Skocz do zawartości
Nerwica.com

ja tez jestem nowa ehh


Madzioowataa

Rekomendowane odpowiedzi

Pisze bo juz nie wiem co mam robic chce pojsc do psychologa ale sie boje,boje sie rozmowy z obcym czlowiekiem dlatego postanowilam do Was napisac. Mam problem z kontaktami z ludzmi nie potrafie odnalezc sie w nowej grupie ludzi(jestem na studiach na pierwszym roku)ciezko mi zlapac jakis kontakt :( ogolnie w liceum tez tak mialam ale sie odnalazlam mialam ajna klase ktora sie mna interesowala a tu nie bardzo mam z kim pogadac czuje sie samotna. Mam nadzieje ze mi pomozecie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

udało mi się - mój komputerek ma dziś chyba dobry dzień. Witam Ciebie raz jeszcze!!

mam takie same problemy - spotkanie z nową grupa ludzi to koszmar. I ta sama sytuacja - w liceum było jeszcze ok, ale jak poszłam na studia zaczęły się schody. Pierwszy semestr był bardzo nieciekawy, ale potem się ułożyło. Tobie też życzę żeby się poprawiło. Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

akurat tak się ułożyło że znalazły się dobre duszyczki z którymi znalazłam wspólny język

nasza grupa była strasznie niezgrana ale gdzieś w okolicach sesji, przy tych wszystkich kolokwiach jakoś się zeszliśmy. Jakoś po tej pierwszej sesji pozawiązywały się u nas na roku trwalsze znajomości.

Z początku radziłam sobie źle - siedziałam na wykładach i byłam taka przybita, że łzy to mi same leciały. Dobrze że noszę okulary :).

Będzie dobrze. Ułoży się. Zawsze znajdzie się ktoś do rzeczy. Rozejrzyj się. Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja też jestem nowa.Od jakiegos czasu pojawiają się u mnie objawy nerwicy.Lekarze tez są jednomyślni.We wtorek idę do psychologa ale mam mnóstwo wątpliwości.Wątpie żeby ktokolwiek był w stanie mi pomóc.W tym roku czeka mnie matura i jak na złość objawy nerwicy pojawily się właśnie teraz...Zupełnie nie wiem co mam robić.Żadne ćwiczenia z oddychaniem nie pomagaja na moje lęki.A najgorsze jest to że boje się zostawać w domu nawet gdy ktoś jest ze mną,a teraz jestem tak slaba ze nie mogę ruszyć się z lóżka.A może to nie jest nerwica?...Kiedys mialam ataki w nocy.Budziłam się ,robiło mi się slabo dostawalam drgawek i bylo mi zimo ale to trwalo kilka minut ,Teraz jest zupelnie inaczej.Nie mogę jesć i przez pół dnia męczy mnie okropny ból duszy ..nic mnie już nie cieszy....może psycholog mi pomoże ..prosze was zebyscie tez wspomogli mnie dobrym slowem.postanowilam ze od dziś będę się modlić za osoby dręczone nerwicą

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×