Psychoterapia

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

przez Moniczka 29 lip 2006, 19:52
Jak nie znajdziesz w sobie klucza do zrozumienia swoich emocji i uzaleznien psychicznych to zadna ksiazka ani psycholog Ci nie pomoga.Uwierz mi,troche juz przeszlam w tym wzgledzie i ostatecznie uwazam,ze albo czlowiek sam sie zmieni,pouklada sobie to wszystko na spokojnie w swoich emocjach,przemysli albo zaden madry tekst nie da mu rady.Jak napisza Ci w ksiazce : mysl o sobie pozytywnie,ciesz sie zyciem,cwicz oddech i porzuc natretne mysli itd. to taki bedziesz,tak zrobisz?Watpie...Musisz sam przekrecic ten klucz w odpowiedniej skrytce swojej glowy,ale to moze dlugo trwac...
Moniczka
Offline

przez Tremor 29 lip 2006, 22:01
Zgadzam się z Tobą w 100%. Ja nie szukam w książkach jakiegoś cudownego lekarstwa, uważam że najważniejsze jest poznanie samego siebie. A od książek oczekuję pewnych wskazówek, np. której stronie swojej osobowości się dokładniej przyjrzeć. Bo niestety nie na wszystko człowiek w porę wpadnie.
Offline
Posty
36
Dołączył(a)
17 cze 2006, 14:40
Lokalizacja
Mińsk Maz.

Avatar użytkownika
przez emiflo 29 lip 2006, 22:07
jak dla mnie najciekawsza i najbardziej jasna wskazówka na życie znajduje sie w książkach o buddyzmie, ale ja narazie znalazłam tylko artykuły i jestem w trakcie poszukiwania taakiej książki z prawdziwego zdarzenia napisanej prostym językiem jak w artykulach. Jak coś znajdziesz to daj znać :)
---Na najważniejszych skrzyżowaniach życiowych nie stoją żadne drogowskazy -----Charles Chaplin
*****************************************
---Sekretem szczęśliwego życia jest wyrozumiałe akceptowanie zmian ----- James Stewart
Avatar użytkownika
Offline
Posty
262
Dołączył(a)
25 mar 2006, 16:09
Lokalizacja
Sieradz

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez Tremor 29 lip 2006, 23:12
Jeśli chodzi o takie ogólne wskazówki na życie to ja lubię szczególnie: "Rozmyślania" Marka Aureliusza, pewne fragmenty z Seneki, oraz "Aforyzmy o mądrości życia" Schopenhauera. Warto przeczytać. Ale jeśli ktoś już ma nerwicę, to niektóre porady tam zamieszczone może być trudno urzeczywistnić...
Offline
Posty
36
Dołączył(a)
17 cze 2006, 14:40
Lokalizacja
Mińsk Maz.

przez Deunia 30 lip 2006, 13:15
Moniczka ma 100% rację, ale czasem warto coś mądrego przeczytać, wtedy ma się więcej energii i motywcji na szukanie tego "klucza". Mnie bardzo pomogła książka "Pokonać nerwicę", ja znalazłam tam parę wskazówek gdzie go szukać.
Offline
Posty
51
Dołączył(a)
08 lip 2006, 22:29
Lokalizacja
Warszawa

przez Tremor 30 lip 2006, 13:53
A "Pojedynek z nerwicą" warto przeczytać?
Offline
Posty
36
Dołączył(a)
17 cze 2006, 14:40
Lokalizacja
Mińsk Maz.

przez wojtek_112 30 lip 2006, 16:48
Moim zdaniem nie.Cała książka zprowadza sie do tego,że różne przypadki można wyleczyć treningiem autogennym.W pewnym miejscu jest napisane że nic nie wiadomo o nawrotach.
Tak na dobrą sprawe kompletnie nic tam nie ma.Lepiej już poczytać jakąś książke na temat tego treningu.

Z książek typu "jak sobie poradziłem"polecam
1"Tosyczny wstyd" John Bradshaw
2"Uwięzione dzieciństwo" Jolanta Szulkowska
3"Jak pokonałam depresje i nerwice"Kazimiera Sokołowska
4"Dziecko niczyje"Marie Blater, Richard Katz
5"Pamiętniki nerwowo chorego"Daniel Paul Schreber

5 Jest na temat paranoi.Ale można zobaczyć jak ktoś kto miał objawy jak my wszyscy razem wzięci x 100 i ułożył sobie życie.
Offline
Posty
148
Dołączył(a)
04 cze 2006, 17:10

przez Tremor 11 sie 2006, 16:54
Zacząłem od wspomnianej na początku "Pokochaj siebie" Dyera. Zrobiła na mnie dobre wrażenie. Autor pisze często twardym, kategorycznym stylem (czego unikali np. autorzy "Oswoić lęk") ale właśnie ten styl lepiej do mnie przemawia. Z jego zaleceniami generalnie się zgadzam, szkoda tylko, że tak rzadko podaje metody ich realizacji. Pisze np. "nie pozwól, aby społeczeństwo narzucało ci to i to", łatwo powiedzieć, dużo trudniej zrobić.

Ale mimo to książka mi się podoba. Czy znacie jakieś podobne książki, które rozwijają ten temat?
Offline
Posty
36
Dołączył(a)
17 cze 2006, 14:40
Lokalizacja
Mińsk Maz.

przez wojtek_112 11 sie 2006, 22:43
Pisza tak bo to twoje życie, za które ty masz wziąć odpowiedzialność i zacząć działać a nie czekać na gotowy przepis.
Offline
Posty
148
Dołączył(a)
04 cze 2006, 17:10

przez Tremor 11 sie 2006, 23:05
Chyba mnie nie zrozumiałeś. Chodziło mi o to, że Dyer często rzuca jakieś hasło, ale nie daje żadnych wskazówek, jak je osiągnąć. W jednym miejscu pisze: "Jeżeli wierzysz w siebie, to nie istnieje nic, czego nie byłbyś w stanie zrobić". Dalej pisze o tym, co tracisz nie wierząc w siebie, i co możesz zyskać, jeśli uwierzysz w siebie. Wszystko pięknie, ale od samego przeczytania tego fragmentu nikt nie zacznie nagle wierzyć.
Offline
Posty
36
Dołączył(a)
17 cze 2006, 14:40
Lokalizacja
Mińsk Maz.

przez Joasia 12 sie 2006, 18:05
a znacie może jtaką strone gdzie mozna żciągac książki??
...życie idioty to nie bułka z masłem...
Offline
Posty
57
Dołączył(a)
10 lip 2006, 23:53
Lokalizacja
T........

przez wojtek_112 12 sie 2006, 23:37
Rozumiem.Mi kiedyś wpadła w ręce książka gdzie rozdziały nosiły tytuł"jak zostać milionerem","jak być szczęśliwym w miłości"... i nie które z tych rozdziałów miały po dwie strony.To jest biznes.Książka która ma sie sprzedać, nie może mieć zbyt wiele stron , nie może być trudna itd...Taki autor może wydać kilkadziesiąt innych poważnych i jedną na której ma zarobić.Ja nie umiem ich rozróżnić.ALe jak przeczytam książke tego typu to wiem że jest nic nie warta i nie przywiązuje do niej wagi.
Offline
Posty
148
Dołączył(a)
04 cze 2006, 17:10

terapia dla nerwusów

Avatar użytkownika
przez puzzla 24 sie 2006, 15:29
mam pytanie..czy ktoś z was był na terapi dla nerwusów,jeśli tak to na czym ona polega,jak wyglądaja takie terapie?czy to pomaga?mam zamiar iść na taką terapię od września i troche obaw z tym związanych..dzieki za odpowiedz,pozdrawiam
KAŻDY INNY WSZYSCY RÓWNI
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
24 sie 2006, 15:14
Lokalizacja
wrocław

przez neal 26 sie 2006, 16:32
Chodziłem na terapie grupowa. Było nas dziesiatka. Terapia polega na tym ze poznaje sie przyczyne swoich lekow dyskutujac na rozne tematy takie jak rodzina sex przyszłosc itd. Mimo ze po terapii nerwica mi nie przeszla to jednak czuje sie zdecydowanie lepiej(zeby calkowicie sie wyleczyc potrzeba czasu). Wiem skad sie biora moje leki lepiej sobie radze ze stresem. Polecam terapie grupowa daje napewno lepsze efekty niz indywidualna. Aha !!! moja siostra tez chodzila na grupowa i wyleczyła sie Wyjechala do Niemiec do pracy sama. W moim stanie to abstrakcja.
To tak zeby było wiecej optymizmu!! 8)
Offline
Posty
54
Dołączył(a)
20 sie 2006, 13:11

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do