
Dołączył(a)
04 paź 2010, 12:45

Re: Fobia szkolna

przez ATakaJedna... 12 gru 2010, 15:51
Nie zapytam w sekretariacie,bo ja tam po prostu nie pójdę,aż mi nie przyznają ind.
Mam wszystko w...głębokim poważaniu,po prostu nie pójdę!
ATakaJedna...
Offline

Re: Fobia szkolna

Avatar użytkownika
przez Angelika 12 gru 2010, 16:10
W mojej sprawie konsylium będzie 17 grudnia i wydadzą decyzje o tym czy mi dać to indywidualne czy nie...
Boje sie... jeszcze mnie posądzą o jakieś nadużycie i co wtedy oO
"Niebo jest na wyciągnięcie ręki
Tylko ciągle nie wiesz jak tam dojść"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
57
Dołączył(a)
16 lis 2010, 15:52
Lokalizacja
Katowice

Re: Fobia szkolna

przez strach14 12 gru 2010, 16:24
speedy mało wiesz, ja miałem i tu i tu. I oba były z tej samej komisji, najwazniejsze co Ci napisze psychiatra, psycholog na tym zaświadczeniu do komisji. JA miałem indywidualne w domu i w szkole sam z nauczycielem w klasie
Offline
Posty
45
Dołączył(a)
28 lis 2010, 14:28
Lokalizacja
Warszawa

Re: Fobia szkolna

Avatar użytkownika
przez speedy13 12 gru 2010, 16:48
Na dobrą sprawę o indywidualnym nauczaniu podejmuje się na zarządzie powiatu, czyli wszystko zależy od Starostwa powiatowego. Prawdopodobnie miałeś nauczanie w szkole bo twój stan zdrowia na to pozwalał, a ja mam w domu bo często choruję i może dla tego.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
162
Dołączył(a)
04 paź 2010, 12:45

Re: Fobia szkolna

przez strach14 12 gru 2010, 23:29
Ja boje sie młodzieży w szkole i ogólnie szkoły, a dali mi w szkole nauczanie bo tak psycholog napisał... A tak to podejmuje oczywiscie komisja
Offline
Posty
45
Dołączył(a)
28 lis 2010, 14:28
Lokalizacja
Warszawa

Re: Fobia szkolna

Avatar użytkownika
przez speedy13 13 gru 2010, 00:56
Mi dali ze względu na słaba frekwencję, bo często choruję. A nie masz jakiegoś przyjaciela do którego możesz się zwrócić, spokojnie porozmawiać? Może jakiegoś kolegę takiego masz? Ja w szkole nie mam takiego problemu, choć przyznam, że klasę mam okropną. Oni w żaden sposób nie chcą komuś pomóc, są kompletnie nie zgrani. Oni są tylko grupą jak jest jakaś impreza czy coś takiego. Nie uczestniczyłem w takiego typu spotkaniach ale wiem o tym. Ja mam chyba to szczęście, że mam przyjaciela na którego mogę polegać w każdej chwili. Na czym polega dokładnie twój lęk przez młodzieżą?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
162
Dołączył(a)
04 paź 2010, 12:45

Re: Fobia szkolna

przez strach14 13 gru 2010, 08:06
Wiesz u mnie to było tak, nad opiekuńcza matka później wszystko sie zwaliło na mnie, miałem przyjaciela jak Ty przed gimnazjum. Po czym jakoś nasz kontakt sie urwał, nie wiem może on chciał tego. Kumplowalismy sie ogólnie ze 4 lata?. Kiedyś pytałem go czy idzie na dwór (często wyłaziliśmy, albo on dzwonił albo ja) po czym on mówił ze nie ma czasu, kilka razy jeszcze dzwoniłem, i ten sam odzew. po 5 razy przestałem bo widziałem ze to nie ma sensu, później reszta znajomych też jakoś przestała mnie gdziekolwiek wyciągać. A wcześniej było inaczej... I też nie wiem czemu nagle wszyscy znikneli. Nadaje się do opisania w książce, zostałem postacią tragiczną :lol:. Gdybym mógł zmienić czas, przestałbym słuchać pieprzenia matki... Tak naprawde czuje że to przez rodziców, rodzine mam tą chorobe, z której staram sie wyjść. Jutro do psychiatry na rano, więc spokój psychiczny mam że do szkoły nie bede musiał iść :uklon:

PS: dzisiaj nie ide do szkoły :(, o 7:17 mam jedyny pks na który już nie zdąże.

Czekam na relacje: ATakaJedna... i Angeliki :)
Offline
Posty
45
Dołączył(a)
28 lis 2010, 14:28
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do