Problemy z koncentracją.

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Problemy z koncentracją.

przez Jacekk 13 lis 2006, 12:36
Jesli ktos zna jakis dobry sposob na polepszenie koncentracji to prosze o odpowiedz. Jak wiadomo wiekszosc nerwicowcow ma spore problemy z koncentracja. U mnie nasilily sie one odkad zaczalem brac leki (Anafranil + Clonazepam) i to do tego stopnia, ze nie moge wysiedziec przy ksiazce dluzej niz 10 minut. Po tym czasie staje sie strasznie rozkojarzony, nie moge usiedziec w miejscu. Poza tym moja chec do nauki bliska jest zeru. Biore preparaty z magnezem i witaminami z grupy B, dodatkowo zaczalem brac lecytyne, chocby dla samego efektu placebo, bo jej skutecznosc jest bardzo watpliwa. Jesli uwazacie, ze znacie jakis dobry sposob na mobilizacje i polepszenie koncentracji, piszcie.

P.S. Kawa nie pomaga :]
"Nie istnieje nic oprócz atomów i pustej przestrzeni, reszta jest opinią"
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
13 paź 2006, 19:41
Lokalizacja
Łódź

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez wariott 13 lis 2006, 17:11
Na mnie dziala tylko ostatnia szansa, egzaminy komisyjne na uczelni- genialnie mnie motywowaly [i nigdy nie przegralem w tej walce] :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
100
Dołączył(a)
23 paź 2006, 23:22

przez Jacekk 14 lis 2006, 13:10
Ja dzisiaj mam poprawe kolokwium, na ktora malo co umiem. Mysle, ze ostateczny termin przed sesja tez mnie wystarczajaco zmotywujue, ale teraz stoje na z gory przegranej pozycji. Akurat jak zaczalem studiowac moj psychiatra wszedl z lekami po ktorych czulem i czuje sie nadal fatalnie. Przez nie nie zaliczylem ani jednej laborki z chemii wiec licze, ze uhonoruja moje zwolnienie od lekarza.
"Nie istnieje nic oprócz atomów i pustej przestrzeni, reszta jest opinią"
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
13 paź 2006, 19:41
Lokalizacja
Łódź

przez Jacekk 16 lis 2006, 19:30
U mnie tez ten problem istnial na dlugo przed pojawieniem sie nerwicy. Rowniez nigdy sobie z tym nie radzilem, ale dopiero teraz, na studiach, uswiadomilem sobie jak duzy on jest. Czasami potrafie zapamietywac bardzo dlugie ciagi cyfrowe lub jakies zupelnie zbedne informacje. Ale gdy przychodzi mi sie czegos nauczyc to zazwyczaj niewiele z tego wychodzi...
"Nie istnieje nic oprócz atomów i pustej przestrzeni, reszta jest opinią"
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
13 paź 2006, 19:41
Lokalizacja
Łódź

przez amellas 19 lis 2006, 14:31
Trudno zachować trzeźwość umysłu w sytuacji ciągłego zagrożenia :D
Offline
Posty
111
Dołączył(a)
03 paź 2006, 17:41
Lokalizacja
Suwałki

przez magdalena4 20 lis 2006, 20:53
Cześć!
Ja tez mam problemy z koncentracją. Zastanawiam sie caly czas dlaczego, bo nie czuje zadnych lekow związanych z nerwicą, przeszlo mi tez dziwaczne myslenie (wkrecanie itd. ), myslalam ze juz jestem zdrowa, ale mam problemy z pamiecią, z skupieniem sie na czyms, czasami nawet nie pamietam co mialam zrobic bo mysli mi uciekają, albo co robilam przed chwilą. Najgorsze jest to ze jestem od ponad miesiaca na stazu w biurze a opanowalam tylko jedną rzecz, osoba z ktorą pracuje nic mi juz nie chce dawac do zrobienia bo wszedzie popelniam bledy i dostaje ochrzan. nawet nie zauwazam bledow literowych jak daje mi cos do poprawienia. z tego powodu jestem smutna, nawet bardzo smutna. Ostatnio sie nawet popłakałam w pracy. Boje sie teraz jaką opinie mi wystawią skoro ja nie daje sobie rady. Nie potrafie tez czasmi szybko i trafnie myslec, np. jak mam cos zrobic w pracy to nie zadaje dodatkowych pytan, ktore ulatwily by mi prace, bo nawet nic mi wtedy do glowy nie przychodzi, zabieram papiery i próbuje domyslac sie sama o co chodzi, a przez to wciąż popelniam bledy. teraz to mysle ze moze nerwica taki slad mi pozostawila, ze juz zawsze bede miala takie problemy, a kiedys mialam taką dobrą pamięć do tego wszystko pamietalam za wszystkich,a teraz to juz nie wiem co myslec...jestem załamana, to mnie strasznie dołuje....bo po co mi teraz studia, jesli ja nie potrafie prostych zadan wykonac w pracy.....troche sie rozpisałam, ale musialam to wydusic z siebie.
Offline
Posty
76
Dołączył(a)
14 maja 2006, 20:33

przez amellas 21 lis 2006, 00:12
No...Depresja. Co więcej, zauważyłem, ze twierdzisz, ze nie masz TYCH myśli- ale to nie prawda. Myśl o popełnieniu błędu to co?!?!:D

Inna sprawa, ze w twoim zachowaniu wyczuwa sie dziwne, nienaturalne napięcie i nostalgiczną niepewność...Jakaś cześć ciebie ciągle boi się powrotu tego, co było. I to ten lek wywołuję rozkojarzenie. Moim zdaniem.
Niechaj wesołe będą nie święta, a każdy dzień Waszego życia!! hohoho...

Nasze życie jest jak wieczne pytanie o sens istnienia. Czyż to nie brzmi ironicznie?...
Offline
Posty
111
Dołączył(a)
03 paź 2006, 17:41
Lokalizacja
Suwałki

przez Jacekk 23 lis 2006, 11:25
Mysle, ze amellas ma racje, trudno jest sie skoncentrowac na wykonywaniu jakiegos zadania gdy zwiazany jest z nim ciagly stres. Trudno mi powiedziec co mozesz zrobic w takiej sytuacji, bo sam sobie zupelnie nie radze z moimi jakze podobnymi problemami. Wiem tylko jedno: nic tak nie zabija marzen jak strach przed porazka...
"Nie istnieje nic oprócz atomów i pustej przestrzeni, reszta jest opinią"
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
13 paź 2006, 19:41
Lokalizacja
Łódź

a no właśnie

przez e-nonim 27 lis 2006, 23:33
mam naprawdę zaawansowane zaburzenia ale nie ważne. międzyinnymi koncentracji, łapię zawiechy bez przerwy jestem otępiały nie wiem co się dzieje... ale to tylko jeden z problemów, ale zawsze problem...
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
27 lis 2006, 23:26

Avatar użytkownika
przez white_doll 05 gru 2006, 00:10
najgorsze ejst to, ze wcale nie tak łatwo zająć się czymś...
sięgnąłem dna
zazdrościcie mi
wam nie dane
podróżować batyskafem


by bosski ziggy stardust
Avatar użytkownika
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
28 paź 2006, 19:51

Avatar użytkownika
przez Róża 05 gru 2006, 10:37
Hm,ja mam nawet problem z pisaniem na forum,po prostu zapominam co ja tu chciałam... :D I kosztuje mnie sporo wysiłku żeby to bylo zrozumiałe dla otoczenia.
Bez ludzkiej pamięci przeszłość nie istnieje.
Pech nigdy nie zawiedzie:
przyjdzie w samą porę:)))
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1197
Dołączył(a)
02 gru 2006, 22:18
Lokalizacja
z ogrodu

Avatar użytkownika
przez hyte 05 gru 2006, 13:26
Wiecie ja mam to samo pewnie, wiem że robię błedy jak piszę ale nie mam na tyle koncentracji na ich poprawianie!! W ogóle to cierpie na dysleksje !!! U mnie na koncentracje działa GINKGO BILOBA, i EYE Q nie wiem czy to ostatnie jest dostepne na polskim rynku, ale jest to dosc drogie i trzeba brac po 6 kapsułek dziennie!! Ja narazie nie biore GINKGO bo ma też własciwości przeczyszczające , a i tak jestem na zwolnieniu lekarskim to nie miksuję PROZAKU z niczym innym!!

(dop*Dark) hyte nie pisz postów duzymi literami...
THE ONLY WAY IS UP!!!!!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
246
Dołączył(a)
14 lis 2006, 21:39
Lokalizacja
londyn

przez kukubara 05 gru 2006, 13:36
koncentracja?..zaraz sie skoncentruje i przypomne sobie co to oznacza... ;)
"wypromuj milosc ..specu od reklamy"
Offline
Posty
347
Dołączył(a)
11 lut 2006, 14:09
Lokalizacja
wawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Przeskocz do