Validol, Valused

Alternatywne sposoby leczenia. Akupresura, akupunktura, homeopatia, bioenergoterapia itp.

Validol, Valused

przez Moniczka 30 lip 2006, 21:12
Co powiecie o tak popularnych nabywanych bez recepty-mietowym valusedzie do ssania i ziolowych tabletkach valused na uspokojenie?Przyznam,ze biorac seroxat wspieram sie tez powyzszymi.Ich zadaniem jest pomoc w nerwicach czynnosciowych, w szczegolnosci ukladu krazenia, w nerwicach, mdlosciach i bolach zoladka.Pomocne tez w chorobie lokomocyjnej.Dla mnie ssanie valusedu pomaga w duszeniu i sciskaniu przelyku a dzieki valusedowi szybciej zasypiam.Ale tak naprawde te leki sa za slabe dla osob z powazna nerwica lekowa.Rownie dobrze zamiast validolu moglabym ssac mietusa, bo sa dni kiedy zzeram cala paczke validolu a nerwica i tak nie puszcza.Moze takie lekarstewka to tylko zwykle, slabe placeba?Co sadzicie?
Moniczka
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez agapla 30 lip 2006, 22:51
Ja bym na twoim miejscu tak nie eksperymentowała ,pamiętam kiedyś jak bylam dzieckiem to nażarłam się walidolu i tak mnie nadmiernie uspokoiło że myślałam że się przekręce,malo pogotowia nie wzywali.Zastanawia mnie to iz nerwicowcy niby tacy strachliwi a jak przyjdzie co do czego poeksperymentować z lekami na sobie to sie nie boją.Skąd to się bierze? ja sie nawet zastanawiam czy zwykła witamina nie wejdzie w :shock: jakąś reakcję z np ziólkami a co tu mówić o poważniejszych lekach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

Avatar użytkownika
przez emiflo 30 lip 2006, 23:14
co do validolu , to rzeczywiście ma działanie podobne jak miętus, ale potem czuje takie wysuszone gardło, a po valused czuje delikatne uspokojenie, ale działa w sytuacjach, kiedy potrzbuje tylko odrobiny uspokojenia, a nie w razie ataku.
---Na najważniejszych skrzyżowaniach życiowych nie stoją żadne drogowskazy -----Charles Chaplin
*****************************************
---Sekretem szczęśliwego życia jest wyrozumiałe akceptowanie zmian ----- James Stewart
Avatar użytkownika
Offline
Posty
262
Dołączył(a)
25 mar 2006, 16:09
Lokalizacja
Sieradz

Validol.

przez Heliush 20 kwi 2007, 22:49
Przy moich lękach to nie działa.
Offline
Posty
70
Dołączył(a)
20 kwi 2007, 19:18

przez Hubi 11 cze 2007, 14:05
A ja zawsze staram się mieć valused przy sobie- i w razie potrzeby biorę po jednej tabletce do trzech razy na dzień. Lek ten polecił mi mój wujek-lekarz (sam jest już starszym człowiekiem i wieczorem bierze po 2 tabletki by ułatwić sobie zasypianie).
Może moje objawy nerwicowe nie są zbyt poważne (ale też zdarza mi się i kołatanie serca i uczucie duszności i niepokoju), a może działa tu efekt psychologiczny, że na te moje dolegliwości coś biorę- bo mam jednak wrażenie, że ten valused mi choć trochę pomaga. Nie bez znaczenia jest też to, że jest bez recepty i w dość umiarkowanej chyba cenie (w mojej aptece 8,70 zł za opakowanie 30 tabletek).
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
21 maja 2007, 11:43
Lokalizacja
warszawa

przez MaRiAnEk 29 cze 2007, 16:03
...
Ostatnio edytowano 30 wrz 2007, 13:48 przez MaRiAnEk, łącznie edytowano 1 raz
Offline
konto zablokowane
Posty
738
Dołączył(a)
04 kwi 2007, 22:36

Avatar użytkownika
przez Jovita 29 wrz 2007, 17:10
validol nie jest skuteczny !!
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do