Skocz do zawartości
Nerwica.com

praca dorywcza online ?


Gość LitrMaślanki

Rekomendowane odpowiedzi

Może ktoś ma jakieś doświadczenia z tzw klikactwem .reklamy ,czy tez czytanie materiałów z poczty za kasę ?

Podzielcie się doświadczeniami ...ile trzeba poświecić czasu na zarobienie paru groszy ,czy często trafiają się oszuści itd .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dołączam się do prośby...szukałam już czegoś takiego ale kiepsko mi idzie...bardzo często są oszuści ...i potem cała Twoja praca na marne...jeśli ktoś ma coś sprawdzonego to proszę podrzućcie...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ostatnio szukalem na necie wlasnie czegos takiego, trzeba uwazac bo jest sporo oszustow ale da sie znalezc dobre oferty. polega to na tym ze zakladamy konto na paypalu i konto na stronce dostawcy uslogi a najlepiej kilku znalezc i kazdy dostawca daje nam kilka adresow dziennie do klikniecia , trzeba kliknac po jakims czasie od otwarcia strony. placa za to smieszne pieniadze i nie oplaca sie to za bardzo moim zdaniem bo linkow jest ograniczona olosc i trzeba czekac z kliknieciem. lepiej bylobby zanalezc jakas prawdziwa prace przez neta typu redagowanie tekstow badz ich przepisywanie czy programowanie w domu i wysylanie pracy na mail ale baaaaaardzo ciezko cos takiego znalezc natomiast jest mnostwo ofert naciagaczy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak wyżej, niektóre portale zajmujące się tym są dosyć dobre, ale nie należy tego traktować jako jedyna praca, tylko raczej jako kieszonkowe.

Redagowanie tekstów to dobry pomysł, tak samo tłumaczenie na inne języki. A jak ktoś jest kreatywny to może być copywriterem.

Jak ktoś lubi siedzieć przed kompem po prostu to warto się nauczyć jakiegoś języka programowania czy całego tworzenia stron, bo webmasterzy i programiści są wszędzie poszukiwani.

Można rozkręcić jakiś biznes Internetowy, ogólnie jest dużo możliwości zarobku przez Internet, trzeba tylko trafić na odpowiednie zajęcie dla siebie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jest też taka opcja, bardzo dobra, ale dla wytrwałych. Szukasz jakiegoś niszowego produktu, widziałem gościa, który sprzedawał poradnik (po ANG) jak uprawiać pomidory, to było około 30 do 50 stron tekstu w pdf na ten temat, już nie pamiętam. Gość wybadał rynek i stwierdził, że coś takiego się będzie sprzedawało, więc za grosze zlecił wyszukanie informacji na ten temat w książkach i internecie stosując tzw. resourcing, czyli na stronach ze zleceniami osób, które szukają takiej pracy zaproponował powiedzmy 200$ za całość (można to robić samemu, na początek, jednak to sporo czasu zajmuje) i ta osoba znalazła informacje, ten złożył to w całość, dodał zdjęć i za grosze stworzył stronę internetową z reklamą poradnia, po czym wypozycjonował ją w przeglądarce google, pod mało popularnymi hasłami, typu uprawa pomiodora, takimi, które jednak sporo ludzi poszukuje i miał z tego kilkanaście/kilkadziesiąt tys. zysku zdaje się. Najcięższym etapem jest wymyślenie produktu i stworzenie go, jeśli ktoś chciałby robić materiał po Polsku, to będzie o wiele trudniejsze, bo mamy mniejszy rynek. Po ang. można zatrudnić kogoś do korekty tego, co napisaliśmy sami.

Jak ktoś che zobaczyć czego najwięcej ludzie poszukują na googlach i jaka jest konkurencja (czyli liczba stron pod danym hasłem), to podaję adres: https://adwords.google.com/select/KeywordToolExternal

 

To trudny temat, ale daje prawdziwe zyski, a nie jakieś tam klikacze.

 

Można też sprzedawać już stworzone produkty (clickbank - strona z produktami), tworzysz własną stronę i pozycjonujesz (tzw. SEO, ale o tym jest pełno inf. w internecie)

 

Trzecia opcja to stworzenie własnego bloga (musi być raczej bardzo popularny), albo strony internetowej i umieszczenie na nich reklam google, ludzie wchodzą, klikają i jest zysk, to też wymaga pracy i cierpliwości, strona powinna zawierać dużo unikalych i poszukiwanych informacji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a ja dziś w odpowiedzi na ogłoszenie na tutejszym portalu dostałam maila:

 

 

Nasza Propozycja dla Państwa to składanie Kopert:

 

Praca jest bardzo prosta. Na krawędziach zaznaczonych na arkuszu należy

posmarować klejem,

i złożyć arkusz w wyznaczonych miejscach. Zaletą naszej firmy jest

fakt -DOSTAWAY I ODBIORU GOTOWYCH WYROBÓW.

Nasz pracownik będzie, raz w miesiącu dostarczał surowiec i

odbierał gotowy produkt w miejscu zamieszkania chałupnika.

 

Zapewniamy dostawy materiału i odbiór gotowych kopert raz w miesiącu.

 

Propozycje:

 

a) Za złożenie 7000sztuk kopert formatu A4 płacimy 1400zł( nie

odliczamy

żadnego

podatku VAT od wypłaty)

 

lub druga propozycja

 

b) Za złożenie 7000sztuk kopert formatu A5 płacimy 900zł(nie odliczamy

 

żadnego

podatku VAT od wypłaty)

 

 

Gdy Państwo zdecydują się podjąć pracę w naszej firmie,prosimy

przesłać

swoje dane i wybrać jeden z powyższych wariantów a lub b! a Towar

zostanie wysłany w ciągu 2-3 dni roboczych

 

Zaletą naszej Firmy "Radex" jest to że nie trzeba płacić za koszty

wysyłki

oraz nie trzeba wpłacać

pieniędzy na materiał próbny!

 

Jedyna mała wpłata to symboliczne 8zł

na identyfikator przyszłego pracownika!

 

Jest to konieczne,gdyż wysyłając kuriera do Państwa opłacamy koszta!

 

Po wpłaceniu symbolicznych 8zł

mamy pewność ze Państwo odbiorą towar i

zaczną z nami współprace!

 

Mielismy przypadki,że wysyłaliśmy towar a przyszli pracownicy nie

odbierali

paczki i ponosiliśmy duże straty związane z kosztami wysyłki!

 

Prosimy o wyrozumiałość!

 

 

sprawdziłam po NIPie w googlach - 0 informacji o tej firmie.

Szukalam po nazwie - firma o PODOBNEJ nazwie istnieje,ale nie pod podanym adresem.

Czyli jedna wielka ściema. Nie mówiąc już o tych 8 zł...

 

A przez chwilę się napaliłam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chałupnictwo to zazwyczaj oszustwo. Jesli kontakt sie nie urwie po wpłaceniu pierwszej kasy za artykuły(od kilkudziesieciu do nawet 200 zł), to potem nie wiadomo czy ktokolwiek bedzie chciał towar złozony odkupić. Czesto bywa tak, że dostaniesz liste firm i masz samemu szukac zbytu. Klikanie też można sobie w dupe wsadzić. Najpowazniejsze to webmaster, pozycjonowanie, uzupelnianie danych w exelu i tego typu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1400 zł za 7000 kopert??? to równie dobrze mogli napisać. Proszę państwa, jesteśmy złodziejami, dobrowolnie wpłaćcie nam 8 zł, bo inaczej będziemy musieli wymyśĺić jakąś ściemę, a za bardzo to nam się nie chce.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myślę, że to zwykłe pierdolenie, takich "kursów" jest pełno wszędzie, jak ktoś myśli, że przejdzie takie coś i zostanie władcą wirtualnej rzeczywistości to powodzenia :lol:

Lepiej się zapisać na Cisco, RedHat, Microsoft, itp prawdziwe kursy, które przynajmniej czegoś konkretnego uczą z dziedziny Informatyki. Co prawda są dosyć drogie (ale czasami na uczelniach czy w różnych firmach są dostępne za darmo czy ze zniżkami), ale obecnie dają dużo więcej niż magister.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myślę, że to zwykłe pierdolenie, takich "kursów" jest pełno wszędzie, jak ktoś myśli, że przejdzie takie coś i zostanie władcą wirtualnej rzeczywistości to powodzenia
Owszem, znam się trochę na IT i debilnych metodach marketingu, które stosują tabuny ludzi, niestety jeszcze nie miałem czasu przyjrzeć się temu kursowi bliżej, więc nie mogę w 100% w ciemno go polecić, na razie ściągnąłem sobie pierwszą część, czyli 45 minutowy film z gościem, który to stworzył i wydaje mi się, że skoro koleś pokazuje swoją twarz, podpisuje się swoim nazwiskiem i nakręcił filmy w jakości prawie HD, to nie jest to taka byle bzdura. Przejdę ten kurs i później się pochwalę rezultatami, za tydzień go już nie będzie, więc wasza sprawa, czy z tego skorzystacie. Kurs jest podobno dla początkujących, więc żadna wiedza nie jest wymagana.

 

Lepiej się zapisać na Cisco, RedHat, Microsoft, itp prawdziwe kursy, które przynajmniej czegoś konkretnego uczą z dziedziny Informatyki. Co prawda są dosyć drogie (ale czasami na uczelniach czy w różnych firmach są dostępne za darmo czy ze zniżkami), ale obecnie dają dużo więcej niż magister.
U mnie na uczelni są, ale ja do tej pory żyłem na granicy fizycznego wykończenia, więc robiłem wszystko na minimum, mam nadzieję, że w październiku będę jak nowy, :roll::? nie zapowiada się na razie.

Do Cisco aż poję się podejść, widziałem gdzieś w necie grube tomy książek, a i nigdy nie ciągnęło mnie do wiedzy na temat sieci.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Do Cisco aż poję się podejść, widziałem gdzieś w necie grube tomy książek, a i nigdy nie ciągnęło mnie do wiedzy na temat sieci.

 

Fakt, książki są ciężkie (ebooki też dużą MB ważą ;) ), ale generalnie najwięcej pracy trzeba włożyć w działania praktyczne, czyli stworzyć sobie serwer, switch/router i małą sieć w domu w oparciu o soft Cisco.

Jak Cię nie interesują sieci to kurs rzeczywiście raczej nie dla Ciebie (mnie właśnie najbardziej interesują sieci, serwery, Linux i alternatywne systemy) dlatego planuję zrobić Cisco i inne z tej branży.

Ale chyba Microsoft ma dużo innych z zakresu bardziej "ogólnego", możesz zobaczyć czy coś Ci przypasuje.

Jak skończysz tamten kurs to chętnie przeczytam o rezultatach, jeżeli coś napiszesz o tym. Generalnie sama reklama tego typu (puste hasełka typu "specjalnie dla Ciebie", itp) mnie najbardziej odpycha, bo to już śmierdzi tandetą z daleka, jeżeli gość musi się reklamować w ten sposób :P No ale jeżeli okaże się przydatne to, jak to się mówi, "zwracam honor". ;)

 

Ogólnie prawie całą swoją dotychczasową wiedzę zdobyłem sam ucząc się wszystkiego w praktyce i czytając dużo informacji w Internecie. (tylko niektóre podstawy z dziedziny montażu filmów nauczył mnie ktoś inny). Jak kogoś interesuje jakaś konkretna dziedzina i nie patrzy na papierki to na pewno też mu się to uda. Potem takie kursy można bez problemu zdać przygotowując się też samemu na sam egzamin (nie trzeba przechodzić całego kursu, który dodatkowo kosztuje). A jeszcze jak się potem znajdzie pracodawcę, który doceni konkretne umiejętności no to można się bardzo ładnie ustawić nawet bez studiów.

Chociaż coraz bardziej mnie zaczyna denerwować takie życie w "pogoni za kasą", ale to swoją drogą i nie na ten temat :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak kogoś interesuje jakaś konkretna dziedzina i nie patrzy na papierki to na pewno też mu się to uda.
Dlatego mnie nigdy nie ciągnęło do żadnych kursów, certyfikatów, uważam, że wiedza wystarczy, a poza tym nie lubię uczyć się DO egzaminów, bo to mi przypomina szkołę i wtedy mi niewygodnie uczyć się czegoś takiego.
Linux i alternatywne systemy
Mnie też

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiem o co Ci chodzi, ale ja generalnie już wolę takie certyfikaty niż papierek z uczelni, czy jakiejś szkoły policealnej, w której przez te kilka lat nie zdobędę takiego doświadczenia jak praca przez kilka miesięcy w branży, czy nawet przygotowanie się we własnym zakresie do egzaminu, czy po prostu "poznawanie" różnych zagadnień w domu.

 

Obsługi serwerów na Linuksie nauczyłem się najpierw robią wszystko w domu, na drugim komputerze, czy wirtualnym systemie, potem (a w zasadzie równolegle) na shellach i jak jakiś kumpel miał dedyka do czegoś tam to pomagałem w administracji. Tak sobie działam i wychodzi mi to na rękę, bo niedługo (jak dobrze pójdzie) będę mieć odpowiedzialną pracę w ten branży i wreszcie zarabiać jakąś konkretną kasę, żeby się usamodzielnić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przesłuchałem pierwszą część tego kursu i to naprawdę świetny i godny uwagi materiał, ale nie dla osób, które:

- nie lubią się zmęczyć, bo jednak to nie jest takie proste, trzeba się sporo wysilić.

- no i jeśli ktoś nie odróżnia google od przeglądarki internetowej to nie ma po co tam zaglądać.

- gość sprzedaje naprawdę interesujące patenty.

Jakby co to nikt mi za tą reklamę nie płaci (a szkoda :? ), znalazłem coś dobrego, więc się dzielę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No to dzięki za informację, jak będę mieć chwilę to się temu przyjrzę. Na razie wolę grać w Eve i mieszać na serwerach w nocy :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja kiedyś próbowałem zarabiać w kasynie , ale jak sie domyślacie przyniosło to więcej straty niż korzyści.Grałem w ruletke na początek 50 euro do przodu ale później bankrut.Próbowałem wielu systemów

ale koniec końców ruletka i tak zawsze ma przewagę matematyczną nad graczem.Później troszkę siedziałem w MLM , wiem że to mogło by wypalić ale za bardzo nie widzę sie w tego typu branży.Żeby zarabiać w ten sposób musiało by to się stać moją pasją , ale tak nie jest więc odpada.Jak zarabiać to z uśmiechem a nie z przymusu.W każdym bądź razie męczące było dla mojej kieszeni opłacanie abonamentu co miesiąc w granicach 170 zł tymbardziej że na początku ciążko o to , żeby zwróciło się chodź by za ten abonament.Nie mniej jednak wielu ludzi w tym siedzi i chwali sobie ten MLM bo jest to zaplecze finansowe na całe życie, pasywny dochód.Może jeszcze kiedyś do tego powróce , ale narazie brak mi motywacji.Bo jednak to kosztuje dużo pracy i poświęcenia czasu , którym nie każdy z nas dyspoonuje.Myślałem jeszcze nad tym żeby nauczyć się dobrze grać w pokera bo są organizowane szkolenia przez jedną ze stron pokerowych , do tego zachętą jest to że nic się nie płaci a na start dostaje się 150$ za które można grać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×