Skocz do zawartości
Nerwica.com

Co może mi jeszcze pomóc?


Gość monster0

Rekomendowane odpowiedzi

Hej, swoją walkę z nerwicą rozpocząłem pod koniec listopada. Najpierw brałem paroksetynę 20mg, ale była za słaba i od końca grudnia 2010 biorę 40mg. Ta dawka pomogła na ataki, ustąpiły też myśli samobójcze, zniknęła potrzeba nadmiernego wysiłku fizycznego (tzn. nie mam aż takiej potrzeby rozładowania kumulującego się napięcia), uspokoiła moje chaotyczne myśli. Biorę też magnez, omege3, witaminy, alc i tyrozyna (pomogły na problemy z żołądkiem). Sen też unormował mi się dzięki melisie, różeńcu górskim i melatoninie.

 

Ogólnie przerwałem studia żeby uporządkować siebie i swoje życie. Jeszcze rok temu byłem tak roztrzęsiony, że nie byłem pewien nawet jak się nazywam. Siedziałem w kącie i się bałem.

 

Za miesiąc możliwe, że rozpocznę terapię grupową jeśli przejdę przez testy i zostanę zakwalifikowany (terapia finansowana przez NFZ, Kraków, Lenartowicza).

 

Chciałem się zapytać was co może mi jeszcze pomóc w drodze ku wolności. Moje życie teraz wygląda tak, że mogę w sumie wyjść na zewnątrz po zakupy, na spacer, ale jak już miałbym się z kimś spotkać, znajomi to oczywiście ogromny stres i towarzyszące temu objawy nerwicy. Dążę do tego żebym mógł wreszcie podjąć pracę, nie bać się, być pewniejszym siebie, poprawić kontakty międzyludzkie.

 

Dodatkowo rozpocząłem ćwiczenia żeby poprawić wygląd, pewność siebie. Najbardziej denerwująca jest derealizacja, która jak wiadomo otępia i przede wszystkim irytuje.

 

Myślę nad jakimś doraźnym środkiem żebym nie stresował się tak przed jakimś spotkaniem. Tylko nie chciałbym się pakować w coś uzależniającego:/ typu benzo.. Coś polecacie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

monster0,

 

Na pewno dobrym pomyslem bylaby terapia, skoro masz takie problemy jak brak pewnosci siebie etc byc moze wynika to po prostu z blednego myslenia o sobie samym czy z perfekcjonizmu ?

 

Lek zazywasz bardzo dobry.

 

Natomiast co do benzodiazepin, to wiesz czasami trzeba - powiedzmy stosujac to 2-3 razy w miesiacu nie ma zadnego ryzyka.

No ale o tym to musisz pogadac z lekarzem.

 

Dobrze, ze zaczales cwiczyc - to tez pomaga.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam naturę lękowca i perfekcjonisty. Dodatkowo wychowanie przez surowego, bezwzględnego i perfekcjonistycznego ojca. Lęki wyładowywałem poprzez agresywne zachowanie lub nadmierny wysiłek fizyczny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×