Skocz do zawartości
Nerwica.com

Wolnosc to jest to


Aga1

Rekomendowane odpowiedzi

Wczoraj poszłam na całośc.Na przekór wszystkiemu zabrałam córkę i pojechałam z nia PKSem do markietu.Póżniej do nas dołaczył mąż , który zabrał dziecko do kina w innym centrum handlowym.A ja sprawdzałam sie ile mogłam. Sfinalizowałam kupno agd.Wystałam sie przy tym w różnych kolejkach . Przez ten czas nawet nie pomyślałam że może mi sie coś stac.Potem dojechałam do MZA do drugiego markietu. Obeszłam wszystkie sklepiki, tam sie czuje człowiek jak w labiryncie.Nawet jak byłam tam z mężem to były ze mną sensacje. A tu nic.Czasem miałam wątpliwości czy dojde do któregoś ze sklepików, ale szybko sie rozwiewały w miare następnego kroku.Potem pojechalam sama jeszcze dalej , bo miałam sprawe do załatwienia . Wieczorem dojechałam do markietu gdzie była moja rodzina i wróciliśmy do domu. Poczułam sie po prawie 20 latach jak wolny człowiek. Teraz juz wiem ze jestem wolnym czlowiekiem!!!!!!!!!!!!!! Nic mi nie straszne nawet kolejka na poczcie :twisted:

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×