Skocz do zawartości
Nerwica.com

UDAŁO MI SIĘ !!!


Migotka_35

Rekomendowane odpowiedzi

Chciałbym żeby to była prawda - jak wszytko wyglądałoby inaczej, tak prosto - ot kupuje sobie ziółka i po kilku dniach hokus pokus życie staje się kolorowe. Cos mi to pachnie hochsztaplerstwem - depresja, stany lękowe - to nierzmiernie skomplkowany proces chorobowy. Moze to zmowa farmakologów, lekarzy psychiatrów - którzy z nieznanych przyczyn nie zalecają tego magicznego cuś. Zioła leczą to prawda - zbyt mało o nich wiemy - zapomnieliśmy wierząć w potęgę nowoczesnej akademickiej medycyny. Cena jest niska. Tylko jak to dobrać samemu bez wizyty u lekarza. Trzeba jechać do Krakowa. Ale jakoś czuje celowe szeptane cienie marketingu. Tylko ten który nie widzimy zmian na lepsze szuka czegoś magicznego .

Też nie znoszę lekarzy - dawek zabójczych dla mojej wątroby, ale co mogę zrobić kiedy tylko ich leki mi pomagają. Kończę anyreklamę - wierzę że ten lek może jednak pomógł bądz pomorze komuś - testy mile widziane - a opinie też. Po warunkiem że nie pochodzą od handlowców - którzy chcą poprawić wyniki sprzedaży - w końcu choroba w tym kraju to kasa - dla nas problem dla kogoś zysk - no coż takie czasy. Wybaczcie mi te banały i złośliwości :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bzdury, zadne ekstrakty, ziolka nie wylecza nerwicy, zadzialac moze jedynie efekt placebo, ale nic wiecej. Nie ma co sie ludzic, wiadomo, ze ten kto sprzedaje takie cuda bedzie je chwalil, jednak nie sadze, zeby to pomoglo, nie ma szans.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Każdemu pomorze to w co wierzy

 

 

Zgadzam sie z toba dopóki nie jest ta wiara z czyms zwiazana. Mam na mysli jesli wierzysz ze wyzdrowiakes bo sam sobie pomogles to tak , ale jesli wiazesz swoja wiare ze wyzdrowiales z jakakolwiek substancja (obojetnie czy lek czy ziolo) to nie wyzdrowiales. Bo jak zabierzesz ziolo lub lek to nchoroba nadal bedzie jesli jej wyleczenie bylo zwiazane z braniem czegos. Nie ma leku ani ziola na nerwice. Takiego jeszcze nikt nie wymyslil bo inaczej bylo by to forum puste. Lekarstwem na nerwice jestesmy my sami dla siebie, jezeli w to uwierzymy i z siebie ta sile bierzemy aby byc zdrowym, to to wyzdrowienie jest stale, trwale.

 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Każdemu pomorze to w co wierzy

 

 

Zgadzam sie z toba dopóki nie jest ta wiara z czyms zwiazana. Mam na mysli jesli wierzysz ze wyzdrowiakes bo sam sobie pomogles to tak , ale jesli wiazesz swoja wiare ze wyzdrowiales z jakakolwiek substancja (obojetnie czy lek czy ziolo) to nie wyzdrowiales. Bo jak zabierzesz ziolo lub lek to nchoroba nadal bedzie jesli jej wyleczenie bylo zwiazane z braniem czegos. Nie ma leku ani ziola na nerwice. Takiego jeszcze nikt nie wymyslil bo inaczej bylo by to forum puste. Lekarstwem na nerwice jestesmy my sami dla siebie, jezeli w to uwierzymy i z siebie ta sile bierzemy aby byc zdrowym, to to wyzdrowienie jest stale, trwale.

 

Pozdrawiam

 

 

Bardzo ładne rozwinięcie mojego zdania :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja stosuję od ok. 2 msc mieszankę, którą przyrządziłam sama po przeczytaniu książek E.Bacha. leczę się w psychoterapii na nerwice lekową, która ujawniła się w kwietniu. na mnie krople Bacha działają. jestem spokojniejsza, nie mam natretnych myśli, mam więcej spokojnych niż niespokojnych dni. Wiadomo, wszystko do końca nie mineło, jedna moje samopoczuce jest dużo lepsze. także polecam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kropelki wylecza cie z nerwicy i rozwiaza za ciebie wszystkie twoje problemy... buahahaha

 

Uwielbiam jak ktos pisze takie bzdury, ze jakies magiczne terapie z tajlandi i kropelki ze spermy mamuta rozwiazuja w 3 dni wszystko:D

 

wierzyc trzeba w siebie, bo to sie oplaca. A nie w bajki. Te uzdrowienia o ktorych niektorzy pisza to efekt placebo... jak to bierzesz, to wiesz ze ma ci pomoc, oczekujesz uspokojenia i polepszenia, odprezasz sie i uspokajasz... no i staje sie lepiej, bo koisz nerwy. takie kolo.

 

kropelki bacha...huh...a ja wam sprzedam kropelki eldruta... jeszcze silniejsze, nowa formula, bralem przez tydzien i nagle wszystko sie odmienilo - mam pieniadze, laski do mnie ciagna jak muchy do lepu, nawet moj maluch lepiej wyglada, a w krzyzu przestalo mnie lupac.

szkoda ze nie mam numeru konta, zeby wam podac, to przyslalibyscie mi troche mamony w zamian za kranowke:)

 

no i proponuje zamknac ta jalowa i bezowocna dyskusje. Sam nie zmienisz swojego zycia, nerwica nie odejdzie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×