Forum Psychologiczne

Nerwica Depresja Psychologia

depresja, nerwica, forum psychologiczne


Strefa czasowa: UTC + 1 |  


Temat: Bezsenność, zaburzenia snu

Wiadomości w tym temacie: 1489


Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku

 Strona 18 z 107  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21 ... 107  Następna strona

Reklama




Autor

Bezsenność, zaburzenia snu

Bezsenność, zaburzenia snu
Post 30 gru 2011, 02:24 
Avatar użytkownika

Od: 08 cze 2006, 14:38
Posty: 3347
Ja czuję wstręt do chodzenia spać.

______
"As siren of weeping changes your routine
As clockwork fuse wakes you in the morning
As you strengthen a voltage of electric chairs
As you wish subconsciously all people were dead
You wish the world should be burned
I support you
There will be no peace"


INTP/INFP 4w5


 
 Zobacz profil  
 
Bezsenność, zaburzenia snu
Post Dzisiaj 

Od: 13 Lip 2005, 01:45
Posty: n/a
Miejscowość: internet
  • Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy


 
   
Bezsenność, zaburzenia snu
Post 30 gru 2011, 07:04 
Avatar użytkownika

Od: 19 paź 2011, 07:19
Posty: 230
ja też czuję taki wstręt, jak kładę się spać to myślę jak to było kiedyś fajnie gdy mogłam spać normalnie :( ale jeszcze mam cichą nadzieję, ze to kiedyś wróci.


 
 Zobacz profil  
 
Bezsenność, zaburzenia snu
Post 30 gru 2011, 11:23 
Avatar użytkownika

Od: 08 cze 2006, 14:38
Posty: 3347
Ja dlatego, że jest noc, spokój, można pogadać, poczytać. A jak wstanę to znów zacznie się koszmar, wyjść iść gdzieś, przebywać w jakimś obcym miejscu, robić obce rzeczy... groza... groza...

______
"As siren of weeping changes your routine
As clockwork fuse wakes you in the morning
As you strengthen a voltage of electric chairs
As you wish subconsciously all people were dead
You wish the world should be burned
I support you
There will be no peace"


INTP/INFP 4w5


 
 Zobacz profil  
 
Bezsenność, zaburzenia snu
Post 03 sty 2012, 22:25 
Avatar użytkownika

Od: 24 lis 2011, 13:35
Posty: 187
Zasypiam, budzę się, zasypiam, budzę się... i tak nawet 10 razy w nocy. W sumie mój cały sen składa się z wielu półgodzinnych najwyżej drzemek. Prawie po każdym wybudzeniu pamiętam nowy sen. Miał tak ktoś? Biorę obecnie Miancec 60 mg na noc (to samo chyba co Deprexolet) i Depralin 10 mg rano. W sumie i tak jest lepiej bo zdarzało mi się nie spać wcale nawet po 3 doby. :-/

______
Obrazek
>> http://www.facebook.com/snimisie


 
 Zobacz profil  
 
Bezsenność, zaburzenia snu
Post 04 sty 2012, 07:41 
Avatar użytkownika

Od: 19 paź 2011, 07:19
Posty: 230
mephion dziwne,że się tak wybudzasz bo ja po 60mg deprexoletu spałam do rana, teraz zeszłam do 30mg,oprócz tego biorę na noc 10 propranololu na uspokojenie serducha-wczoraj byłam u kardiologa. Ale jak widać każdy inaczej reaguje na leki. może spróbuj 90mg?


 
 Zobacz profil  
 
Zaburzenia snu - twardy sen
Post 04 sty 2012, 10:40 

Od: 03 mar 2010, 16:27
Posty: 33
Mam problem w nocy bo nie slysze swojego budzika. Ustawiam go w nocy najglosniej i wcale go nie slysze, on sam sie wylacza po chwili. Siostra go slyszy w drugim pokoju a ja nie. Co moze byc przyczyna ze tak twardo śpie?Czy sa jakies leki na to?


Ostatnio edytowano 04 sty 2012, 11:01 przez Korba, łącznie edytowano 1 raz
Połączono ze zbiorczym wątkiem.


 
 Zobacz profil  
 
Bezsenność, zaburzenia snu
Post 04 sty 2012, 14:48 
Avatar użytkownika

Od: 19 kwi 2010, 22:21
Posty: 1412
Ustaw kilka budzików w odpowiednio dalekiej odległości od łóżka.

______
Zaburzenia depresyjno-lękowe z elementami fobii społecznej:
Anafranil SR (klomipramina) 150 mg
Amizepin (karbamazepina) 400 mg

+ terapia behawioralno-poznawcza :)


 
 Zobacz profil  
 
Bezsenność, zaburzenia snu
Post 05 sty 2012, 17:38 
Avatar użytkownika

Od: 24 lis 2011, 13:35
Posty: 187
misiek_1 moja psychiatrka również byłą zdziwiona :-/ wcześniej dostałem od niej chlorprothixen i stilnox również ze słabymi efektami. Widać mam wyższą tolerancję na leki. (albo wyższy poziom nieuświadomionego lęku który nie pozwala mi spać choć to już moja własna teoria) Na razie nie chcę brać większych dawek. Po kilku godzinach snu funkcjonuję niemal normalnie. Da się wytrzymać. Może w końcu się wyreguluje. W sumie od wielu lat miałem raczej marny sen i zdarzały się bezsenne noce ale prawdziwa bezsenność zaczęła się dopiero przed 3 miesiącami. Niedługo idę na psychoterapię, mam nadzieję że znajdę powód moich problemów, rozwiążę je i normalny naturalny sen wróci. :105:

______
Obrazek
>> http://www.facebook.com/snimisie


 
 Zobacz profil  
 
Bezsenność, zaburzenia snu
Post 06 sty 2012, 00:06 

Od: 20 gru 2011, 23:57
Posty: 3
Cześć ludziska.Ja osobiście cierpię na bezsenność.Udało mi się,siebie doprowadzić do takiego stanu osłabienia przez skrajną pracę organizm,tym bardziej mózg,że doszło do uszkodzenia układu nerwowego.Zauważyłem u siebie po pewnym czasie,że ciało przestało się regenerować,koncentracja uklękła.Doszło u mnie do głębokiej depresji,oraz psychoz wszelakich rodzajów(psychoza mieszana).
Tego roku w styczniu zacząłem się leczyć,bo się okazało,że 12 dni nie spałem.Musiałem polecieć bezbłędnie do psychiatryka po jakieś leki.
Jedynie co mogłem powiedzieć w sumie lekarzowi,to chyba to że chcę w końcu zasnąć.Lekarz przypisał mi Zolafren Swift.
Lek działał dosyć skutecznie,powoli psychozy mijały,ale lek rozkładał mnie na części pierwsze.Później u pierwszego psychiatry u siebie
otrzymałem Zolaxa,o podobnym działaniu do poprzedniego leku.Psychozy mi minęły w sumie całkowicie już w marcu i starałem się myśleć o regeneracji przez cały ten czas.To dosyć skutecznie pomaga,jak się dłużej człowiek skupia. ;)
Później pozostała mi przypisana Pernazyna.Okazało się później jeszcze,że porzednie leki musiały mi stępić emocje,nie odczuwałem ich.
Została zastosowana terapia lekiem Abilify.Pernazynę zacząłem brać w ...lipcu,Abilify trzy tygodnie.Otępienie emocjonalne ustąpiło.
Do końca tego roku,czyli Grudnia dalej brałem Pernazynę.Mój organizm prawdopodobnie się przyzwyczaił do tego leku,nawet po wzięciu 7-miu tabletek w jeden dzień na raty nie byłem w stanie zasnąć chodźby na godzinę.Obecnie biorę chlorprotixen zentiva i mam nadzieję że będzie długo na mnie oddziaływał.

A teraz mam parę pytań do was mili państwo:

-Ile może trwać leczenie na bezsenność,licząc że mija 9 miesięcy ?
-Jaki lek mógłby powodować wzrost endorfin w organiźmie?

i teraz moje pytanie konkursowe za 100 pkt.

-Czy wie ktoś z was jak zwalczyć defekt związany z braniem neuroleptyków?
Chodzi mi w sumie o to czy znacie jakieś rozwiązanie na chorobę parkinsona,która objawia się w późniejszym wieku po neuroleptykach.
Czy są na to jakieś leki ?


 
 Zobacz profil  
 
Bezsenność, zaburzenia snu
Post 08 sty 2012, 23:52 
Avatar użytkownika

Od: 24 lis 2011, 20:08
Posty: 7
Wszyscy tu piszecie o bezsenności a może ktoś ma problem z nadmierną sennością? Bo ja potrafię przez kilka dni z rzędu nic wielkiego nie robić, żadnego wysiłku fizycznego czy umysłowego, śpię twardo po 8-10 godzin a mimo to ledwo zwlekam się z łóżka. Nie pamiętam kiedy ostatni raz w swoim życiu się wyspałem, i to tak na serio - od zawsze właściwie chodzę niewyspany, nawet jak nie chorowałem na depresję. Nic nie pomaga - myślałem, że jestem za mało aktywny, więc zacząłem ćwiczyć - nic nie pomogło, no to może za dużo komputera - przez 2 bite miesiące nie korzystałem i nic, może zmiana diety? Nic, nic, nic. Kładę się o 21, zasypiam po ok. 10 minutach, bez budzika ledwo żywy budzę się o 10. Z budzikiem o 5:30 też ledwo żywy. Nie ma znaczenia ile śpię.

Krew w normie, wszystkie badania także. Dodać muszę, że żadnych leków nie przyjmuję, kawę piję kubek raz na 2-3 tygodnie. Znalazł ktoś jakieś remedium?

______
"Silny człowiek jest najsilniejszy gdy jest sam."

"Armia, małżeństwo, kościół i bank: oto czterech jeźdźców Apokalipsy."


 
 Zobacz profil  
 
Bezsenność, zaburzenia snu
Post 09 sty 2012, 00:56 
Avatar użytkownika

Od: 24 lis 2011, 13:35
Posty: 187
Mleczyk nadmierna senność może być jednym z objawów depresji. W każdym bądź razie ja i pewnie połowa osób z tego wątku szczerze ci zazdroszczę :105: Nie pamiętam kiedy przespałem ostatnio 8 godzin.

______
Obrazek
>> http://www.facebook.com/snimisie


 
 Zobacz profil  
 
Bezsenność, zaburzenia snu
Post 09 sty 2012, 08:37 
Avatar użytkownika

Od: 19 kwi 2010, 22:21
Posty: 1412
Mleczyk, nawet nie wiesz jak się cieszę, że nie jestem jedyna! Mam tak od ZAWSZE! Żeby się wyspać potrzebuję 12 godzin. Jeśli śpię mniej to cały dzień chodzę jak zombie i przysypiam w różnych miejscach (w pociągu, na wykładach, nad książką). Nawet po tych 12 godzinach nie mam zbyt wiele energii. Robiłam badania na cukrzycę, anemię i niedoczynność tarczycy - wszystkie w normie. Na co dzień wspomagam się Tigerami i kofeiną w tabletkach. Dzięki temu moje funkcjonowanie jest lepsze jakościowo. Próbowałam Sulpirydu (neuroleptyk aktywizujący), Moklaru, Wellbutrinu, Prefaxine (wenlafaksyna) i tabletek zwiększających ciśnienie krwi (Gutron). Większość z tych leków powodowało nieprzyjemne pobudzenie w postaci silnych lęków i uczucia niepokoju, ale nie wpływały w żaden sposób na senność czy długość snu. Myślałam, żeby zapisać się na konsultację do Instytutu Snu w Warszawie, ale czas oczekiwania na wizytę to ponad pół roku. To dość deprymujące.

-- 09 sty 2012, 09:40 --

Mleczyk, zdarzało Ci się przesypiać ważne wydarzenia, bo potrzeba snu była tak wielka, że zostawałeś w łóżku zamiast się zwlec? Próbowałeś jakichś farmaceutyków? Jakie badania robiłeś oprócz krwi? Masz tak "od zawsze"?

______
Zaburzenia depresyjno-lękowe z elementami fobii społecznej:
Anafranil SR (klomipramina) 150 mg
Amizepin (karbamazepina) 400 mg

+ terapia behawioralno-poznawcza :)


 
 Zobacz profil  
 
Bezsenność, zaburzenia snu
Post 09 sty 2012, 10:18 
W sumie spie niewiele....4 godz.
I w dzien odczuwam sennosc
a w nocy niestety.....


 
   
 
Bezsenność, zaburzenia snu
Post 09 sty 2012, 10:53 
Avatar użytkownika

Od: 13 gru 2010, 14:48
Posty: 2122
Lokalizacja: Pesymistyczno
nextMatii, mam podobnie w nocy marnie sypiam a w dzień chodze jak duch. Plątam sie po domu.
Potrafię leżeć w łóżku,zgaszone swiatło,cisza ponad 2godziny i nie zasne...

Myślicie ze jakieś specyfiki typu "red bul" i jak Badziak, napisała tabletki z kofeiną coś zdziałają ?
U mnie akurat wszystkie "słodziaki" odpadają ze względu na cukier... jak mozna sobie dodać energii w dzień ?

Jak pozbyć się natrętnych myśli przy wieczornym wyciszaniu się w łóżku ? To one mi niepozwalają ostatnio iść spać o
przyzwoitej porze :evil:

______
Przyjaciel- to osoba przy której można myśleć głosno


 
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ 1489 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21 ... 107  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 |  


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Administratorzy forum psychologicznego nie biorą odpowiedzialności za treści pisane przez Użytkowników.
Forum ma charakter informacyjny.
Wszelkie decyzje odnośnie leczenia muszą być podejmowane w porozumieniu z lekarzem i za jego zgodą.
Forum jest prowadzone przez Nextweb Media Sp. z o.o.
Korzystanie z serwisu oznacza akceptacje regulaminu.
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group

Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO
Forum Psychologiczne - Depresja - Nerwica

All rights reserved by nerwica.com © 2005-2014

Grupa NextWeb Media

sitemap