Forum Psychologiczne

Nerwica Depresja Psychologia

depresja, nerwica, forum psychologiczne


Strefa czasowa: UTC + 1 |  


Temat: Schizofrenia a szkoła/studia/praca.

Wiadomości w tym temacie: 19


Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku

 Strona 1 z 2  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Reklama




Autor

Schizofrenia a szkoła/studia/praca.

Schizofrenia a szkoła/studia/praca.
Post 23 mar 2013, 17:15 
Jestem ciekawa czy pomimo choroby udaję się Wam podołać obowiązkom i realizować się zawodowo.Zapraszam do dyskusji.




Ja mam schizofrenię niezróżnicowaną i kończę w tym roku szkołę florystyczną.Do tego kończę staż w tym miesiącu.Wcześniej nie było tak wesoło.Liceum ukończyłam tokiem indywidualnym przez co nawet nie pochodziłam do matury bo nie było sensu i tak bym oblała.Całe liceum się nie uczyłam.nauka idzie mi opornie zwłaszcza stres na egzaminach bardzo mnie ogranicza.W pracy ok ale przez leki które muszę brać mam problemy z porannym wstawanie pomimo,że kładę się wyjątkowo wcześnie.


udostępnij ten temat w: Udostepnij w Facebook { SHARE_ON_WYKOP } Udostepnij w Twitter { SHARE_ON_BLIP }

 
   
 
Schizofrenia a szkoła/studia/praca.
Post Dzisiaj 

Od: 13 Lip 2005, 01:45
Posty: n/a
Miejscowość: internet
  • Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy


 
   
Schizofrenia a szkoła/studia/praca.
Post 23 mar 2013, 17:24 
Avatar użytkownika

Od: 26 lis 2011, 13:49
Posty: 8212
Lokalizacja: mój pokój
kasiątko, :papa:
Fajnie że jakiś temat w dziale o schizofrenii się pojawił. Ja objawów typowo schizofrenicznych nie mam aktualnie, jedynie co, to rzeczy które się określa mianem objawów negatywnych. Ze szkołą miałem problemy, głównie z odnalezieniem się w grupie, dojazdami i samą nauką. Udało się zdać maturę, ale psychoza pokrzyżowała skończenie studiów. Potem jakoś się podkurowałem, ale nie potrafiłem tak od razu wtrybić się w tę maszynę, przez co zrezygnowałem. Podjąłem decyzję o uczeniu się w szkole policealnej. Coś robiłem i nie stałem w miejscu, a jednocześnie nie robiłem czegoś ponad swoje siły. Myślę, że było to optymalne wyjście. Ale szkołę kiedyś skończę i wtedy wypadałoby iść do pracy. Dlatego dobrze żebym przyspieszył proces zdrowienia, bo zostało mi jeszcze 1,5 roku do zrobienia szkoły. Jedyna zaleta bycia chorym na schizofrenię jest taka, że traktuje się ją jako poważniejszą chorobę, przez co można liczyć na przychylniejsze traktowanie. Z drugiej strony nie jest łatwo żyć z tą chorobą, tym bardziej jeśli ktoś nie ma w nią wglądu. Ja na szczęście mam go od 1,5 roku i od tamtego czasu, małymi kroczkami staram się coś robić. Średnio wychodzi, ale innego wyjścia nie ma.


 
 Zobacz profil  
 
Schizofrenia a szkoła/studia/praca.
Post 23 mar 2013, 17:42 
Szkołe średnią skończyłam bez problemu, mature zdałam.
W pracy sobie radze, ale czesto ja zmieniam.
U mnie choroba pojawiła sie dopiero 2 lata temu i nie wiem jakby teraz wyglądała nauka.


 
   
 
Schizofrenia a szkoła/studia/praca.
Post 23 mar 2013, 19:17 
Avatar użytkownika

Od: 09 cze 2012, 17:28
Posty: 300
Nie jestem w stanie ani pracować ani się uczyć ze schizofrenią. Tyle w temacie.

______
"Poczucie zdrowia zdobywamy tylko przez chorobę."


 
 Zobacz profil  
 
Schizofrenia a szkoła/studia/praca.
Post 01 kwi 2013, 20:01 

Od: 23 sty 2013, 17:40
Posty: 8
Niestety mam duże problemy ze szkołą (jestem w LO). Przez natrętne myśli jest mi bardzo trudno skupić się na nauce. Mam też ogólnie problemy z wysiedzeniem w klasie, czy na korytarzu, bo mam wrażenie, że wszyscy się na mnie patrzą i rozmawiają o mnie. Dlatego co chwilę, nawet podczas lekcji, muszę wyjść np. do łazienki, zamknąć się i przez jakiś czas spokojnie pooddychać, żeby się uspokoić. Najgorzej jest z wychowaniem fizycznym. Z powodu dysmorfofobii mam problemy z przebraniem się w strój i z wykonywaniem ćwiczeń. Wtedy najbardziej nasila się u mnie przeświadczenie, że wszyscy mnie obserwują i naśmiewają się ze mnie. Gdy muszę wykonać jakieś trudniejsze ćwiczenie dostaje skurczów brzucha, drgawek albo sztywności i mam problemy z oddychaniem. Nawet biegać nie potrafię, bo mam wrażenie, że moje ciało się rozlatuje i obejmuję się rękami, żeby to zakryć. Próbuję to jakoś ukrywać, ale jest ciężko. Zwykła rozmowa z kimś na korytarzu sprawia mi trudności. Nie mogę znieść gdy ktoś dłużej na mnie patrzy, nie mogę się wogóle wtedy skupić na tym o czym mówię i staram się jak najbardziej zasłonić.

Ja jak na razie nie mam zdiagnozowanych żadnych problemów psychicznych, bo jeszcze nie byłam u lekarza.

______
wychodząc z siebie nie trzaskaj drzwiami


 
 Zobacz profil  
 
Schizofrenia a szkoła/studia/praca.
Post 04 kwi 2013, 19:46 
Avatar użytkownika

Od: 25 cze 2012, 19:14
Posty: 814
Lokalizacja: Śląsk
mi udaje się podołać na dwóch kierunkach z moją schizofrenią, chociaż bywały chwile gorsze (zwłaszcza na początku choroby).

______
Life always offers you a second chance. Its called tomorrow.


 
 Zobacz profil  
 
Schizofrenia a szkoła/studia/praca.
Post 04 kwi 2013, 21:49 

Od: 20 lis 2011, 20:02
Posty: 1401
Lokalizacja: Warszawa
Fear. napisał(a):
Ja jak na razie nie mam zdiagnozowanych żadnych problemów psychicznych, bo jeszcze nie byłam u lekarza.
Chyba najwyższa pora się wybrać.


 
 Zobacz profil  
 
Schizofrenia a szkoła/studia/praca.
Post 18 kwi 2013, 18:42 

Od: 02 mar 2012, 11:30
Posty: 24
1 semestr drugiej LO jakoś przetrwałem, objawy psychotyczne dołączyły pod jego koniec. Schizofrenikiem jestem od 2 miesięcy. Nie jestem w stanie się w ogóle uczyć, całe szczęście mogę pracować, choć jestem na rencie.

Mam 20 lat i brak wizji na jego resztę.


 
 Zobacz profil  
 
Schizofrenia a szkoła/studia/praca.
Post 07 cze 2013, 20:19 
kiedys oglądałam taki program o ludziach chorych na schizofrenię którzy pracują w hotelu ''U pana Cogito'' w Krakowie


 
   
 
Schizofrenia a szkoła/studia/praca.
Post 07 cze 2013, 20:29 
Avatar użytkownika

Od: 17 mar 2011, 15:01
Posty: 12543
Lokalizacja: daleko czasem blisko
czytałam artykuł własnie o tych ludziach, wywiady z nimi, bardzo ciekawe rozwiązanie, miejsce pracy wyłacznie dla osób chorych, ciekawa jestem czy to działa nadal... Rafka,

______
'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '
M. Luther King


 
 Zobacz profil  
 
Schizofrenia a szkoła/studia/praca.
Post 22 cze 2013, 06:18 
Avatar użytkownika

Od: 22 cze 2013, 05:49
Posty: 11
Ja obecnie dobrze się uczę. Biorę leki na pamięć i staram się zwalczyć chorobę.

______
Powietrze, które wdycham jest zanieczyszczone tym, co wydycham.


 
 Zobacz profil  
 
Schizofrenia a szkoła/studia/praca.
Post 26 cze 2013, 15:43 

Od: 26 cze 2013, 15:04
Posty: 3
U mnie ostatnio schizofrenik rodziców nożem dźgnął....

______
Pozdrawiam, Janusz
http://www.edom-nieruchomosci.pl


 
 Zobacz profil  
 
Schizofrenia a szkoła/studia/praca.
Post 02 sty 2015, 20:46 

Od: 12 gru 2014, 15:22
Posty: 3
Już raz zrezygnowałem ze studiów przez fatalne wahania nastroju, zmęczenie, brak motywacji i nadziei na poprawę. Nie było trudno, ale wystarczyło, żebym nie dał rady. Na krótko przed rezygnacją zestawienia osiągnięć z kilku przedmiotów wyglądały tak, że aby myśleć o przekroczeniu progu zaliczenia musiałbym pomnożyć liczbę punktów 10-krotnie. Kierunek był "wymarzony", ale nawet to nie pozwalało mi się zmobilizować. Potem odstawiłem leki, początkowo miałem dość dziwne "napady" euforii, ale później wszystko się ustabilizowało.

W tej chwili studiuję gdzie indziej, ale przez ostatnie 2 miesiące wszystko się posypało. Nic mnie nie interesuje, dni zlewają się w jeden, jestem w stanie tylko obserwować, nie jestem zdolny do działania. Przebywanie wśród dużej liczby ludzi wywołuje takie przerażenie, że niczego gorszego nie jestem w stanie sobie wyobrazić. Prędzej kupię coś w automacie oddalonym o kilkaset metrów niż zmuszę się do kontaktu z kimś. W tej chwili zmuszam się do "ubrania" swoich myśli w jakieś słowa, ale na co dzień zupełnie mi to nie wychodzi. W głowie kompletna pustka, chociaż nie mam depresji - chyba. Świat postrzegam jak przez szybę, a od niedawna nawet moje ciało i umysł są mi "obce". Gdyby ktoś mnie zapytał, o czym myślę, musiałbym odpowiedzieć "nie wiem" albo skłamać. Od paru tygodni nie jestem w stanie nauczyć się czegokolwiek. We wszystkim widzę swoje błędy, a przy tym paraliżuje mnie to na tyle, że nie jestem w stanie ich naprawić. Biorę znów leki, jak na razie pomagają na tyle, że przynajmniej śpię, wstaję i jem dość regularnie, natomiast na pustkę w głowie chyba już nic nie pomoże, po lekach jest jeszcze gorzej. Stałem się taką maszynką do spania, jedzenia i patrzenia tępym wzrokiem na otoczenie. Chciałbym albo uczyć się dalej, albo pracować, ale nie wychodzi mi ani jedno, ani drugie. A przecież nie mogę tak po prostu brać renty, są ludzie, którzy bardziej zasługują.


 
 Zobacz profil  
 
Schizofrenia a szkoła/studia/praca.
Post 02 sty 2015, 20:59 
Avatar użytkownika

Od: 23 gru 2012, 23:25
Posty: 438
wiesz czasem w przerwaniu nerwicy, depresji czy nawet schizofremi pomaga, robienie nowych rzeczy złamanie rutyny

sry skopiuje to

Cytuj:
wiesz czasem na pozbycie się nerwicy nie trzeba dużo. W życiu pomocne jest łamanie rutyn, łamanie robienia tego co robimy codziennie. Choć mamy przeczucie że robienie całczas tych samych rzeczy daje nam poczucie bezpieczeństwa, tak naprawdę to łamanie rutyn daje nam doświadczenia a to daje gigantyczne szczęście. Łamanie rutyn robienie czegoś całkowicie innego niż to co nacodzień sprawia że doznajemy takiego odczucia bycia nowo narodzonym co jednocześnie potrafi uwolnić od natręctw. Dlatego rób tak, łam rutyny, szukaj nowych doświadczeń to pozwala się jakby wyzwolić z tego co dręczy nacodzień.


nawet na takie rzeczy jak koncentracja czy praca to pomaga, ponieważ pozwala wyzwolić się od stresu, daje takie uczucie bycia jakby nowo narodzonym


 
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ 19 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 |  


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Administratorzy forum psychologicznego nie biorą odpowiedzialności za treści pisane przez Użytkowników.
Forum ma charakter informacyjny.
Wszelkie decyzje odnośnie leczenia muszą być podejmowane w porozumieniu z lekarzem i za jego zgodą.
Forum jest prowadzone przez Nextweb Media Sp. z o.o.
Korzystanie z serwisu oznacza akceptacje regulaminu.
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group

Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO
Forum Psychologiczne - Depresja - Nerwica

All rights reserved by nerwica.com © 2005-2015

Grupa NextWeb Media

sitemap