Skocz do zawartości
Nerwica.com

stała zmienność


eee

Rekomendowane odpowiedzi

Jestem bardzo zmienną osobą. Zwłaszcza w kontaktach interpersonalnych. W kontaktach z ludźmi zazdroszczę im pewności siebie, swojej tożsamości, tego co myślą i tego czego chcą. Ja jestem chorągiewką oceniającą wszystko przez pryzmat swoich emocji. Raz potrafię być bezwzględnie krytyczna, pewna siebie, asertywna, narzucająca swoje zdanie a za chwilę mam problem z podjęciem decyzji, w głowie mam milion wątpliwości nie wiem co sama myśle. Często mam ochotę sie zapytać się swojego rozmówcy: ,, czego oczekujesz odemnie'', ,, jaka mam być'', ,,jak mam się zachować'' bezwiednie dostosowuję się do innej osoby. Przy każdym człowieku jestem inna. Każdy mój znajomy, z którym nie mam kontaktu na codzień ma o mnie inne zdanie. Ci którzy obserwują mnie na codzień potrafią tylko powiedzieć o mnie ,,dziwna". Ludzie lubią ludzi stałych, których reakcje,

myśli mogą przewidzieć a moje zachowanie ich dezorientuje. Jednego dnia potrzebuje być ciągle w centrum uwagi,

rozmawiać, żartować, kontakty z ludźmi nie są problemem, ba nawet ich potrzebuję, bez nich czuję się źle. Natomiast

następnego dnia milczę, izoluję się, zwykła rozmowa mnie krępuje. Co mogą sobie o mnie pomyśleć ? dwulicowa, pokręcona,

fałszywa. Ale ja wcale nie udaję, po prostu taka jestem. Od jakiegoś czasu męczy mnie to. Przez tę zmienność mam

kłopoty ze zdefiniowaniem tego jaka jestem. Nie wiadomo czy za 5 min bez powodu wpadnę w euforie czy jakiś szczegół zepsuje mi humor. Czy macie coś takiego? Jak się wyleczyć z tej ,,niepewności siebie''?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

skąd ja to znam...? przepraszam, chciałabym powiedzieć Ci coś mądrego, ale raz że mam obecnie głowe złupełnie gdzie indziej, dwa że zahaczyłaś/łeś temat, który jest mi bardzo dobrze znany, z którym od lat walczę, a to jak walka z wiatrakami bo nie potrafisz nawet przewidzieć co będzie ze chwilę. Czasem mam wrażenie, że ta zmienność zależy od ludzi wśród których obecnie jestem, za wszelką cenę chcę się do nich do stosować i być w tym gronie najlepsza, kiedy staje się to niemożliwe... najlepiej uciekać, bo biedny ten co stoi blisko... Wszystko jest dobrze, gdy mnie widzą, ale czasem lepiej gdy nie... Czasem nawet, boję się siebie...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×