Fobia szkolna

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Fobia szkolna

przez Vi. 16 lis 2010, 01:04
dont_worry, Ja nie chodzę do szkoły, ale chodzi o starych znajomych czy o ogół ?
Vi.
Offline

Re: Fobia szkolna

Avatar użytkownika
przez dont_worry 16 lis 2010, 11:06
ogólnie.

[Dodane po edycji:]

Vi. a ty czemu nie chodzisz do szkoły?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
16 lis 2010, 00:29

Re: Fobia szkolna...

Avatar użytkownika
przez dont_worry 16 lis 2010, 23:22
Mariano Italiano- jeżeli czujesz się na siłach to spróbuj.

[Dodane po edycji:]

icetea- a nie możesz mieć znowu indywidualnego nauczania?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
16 lis 2010, 00:29

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Fobia szkolna

Avatar użytkownika
przez Angelika 17 lis 2010, 10:42
A wiecie może czy w każdej szkole (liceum) uczeń ma prawo do pisania egzaminów klasyfikacyjnych jeżeli obecność na lekcjach wynosi mniej niż 50% z danego przedmiotu? Nieobecności są oczywiście usprawiedliwione. Powiedzcie mi błagam bo sie stresuje...
"Niebo jest na wyciągnięcie ręki
Tylko ciągle nie wiesz jak tam dojść"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
57
Dołączył(a)
16 lis 2010, 15:52
Lokalizacja
Katowice

Re: Fobia szkolna

Avatar użytkownika
przez LatającyKubek 17 lis 2010, 18:42
Trzeba napisać podanie do rady pedagogicznej. :)
Nie ma powodu, żeby się nie zgodzili.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
55
Dołączył(a)
13 lis 2010, 13:41

Szkoła. Bardzo proszę o pomoc.

Avatar użytkownika
przez Angelika 20 lis 2010, 18:11
Witam. Liczę na pomoc kogoś kto był w podobnej sytuacji lub wie cokolwiek na ten temat.
Mianowicie chodzi o moją sytuację w szkole. Zacznę od początku.
Jestem w 2 klasie liceum, cierpię na fobię szkolną i w tym momencie jestem już nieklasyfikowana z większości przedmiotów. Nie wiem co robić. Mam możliwość załatwienia sobie nauczania indywidualnego na drugi semestr i zdawać egzaminy klasyfikacyjne z około 8 przedmiotów, bardzo wątpię że dam radę. Zdaję sobie sprawę z tego że moje braki w wiedzy są ogromne i to że zdam egzaminy klasyfikacyjne nie gwarantuje mi dobrze zdanej matury ponieważ wiedza tylko książkowa to nie to samo co wiedza zdobyta na lekcji. Wolałabym powtórzyć drugą klasę ale już w innej szkole, zupełnie nie czuję się jeszcze do zdawania matury. I tu pojawia się problem, ponieważ mija dopiero połowa roku szkolnego, co w takim razie z drugą połową? Jakie będzie moje stanowisko w szkole przez te 5 miesięcy drugiego semestru jeżeli oznajmię swojej wychowawczyni że chcę powtórzyć rok? Proszę o rady.

PS. Dodam jeszcze że na początku marca mam operację więc ok 1 miesiąca nie będe mogła chodzić do szkoły.
Ostatnio edytowano 02 sty 2011, 12:56 przez Anonymous, łącznie edytowano 1 raz
Powód: przeniesiono do "pozostałych zaburzeń"
"Niebo jest na wyciągnięcie ręki
Tylko ciągle nie wiesz jak tam dojść"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
57
Dołączył(a)
16 lis 2010, 15:52
Lokalizacja
Katowice

Re: Szkoła. Bardzo proszę o pomoc.

przez Vi. 20 lis 2010, 18:32
Angelika, ja bym wziął nauczanie indywidualne, a jeśli nie będziesz miała dobrej wiedzy- to powiedz o tym nauczycielowi, albo się nie ucz porządnie jakiegoś przedmiotu i wtedy powtórzysz rok, chyba że będzie dobrze to nie będziesz musiała.

Ja mam nauczanie ind. przez pierwszy semestr 1 klasy oraz teraz prawdopodobnie na 2 klasę też mam wyrok, na 3 nie wiem.
Lecz ja nie chcę iść do szkoły, więc zobaczymy.
Vi.
Offline

Re: Szkoła. Bardzo proszę o pomoc.

Avatar użytkownika
przez Juzbrig 20 lis 2010, 18:33
A taka fobia jest powiązana z fobią społeczną (wśród rówieśników), czy może strachem przed odpowiedzialnością? Na czym polega? W każdym razie fobii nie leczy się uciekając od problemów tylko stawiając im czoła pod okiem profesjonalisty.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
18 lis 2010, 14:28
Lokalizacja
okolice Krakowa

Re: Szkoła. Bardzo proszę o pomoc.

Avatar użytkownika
przez Angelika 20 lis 2010, 18:54
Troszkę z fobią społeczną chyba też, ogólnie czuję jakiś taki lęk przed różnymi instytucjami takimi jak właśnie szkoła czy przychodnia, wszędzie tam gdzie trzeba stawić się na czas i się odezwać.
Wiem że nie powinnam uciekać od problemu ale na walkę z tym zwyczajnie nie mam czasu, czas leci a problemy w szkole się powiększają. U psychologa byłam raz, powiedział jakieś jedno nawet motywujące zdanie ale pomogło mi na kilka godzin.

Wydaje mi się że jeżeli zacznę 2 klasę od początku będzie mi zdecydowanie łatwiej, z drugiej strony trochę szkoda tego roku, no i nie wiem jak będą traktować mnie nauczyciele na nauczaniu indywidualnym, boję się tego.
"Niebo jest na wyciągnięcie ręki
Tylko ciągle nie wiesz jak tam dojść"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
57
Dołączył(a)
16 lis 2010, 15:52
Lokalizacja
Katowice

Re: Szkoła. Bardzo proszę o pomoc.

Avatar użytkownika
przez Juzbrig 20 lis 2010, 19:03
A jakbyś miała np osobę która by z Tobą cały czas była np koleżanka, to byś się mniej bała?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
18 lis 2010, 14:28
Lokalizacja
okolice Krakowa

Re: Szkoła. Bardzo proszę o pomoc.

Avatar użytkownika
przez Angelika 20 lis 2010, 19:10
Koleżanek w szkole, że tak powiem, nie mam, nie takich które chciałyby towarzyszyć mi w problemie :) Oczywiście że byłoby mi łatwiej ale jakieś znajomości w klasie nieszczególnie mnie interesują.
"Niebo jest na wyciągnięcie ręki
Tylko ciągle nie wiesz jak tam dojść"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
57
Dołączył(a)
16 lis 2010, 15:52
Lokalizacja
Katowice

Re: Szkoła. Bardzo proszę o pomoc.

przez buu 22 lis 2010, 19:30
Angelika napisał(a):Witam. Liczę na pomoc kogoś kto był w podobnej sytuacji lub wie cokolwiek na ten temat.
Mianowicie chodzi o moją sytuację w szkole. Zacznę od początku.
Jestem w 2 klasie liceum, cierpię na fobię szkolną i w tym momencie jestem już nieklasyfikowana z większości przedmiotów. Nie wiem co robić. Mam możliwość załatwienia sobie nauczania indywidualnego na drugi semestr i zdawać egzaminy klasyfikacyjne z około 8 przedmiotów, bardzo wątpię że dam radę. Zdaję sobie sprawę z tego że moje braki w wiedzy są ogromne i to że zdam egzaminy klasyfikacyjne nie gwarantuje mi dobrze zdanej matury ponieważ wiedza tylko książkowa to nie to samo co wiedza zdobyta na lekcji. Wolałabym powtórzyć drugą klasę ale już w innej szkole, zupełnie nie czuję się jeszcze do zdawania matury. I tu pojawia się problem, ponieważ mija dopiero połowa roku szkolnego, co w takim razie z drugą połową? Jakie będzie moje stanowisko w szkole przez te 5 miesięcy drugiego semestru jeżeli oznajmię swojej wychowawczyni że chcę powtórzyć rok? Proszę o rady.

PS. Dodam jeszcze że na początku marca mam operację więc ok 1 miesiąca nie będe mogła chodzić do szkoły.

ja Ci powiem próbuj, rób coś nawet jeśli nie zdasz byle nie siedzieć bezczynnie przez te pól roku i się 'odzywczajać' też trochę przechodziłam przez fobię szkolną co strasznie we mnie uderzyło bo jestem przesadnie wręcz chorobliwie ambitna, rano ciężko było mi się zebrać i wiem, że najgorsze co może być to przerwa, więc ucz się, chodz na zajęcia jeśli możesz, a jesli wolisz wybierz nauczanie indywidulane tylko nie rób półrocznej przerwy.
La inteligencia sin ambición es como un pájaro sin sus alas.
buu
Offline
Posty
624
Dołączył(a)
25 paź 2010, 11:16

Re: Szkoła. Bardzo proszę o pomoc.

przez dogomaniaczka 22 lis 2010, 19:40
zgadzam się z buu. ja mam podobny problem, a w gimnazjum postanowiłam tak samo jak Ty.powtarzałam rok, a teraz bardzo tego żałuję. w zeszłym roku nie chodziłam prawie w ogóle ale dzięki pomocy szkolnego pedagoga,wychowawczyni zdałam i nie mam kolejnego straconego roku. nie rób przerwy. nie wyjdzie Ci to na dobre.
porozmawiaj z pedagogiem.
szpitalem się nie przejmuj, ja wiele razy byłam w gimnazjum, tam będą do ciebie przychodzić nauczyciele i oceny prześlą Ci do szkoły, dobrze na tym wyjdziesz bo tam przymykają oko :)
nie rezygnuj, walcz. jak musisz to indywidualne. żeby nie zdać naprawdę trzeba się postarać. a maturę najwyżej będzie się poprawiać. :)
ja też jestem w 2 liceum i teraz mam problemy ...chciałam zrezygnować zrobić przerwę rok kolejną, ale to nie ma sensu. to tylko nas pogrąży, świadomość że się poddałyśmy, walczmy, a do matury najważniejsza jest Twoja praca. jak Ci się nie uda to najwyżej poprawisz a kto wie jak to będzie.
dogomaniaczka
Offline

Re: Szkoła. Bardzo proszę o pomoc.

Avatar użytkownika
przez linka 22 lis 2010, 19:42
Angelika, leczysz jakoś w ogóle tą fobie? Bierzesz leki? chodzisz na terapie? Chodzisz do psychiatry?
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 23 gości

Przeskocz do