Skocz do zawartości
Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!


magdasz

Rekomendowane odpowiedzi

Najgorsze jest to że nie mam bladego pojęcia jak to zmienić. Chcę żeby coś się stało, cokolwiek! Żyję jak w strefie mroku, jakby poza światem. Nie znosę tego dłużej zaraz zwariuję!!!! ... Nie ja już zwariowałam. :why: Dlaczego ludzie się tak czują co jest z nami nie tak?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam tak strasznie tego dosyć że chcę uciec! Chcę umrzeć ale to nie jest takie proste :bezradny:

Nie mam wyboru muszę żyć, przeżywać każdy kolejny bezsensowny dzień. Po co? Pytam się po co mam żyć? Życie nie ma żadnego sensu!

 

Chyba się uspokajam. Wdech, wydech, jest dobrze, już nie płaczę, nikt nie zauważył :uklon:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

coma, Mama jest w takim momencie życia ze .... nie zachowuje sie tak jakby chciała...zrozum to...tobie cieżko...a jej? Szkoda ze sie tak nie mozna wymieniać...na zycia...na zdrowia... :( Musisz byc dzielna, dla niej, przytulam cie mocno

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dlaczego sie do mnie nie odzywa i mnie traktuje jak smiecia a kkiedy moja siostra przychodzi jest wniebowzieta? mama nienawidzi mojego ojca - to jest pewne, a mnie sie obrywa bo trzymam jego strone, bo jestem taka sama jak on

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Korba Nie ma sensu się zabijać, bo i tak ludzie chwile popłaczą i przejdą do porządku dziennego.

Swoją drogą ostatnio zastanawiałam się nad tym czy jakbym chciała mieć pozwolenie na broń czy bym przeszła testy psychologiczne. Obawiam się, że nie.

 

Vian Ja z mężem prowadzę monologi. Ja gadam a on milczy.

 

Jutro mam sprawe spadkową po babci. Wyjdzie pazerność rodziny...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Smutno mi dzisiaj. Nie mam chyba żadnego ataku, ale najnormalniej mi ciężko.

Próbuję wesprzeć niektórych ludzi z forum, ale boję się, że sam przy tym ucierpię. Trochę źle mierzę siły na zamiary. Próbuję pomagać, ale też bym chciał, żeby ktoś mi pomógł.

Chciałym się zakochać z wzajemnością, tak dla odmiany... :cry:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×