Skocz do zawartości
Nerwica.com

pomocy


monietta

Rekomendowane odpowiedzi

witajcie...od kilku miesiecy cierpie na depesje powiązaną z nerwicą lękową.boję sie wyjść z domu,boje sie miejsc publicznych,supermarketów,kościołów,rynku...boje sie,że w każdej chwili moge zwariować...czesto boje sie takze ze nie bede poznawac najblizszych i co wtedy zrobie...do niedawna bylam pelna energii zdrowa osoba...boje sie ze z tego nie wyjde...zapisalam sie od pon.na psychoterapie ale boje sie ze mi nie pomoze...zyc mi sie nie chce...mam 19lat i zero energii....blagam poradzcie co mam zrobic!!!czy to nerwica czy juz do reszty zwariowałam:(:(:( :cry::cry::cry:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj:) Ja też kidyś byłam zdrowa,energiczna i też zachorowałam w wieku 19 lat...Uczestniczyłam w terapii i uwierz mi--to bardzo mi pomogło!Postawiło na nogi...Potrzeba czasu ale myślę że Tobie też pomoże...I wiesz co?Myślę że sam fakt że zgłosiłaś się na terapię to najlepszy dowód że nie zwarjoawałaś i że chcesz to zmienić-to bardzo istotne...Trzymaj się dzielnie i pamiętaj że my tu jesteśmy i razem będzie nam lżej...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lily witaj...ale to takie okropne,czuje sie tak beznadziejnie jak jeszcze nigdy w życiu...nie wiem co robić,już nawet normalnie porozmawiac z nikim nie moge bo zaczyna mi się w głowie krecić...to chyba jakiś koszmar...terapii boje sie i wstydze...nie chce wyladowac u czubków...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Monietta!!

Uwierz mi ja też musiałam przełamać lęk i wstyd,ale kiedy spostrzegłam że chorują na to zwykli ludzie,których mijam na ulicy zrozumiałam że nie ma się czego wstydzić..Wiem że musi Ci być teraz bardzo trudno bo początki są najgorsze i doskonale rozumiem Twój lęk-przechodziłam dokładnie przez to samo..ale pomimo tego paskudztwa które mamy,postaraj się nie koncentrowć na tych myślach..jesteśmy tu dla Ciebie i razem jakoś sobie z tym poradzimy...przesyłam Ci dużo energii i pozytywnych myśli-zobaczysz,dasz radę..:*

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj Monietta!

Nie sądzę, żebyś kwalifikowała się do czubków. Myślę, że jedyne czego możesz się obawiać, to to, że najbliższy czas spędzisz tutaj, na Forum. A u nas jest fajnie. Dziel się z nami tym co Cię męczy a postaramy się pomóc.

I nie ma się czego wstydzić. Wstyd to jest kraść, a nie być wrażliwym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Możemy Ci doradzić, ale nie tutaj. Na tym subforum tylko się witamy. Radziłabym Ci napisać coś o sobie ale w odpowiednim miejscu ( subf. nerwica lękowa, depresja.... wybierz gdzie)

Nie myśl, że nie chcę z Tobą gadać, tylko mam wrażenie, że ktoś zaraz przystopuje ten temat.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×