uregulowanie kontaktów z dzieckiem

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

uregulowanie kontaktów z dzieckiem

przez Sabaidee 18 maja 2011, 21:57
Jesli ojciec ma prawa rodzicielskie i ustalone sa widzenia, to ojciec moze przeciez zabrac dziecko wszedzie.

Sąd zawsze precyzuje czy widzenia są w miejscu zamieszkania matki, czy poza tym miejscem. Jeśli nie ma nadzoru kuratora sądowego lub społecznego nad widzeniami to matka otwiera drzwi i mówi: dziś dziecko jest chore, przyjdź za miesiąc. I tak do usrania, albo znów droga sądowa.
Sabaidee
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

uregulowanie kontaktów z dzieckiem

Avatar użytkownika
przez marcja 18 maja 2011, 22:00
Chore to wszystko :roll: Nie wiadomo, czy smiac sie, czy plakac :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

uregulowanie kontaktów z dzieckiem

przez Sabaidee 18 maja 2011, 22:10
marcja, chore i za tym stoją ogromne dramaty ludzkie. Z drugiej strony jeśli ojciec ma inne wymagania w stosunku do dziecka, a matka inne (często przez zwykłą złośliwość) to dla tego dziecka jest to otwarta brama dla schizofrenii. Najlepiej się porozumieć, ale nie zawsze jest to możliwe.
Sabaidee
Offline

uregulowanie kontaktów z dzieckiem

Avatar użytkownika
przez linka 18 maja 2011, 22:11
Sabaidee, no tak ale nie można zakładać, ze jeśli tobie się nie udało...to nikomu się nie uda.
Choć sama jestem bardzo blisko takiej sytuacji, gdzie faktycznie okazuje się, ze matka może pić, zaniedbywać, kurfić się sąd i tak nie odda ojcu dziecka...... :-|
Jest z tym ogromny problem u nas w państwie ....
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
11436
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

uregulowanie kontaktów z dzieckiem

Avatar użytkownika
przez marcja 18 maja 2011, 22:22
Straszne to.
Ale swoja droga wcale nie tak wielu ojcow chcialoby po rozwodzie na co dzien zajmowac sie swoim dzieckiem...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

uregulowanie kontaktów z dzieckiem

Avatar użytkownika
przez linka 18 maja 2011, 22:30
marcja, racja, można też np. ogólnie - ile matek zostawia dziecko po urodzeniu ojcu i idzie sobie kij wie gdzie ...... a ilu ojców tak robi :bezradny:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
11436
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

uregulowanie kontaktów z dzieckiem

przez Sabaidee 18 maja 2011, 22:57
linka napisał(a):Sabaidee, no tak ale nie można zakładać, ze jeśli tobie się nie udało...to nikomu się nie uda.

Tak, masz rację, tym bardziej, że dziecko jest jeszcze małe i nie będzie przechodziło tego, co moje córki przechodziły. Ale jest też mniejsza szansa na wywalczenia kontaktów poza miejscem zamieszkania matki.
Sabaidee
Offline

uregulowanie kontaktów z dzieckiem

Avatar użytkownika
przez mind 19 maja 2011, 00:52
Wniosek jest o odwiedziny poza miejscem zamieszkania matki. Ja osobiście nie zrozumiem iż nie mogę go odwiedzać poza miejscem zamieszkania, bo wszystkie czynności które są wymagane przy opiece nad takim maluszkiem robiłem u matki. Karmić piersią nie karmiła go od urodzenia, więc poza płcią nie ma żadnej różnicy między wychowywaniem jego przez nią czy przeze mnie.
Sabaidee , ja wierzę iż sądy teraz są nieco bardziej wyrozumiałe niż kilka lat temu, bo sądzę iż Ty swoja walkę toczyłeś przed 2010 rokiem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
101
Dołączył(a)
12 kwi 2011, 14:30

uregulowanie kontaktów z dzieckiem

przez Sabaidee 19 maja 2011, 05:17
mind, jeśli żona ogranicza Ci kontakty z dzieckiem to musi mieć jakieś argumenty. Sprawa najpewniej trafi do Ośrodka Rodzinnego, gdzie przebada Was dokładnie psycholog i pedagog, a jak będzie trzeba to i psychiatra. Od chwili wnioskowania o opinię Ośrodka do jej wystawienia w Warszawie czekało się pół roku. Więc znów musisz wystąpić do sądu z wnioskiem o zabezpieczenie kontaktów na czas postępowania. Nie wiem o jaką częstotliwość spotkań się ubiegasz. Jeśli wnioskujesz o kontakty raz na tydzień to dadzą Ci może raz na dwa tygodnie, jeśli wnioskujesz o raz na dwa tygodnie to Ci dadzą raz na miesiąc.
Sabaidee
Offline

uregulowanie kontaktów z dzieckiem

Avatar użytkownika
przez Margolka 19 maja 2011, 06:32
Wszystko zależy od podejścia matki, jeżeli jest rozsądna, respektuje prawo to jest szansa na widzenia z dzieckiem. Duży wpływ ma również to czy matka dziecka była wychowywana w pełnej rodzinie,czy tylko przez swoją matkę. Jeżeli od małego nie miała kontaktu z ojcem to nie ma wykształconego w umyśle odpowiedniego modelu rodziny, nie zna roli mężczyzny w życiu potomstwa.
Prawo - prawo istnieje ale pozwalana takie cuda, że szkoda gadać.Mój mąż był rozwiedziony kiedy go poznałam, żona pozbyła sie go bo przeszkadzał, miał z pierwszego związku dwoje dzieci 3 i 1 rok. Na początku widywał dzieci oczywiście według "widzimisię" byłej. Jak się dowiedziała, że on sobie zaczyna układac zycie ponownie zabroniła kontaktów, kazała sobie ustalać ponownie sądownie.Tak też zrobił. Na rozprawę oczywiście nie przyszła. Wyrok był zaoczny. Oczywiście procedura trwała długi czas i dzieci rosły Przez telefon ojciec dowiedział sie, że tym papierkiem z sądu może sobie podetrzeć. W tym wypadku poprosił o interwencje policje i poszedł z funkcjonariuszami do mieszkania dzieci. Matka powiedziała,że nigdy sie nie zgodzi na widzenia co policja odnotowała,tyle mogli zrobić.Za jakiś czas wezwanie do prokuratury o nachodzenie i o to, ze dzieci przestraszyły sie policji. Potem badania w ośrodku psychologicznym,które wykazały,że to matka stwarza problemy ale ponieważ dzieci są znerwicowane,to kontakty na obecnym etapie nie sa wskazane. Jeszcze kilka prób dogadania sie telefonicznego, zmiana numeru telefonu przez byłą.Potem jak miały kilkanaście lat sprawa o zmianę nazwiska,bo dzieci sie wstydzą takiego nazwiska, potem sprawa o pozbawienie praw rodzicielskich ,tu ojciec się sam zrzekł mając już dość.Teraz te dzieci są dorosłe 21 i 19 lat. Ojciec nie mając kontaktu wystąpił do sadu o sprawdzenie czy sie uczą i na ten czas sprawy w sądzie zawiesił alimentację. Pomimo,że pobierali w tym czasie pieniądze z funduszu oskarżyli ojca do prokuratury o uporczywą niealimentację.Kiedy wylądował na lotnisku, straz graniczna zwinęła go jak przestępcę, musiał chodzić i sie tłumaczyć. Na sprawie karnej nagle zapragnęli odnowy kontaktów. Normalnie ironia losu, alimenty powoli sie kończa wiec może sie uda sprawę załagodzić i dalej ojca doić . Nie wiadomo czy śmiać sie czy płakać :?
och życie czemu tak pędzisz?
nie dajesz sercu oddechu
czy kiedyś za tobą nadążę?
czy umrę nawet w pośpiechu?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1068
Dołączył(a)
29 mar 2011, 16:25
Lokalizacja
Kraków

uregulowanie kontaktów z dzieckiem

Avatar użytkownika
przez oreiro 19 maja 2011, 11:39
ja jestem naocznym świadkiem walki o dziecko:(walki -jednostronnej,bo to matka szaleje :evil: poznała bogatego stomatologa i odeszła od ojca dziecka.biegają po sądach jak mrówki a dziecko na tym cierpi i coraz bardziej jest zagubione! mówi już do obecnego faceta mamy-tatusiu!!biologiczny ojciec jest załamany,słysząc jak jego najukochańsza córka powiedziała mu"byłam z mamą i tatą w zoo".a on kim już jest?wujkiem?sytuacja powinna być do jasnej cholery odwrotna :evil:
wiele też w tych wszystkich sądownych potyczkach winy obecnego partnera matki:(typ-zwycięscy!pogrążyć wroga i zabrać mu wszystko.ale tata się nie poddaje,walczy ile ma sił.tak bardzo podziwiam jego wytrwałość.robi to dla córki.bo tak jak piszecie,ojciec biologiczny będzie zawsze a jego"drugi odpowiednik"nie wiadomo!
nie poddawaj się WALCZ.nawet gdyby to miała być tylko minuta,ale będziesz wiedział co u twego dziecka się dzieje i w razie problemów (np.przemoc-może tak się zdarzyć)będziesz jego aniołem stróżem,uratujesz go,albo jak dorośnie będzie mógł mieć tylko w tobie oparcie i prawdziwego przyjaciela :smile:
"Bo w oczach tkwi siła duszy."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
165
Dołączył(a)
16 kwi 2011, 13:08
Lokalizacja
DOMOWE ZACISZE:)

uregulowanie kontaktów z dzieckiem

Avatar użytkownika
przez mind 19 maja 2011, 14:00
Mam jednocześnie złożony wniosek o uregulowanie kontaktów, o zabezpieczenie i też o mediację. Rozmawiając z prawnikiem co się takimi sprawami zajmuje mówił ze prawo rodzinne zostało zmienione od 2009 roku a weszło w życie od 2010. Jest niby bardziej liberalne obu stronom,ale zależy na jakiego sędziego się trafi.
Wnoszę o bardzo częste kontakty, 3 razy w tygodniu połowę wakacji i ferii, 1 dzień z każdych świąt i albo urodziny,albo dzień dziecka na przemian, ale cały wniosek opiera się że kontakt ma być poza miejscem zamieszkania matki dziecka.
Matka mojego synka była wychowana jedynie przez matkę a jej matka tak samo.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
101
Dołączył(a)
12 kwi 2011, 14:30

uregulowanie kontaktów z dzieckiem

Avatar użytkownika
przez Margolka 19 maja 2011, 16:01
mind, walcz o dziecko, bo jeśli będzie się wychowywało dalej w świecie kobiet nic dobrego z niego nie wyrośnie, może wyraziłam się nieprecyzyjnie, może być kimś wielkim ale dzieciństwo wywrze piętno na całym jego życiu, masz szansę przerwać ten zaklęty krąg. Oczywiście kiedy już wywalczysz swoje musisz się także dostosować do wyroku i być zawsze wtedy kiedy masz wyznaczone, żeby dziecko wiedziało, że zawsze może na Ciebie liczyć. Oglądałam bezsilność ojca wobec prawa, nieraz płakać mi sie chciało jak była mojego męża robiła wodę z mózgów dzieciom.Teraz to istoty okaleczone, żyjące kłamstwem, nie wiedzące co dobre a co złe. Ojca znają tylko z horrorystycznych opowieści mamusi, która potem dorobiła im jeszcze dwójkę rodzeństwa oczywiście pozostając dalej samotną. Też była wychowywana tylko przez matkę.
Moje małżeństwo się rozleciało 5 lat temu,ojciec dzieci jest za granicą ale nie przyszłoby mi do głowy nastawiać dzieci czy ograniczać spotkania, bo wiem,że do prawidłowego funkcjonowania potrzebują stałego kontaktu. Tak więc jezdżą z nim do rodziny, latają do Anglii a ja mam wtedy upragniony czas dla siebie.I myślę,że tak własnie powinno być. A matka Twojego Syna tak naprawdę ma małe szanse na trwały związek,więc tym bardziej bądź dla Niego ostoją. Powodzenia :smile:
och życie czemu tak pędzisz?
nie dajesz sercu oddechu
czy kiedyś za tobą nadążę?
czy umrę nawet w pośpiechu?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1068
Dołączył(a)
29 mar 2011, 16:25
Lokalizacja
Kraków

uregulowanie kontaktów z dzieckiem

Avatar użytkownika
przez khaleesi 19 maja 2011, 18:44
mind napisał(a):Powiem że od urodzenia małego byłem przy nim codziennie i bardzo się do niego przywiązałem jednak chcę by był on szczęśliwy i stąd moje pytanie:
Czy sądzicie że usunięcie się w cień będzie dla mojego synka dobrym rozwiązaniem?? czy lepiej iść do sądu by walczyć o kontakty z nim??


Eeeee no i co z tego ,że matka Twojego dziecka dała nogę z innym ojcem jesteś nadal. :roll:
Obrazek
Enneagram: 4w5Obrazek
Wspólne rzyganie, jak mało co, robi z ludzi wspólnych przyjaciół.
What goes around, comes all the way back around
Vul­ne­rant om­nes, ul­ti­ma ne­cat.
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
10717
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do