Skocz do zawartości
Nerwica.com

Przepraszam!


Liz

Rekomendowane odpowiedzi

Chciałabym przeprosić za to,że nie odpisuję na niektóre posty,prywatne wiadomości;że w ogóle już nie piszę na forum.Nie wiem jak długo to potrwa.Coś się we mnie załamało,pekło.Wcześniej obecność na forum mi pomagałą i to bardzo.Jednak teraz ,już nawet są momenty...Wchodze na stronę forum ,ale się wycofuję w poczuciu jakiejś..niemocy?!Nie wiem,nie potrafię nawet tego nazwać!Ale widzę,że jest jeszcze gorzej skoro juz nie mam nawet siły tutaj pisać.Kiedyś tylko to trzymało mnie przy życiu. Juz chyba nic nie ma sensu.Żaden psycholog i żadne dragi też mi nie pomogą.Czasem mam ochotę się zacpać .Wiem to wszystko na ten temat.Wiem ze to gówno i naprawdę mam poukładane w głowie na ten temat,ale są takie właśnie chwile...Bo kiedy juz nic nie ma sensu,to faktycznie nic nie ma sensu.Pozdrawiam wszystkich i przepraszam!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Liz, nie rezygnuj z pisania na forum, z odpowiadania na PW.

Postaraj się uczestniczyć w forum, co pozwoli Ci nie nakręcać sie. Jednocześnie czytaj wszystko z pewnym dystansem. Nie jako listy tych schorzeń, jakich "jeszcze nie masz", ale właśnie by rozruszac umysł w kierunku radzenia sobie z tym. Spróbuj. Mi osobiście to bardzo pomaga. Może pomorze i Tobie ? :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj.Spróbuje wlać troszkę optymizmu do twojego życia:)Wiem z doświadczenia że na drodze do zdrowia napotyka się wiele przeszkód.Czasem są one malutki a czasem ogromne jak ta przed którą teraz stoisz.Zrób krok-nie bój się walczyć o siebie.To nie prawda że to nie ma sensu-zobaczysz jak cudownie będzie gdy zwyciężysz.Wiem że tak będzie.W każdej terapi przychodzi moment gdy dotykasz stopami dna-tak musi być żeby było lepiej.A pisanie jest potrzebne-jest formą terapi.Wiem dlaczego tego nie robisz-lepiej nie myślec?Pisanie skłania do refleksji,do wgłębiania się we własne uczucia-nie zawsze przecież pozytywne.Nie rezygnuj

Pozdrawiam cieplutko

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hciałabym przeprosić za to,że nie odpisuję na niektóre posty,prywatne wiadomości;że w ogóle już nie piszę na forum.

 

Nie możesz wiecznie tego robić, każdy ma swój umysł, sprawy. Każdy potrzebuje odpoczynku i pewnego wyciszenia sie. I nie jest to egoizm, zresztą wiem, że doskonale zdajesz sobie z tego sprawę. Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam ciepłooo po tak długiej przerwie. Też przepraszam. Bardzo. I za to, że byłam...I że mnie nie będzie. Jest tragicznie (czytajcie: nie, nie, przecież wszystko w porządku, ja daję radę i Wam się uda!) ale ta wredna żmija, która mnie od środka gnębi już mi nie daje żyć.

 

 

Tym bardziej, że nie mam na stan dzisiejszy internetu... Byłoby wszytsko ok i dalej bym z Wami była, gdyby nie to. Ale i tak z Wami jestem. Chyba wiecie, co mam na myśli.

 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

×