Skocz do zawartości
Nerwica.com

Odczuwam lęk... nie wiem już co robić..


marcin0103

Rekomendowane odpowiedzi

Witam ponownie,

chce pokrótce opisać moją sytuację i powiem szczerze, że liczę na waszą pomoc, bo to co się dzieje w mojej głowie męczy mnie już dosyć długi czas, ale do rzeczy.

Odczuwam lęk, że coś mi się stanie, że ktoś mnie napadnie. Nieznany napotkany mi człowiek, którego mijam wydaje mi się, że mnie obserwuje, że idzie za mną, tak samo jest z ludźmi w samochodach, wydaje mi się, że mnie śledzi, że jedzie za mną, albo jak ktoś parkuje obok mnie i siedzi w aucie to odczuwam lęk przed nim.

Co mi jest? co robić?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

marcin0103, Jak długo to już trwa, te Twoje objawy?

Czy przeżyłes w przezłości jakąś traumę związaną z tym,że ktoś wyrządził Tobie jakąkolwiek krzywdę?Rodzina? Obcy?

 

Domniemywam,że z tym probemem nigdzie się do nikogo nie zwracałeś?

Ile masz lat? Można wiedzieć?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

marcin0103, Skoro o tych objawach mówisz, to wydaję mi się,że masz problem.

Każda sytuacja, która wydaje się bez wyjścia to niemiłe doświadczenie.

Secjalista przyjmuje takich ludzi jak my.

Zachowuj się tak, jakbyś miał mu przekazać wszystko to, co przeszkadza Tobie w codziennym funkcjonowaniu. Powiedz mu o tym tak, jak to opisałeś tu na forum.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

na razie nie zdecydowałem się na pójście do specjalisty, już myślałem, że jest lepiej, lęki były mniejsze rzadsze, ale niestety... znów jest źle.. najgorsze jest to, że zaraz po przebudzeniu odczuwam lęk, bóle w klatce piersiowej itp.. ciągłe oglądanie się, spoglądanie w lusterka w samochodzie, chodzenie od okna do okna :| wydaje mi się, że ktoś chce mi zrobić coś złego, napaść itp, co za okropne uczucie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

marcin0103, Najpierw do psychiatry, może zapisze leki, ale poproś go sierowanie na psychoterapię. Będzie wtedy w ramach NFZ.

Na terapię na NFZ potrzebujesz skierowanie od psychiatry.

A jeśli wybierzesz się prywatnie na psychoterapię to rzecz jasna-skierowania nie potrzebujesz, ale sesje sa wtedy płatne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Monika ja tez wybieram sie 25 do psychiatry i chcialbym chodzic na terapie czyli mam go poprosic o skierowanie i leczenie bedzie darmowe?? Chcialbym sie spotykac z nim na NFZ przynajmiej raz w tygodniu bo moje problemy sa znacznie powazniejsze niz kolegi. Czy jest to mozliwe?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

bartowicztbg, Fajnie byłoby gdybyś się "załapał" na NFZ.

Ale róznie to bywa. Zarejestruj się do psychiatry w Poradni Zdrowia Psychicznego i poproś o skierowanie na terapię. U mnie w mieście, gdziemieszkam, nie ma z terapia większych problemów na NFZ.

Jachodzę prywatie na psychoterapię..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja juz czekam na swoja wizyte ponad 2 miesiace www.psychomed.pl taki osrodek to Osrodek Zdrowia Psychicznego bo oprocz tego byl tylko szpital dla psychicznie chorych tam sie mimo wszystko balem isc.... bo slyszalem rozne historie na temat tego owo szpitala..... Chce wkoncu zmienic swoje zycie bo 2 lata ponad mam problemy i to powazne. Mam nerwice lękowa, depresje, bielactwo nabyte, pozatym ostatnimi czasy bardzo czesto porazenie przysenne a jezeli czesto sie zdarza to to objaw narkolepsji... Takze to nie jedna choroba.... Chce zaczac sobie z tym radzic ostatnio mam wsparcie rodzicow takze jest okej cos ruszylo bo dluuuugo nie moglem na to liczyc.... Stracilem dziewczyne ktora kochalem takze przez to ze sam nie chcialem jej ranic bo przez swoja chorobe myslalem o czubku wlasnego nosa. Musze poradzic sobie najpierw z soba pozniej bede Kochal calym sercem... Narazie przez chorobe nie umiem chociaz bardzo bym chcial czuje sie jak za szyba. Mysle ze bede chodzil regularnie na NFZ do psychiatry do tego osrodka raz w miesiacu ale strasznie trudno sie tam dostac. Chce tez dostac skierowanie na terapie do psychologa na NFZ mysle ze wszystko sie uda i w koncu zaczne zyc a nie istniec......

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

bartowicztbg, Przyszło mi na myśl,że mógłbyś tez poprosić o skierowanie na oddział dzienny do szpitala. Codziennie oprócz weekendów byś tam uczęszczał i na noc wracał do domu. Tylko musiałbyś się zakwalifikować. Popytaj o ten oddział, może jest cos takiego w pobliżu gdzie mieszkasz. Raz w miesiącu to można chodzić do psychiatry, natomiast terapia przynajmniej raz w tygodniu. Na oddziale dziennym terapia może być codziennie, w zależności grupowa, albo indywidualna.

Ja z początku chodziłam na terapię 2 razy w tygodniu i tak przez okres 3 miesięcy, a potem raz w tygodniu, aż do teraz.

Musisz się zorientować w temacie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale ja nie moge isc na terapie codzienna jestem na studiach musze chodzic na zajecia... Nie moge sobie na to pozwolic. Jedyne co wchodzi w gre to jeden raz w tygodniu na terapie i raz w miesiacu do psychiatry..... Mam nadzieje ze chociaz to sie uda bo problemy mnie naprawde przerastaja.... Myslisz ze da rade sie tak ustawic? Ze bede chodzil darmowo na takie wizyty??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja muszę powiedzieć, że niezbyt dobrze wspominam moje wizyty u psychiatry na kasę chorych;( lekarz, do której wówczas chodziłam zadała kilka pytań,przepisała jakieś leki po których czułam się okopnie, ciągle spałam. Po jakimś czasie zaczęłam jeździć na prywatne wizyty u innego lekarza i był zdziwiony moich wcześniejszych leków. Powiedział, że nie były dobrze dopasowane. Nie chcę tutaj nikogo zniechęcać bo zapewne wynikało to z niewiedzy tamtej lekarki,ale teraz wiem, że chodzę do dobrego specjalisty, a 80 zł co 3 miesiące nie wydaje mi się jakąś ogromną sumą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja ponad 2 lata temu bylem po raz 1 u psychiatry.... Nie mam tyle kasy nawet 80zl zeby wydawac co 3 miesiace dlatego czekam na wizyte na NFZ. www.psychomed.pl tam ide wydaje sie pozadnym osrodkiem tym bardziej ze okolo 3 miesiecy czekam na wizyte.. Ja wizyt prywatnych nie wspominam dobrze pogadalem pogadalem zapisano mi elicee i lykaj lykaj... Nic fajnego.... Zalezy jak sie trafi.. Nie chce tez sie zrazic i isc do tego lekarza z przekonaniem ze nic mi nie pomoze bo jezeli tak ma byc to juz nie wiem ile ja wytrzymam jeszcze meczac sie tak jak sie mecze...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

baletnica, wątpię czy mozna tu mówić o niewiedzy lekarki.Drugiemu lekarzowi było już łatwiej dopasować leki, skoro wiedział jakie przepisała poprzedniczka. NIe ma co generalizować. Wiadomo,że psychiatra nam terapii nie poprowadzi w ramach wizyty, tylko zrobi wywiad. Może zachęcić do podjęcia terapii.

Jesteś zadowolona bo trafił z lekami. To normalne. Ten sam lekarz mógłby nie trafić z lekami u Twojej koleżanki i w jej oczach uchodziłby za niekompetentnego.

A prawda jest taka,że leki wyciszą, świetnie jest, jak są dopasowane. Ale należy pamiętać,że całe życie ich nie można brać. Z zaburzeń będziemy w stanie wyjść przy pomocy psychoterapii.

 

bartowicztbg, Bo psychiatra Ci tak naprawdę nie rozwiąże Twoich problemów. Chyba,że jest także psychoterapeutą i poprowadzi Tobie sesje terapeutyczne....to z jego pomocą i swoim wysiłkiem możesz powoli zacząć rozumieć swoje konflikty i wychodzic z choroby.

 

No.....życzę Ci szczęścia,żebyś miał farta rozpocząć terapię na NFZ raz w tygodniu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

i znów to samo, ogromny lęk.. wydaje mi się, że jestem obserwowany, choć nie mam pojęcia dlaczego ktoś miałby to robić, nikomu nic nie zrobiłem.. a czuje lęk, czuje, że mnie obserwują, że jeżdzą za mną samochody różne i konkretne lęk jest nie do opisania :(

 

chciałem iśc do psychiatry, ale nie będzie go miesiąc..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×