| Autor |
|
|
Sorrow
|
Re: "Dom uciechy..."  30 Lip 2010, 05:20 |
|
Od: 08 Cze 2006, 14:38 Posty: 1265 Płeć:  Ostrzeżenia: 0
|
Hardkor  .
______ "Życie jest zbyt krótkie by szerzyć nienawiść Do fałszu, do złego, odkrytych kłamstw My pod sztandarem szytym płomieniami Niesiemy ogień który zniszczy świat
Zagłada! Śmierć ludzkości!"
|
|
|
|
 |
|
MOCca
|
Re: "Dom uciechy..."  30 Lip 2010, 09:43 |
|
Od: 09 Lip 2008, 22:45 Posty: 1205 Miejscowość: Łódź Płeć:  Ostrzeżenia: 0
|
|
Mam podobne zdanie co pete_27, ten przykład podany przez Magdę jest trochę jak oksymoron, na myśleniu, że człowiek sie zmieni lub może uda mi się to zaakceptować nieraz związki ulegały rozczepieniu, to po co w takiej sytuacji ślub? Nie ufała swoim przekonaniom czy jak? Oszukiwanie siebie to najgorsza wiadomość dla mężczyzny, bo ja myślałam...
Chyba wszystko zależy od dojrzałości, wypominanie pierwszego razu, innych kobiet czy męźczyzn ech..gdy dwoje ludzi spotyka się na swojej drodze są względem siebie równi, ale przyjmujemy pewne fakty do wiadomości albo nie udajemy dojrzałych i tolerancyjnych.
______ idxcie na całosc nie łapiąc yonka, pusycyajcie latawce na łące i dmuchajcie motzlki...
xxxo
|
|
|
|
 |
|
pete_27
|
Re: "Dom uciechy..."  30 Lip 2010, 11:00 |
|
|
|
linka napisał(a): pete_27, Nie obrażaj ludzi których nie znasz...... Czytasz wyraźnie, kochała go, myślała że wszystko się ułoży i z czasem przestanie jej to przeszkadzać.....w związku nie jest tak łatwo jak mogłoby się wydawać.... Tzn. jak jest? Gdy mi nie podoba się coś bardzo w danej kobiecie z którą jestem w związku, ewentualnie coś bardzo rzutuje negatywnie w jej zachowaniu etc. to po prostu rozstajemy się. Nie żenię się w takim przypadku, nie płodzę dzieci, i nie oszukuję i krzywdzę siebie (i partnera), że jest ok i "jakoś to będzie". To jest uczciwe chyba nie? To kwestia dojrzałości i odpowiedzialności. Kobieta ta rozpieprzyła małżeństwo swoim durnowatym myśleniem o odległej przeszłości, twierdzisz, że "kochała go" (jakie to romantyczne:D), tylko co z tego skoro dziecko nie ma teraz prawdziwej rodziny? Znając życie ma się teraz za kryształ i to "jest jego wina bo on kiedyś...", a sama nie ma sobie nic do zarzucenia. Ja twierdzę, że jest dokładnie odwrotnie niż piszesz - ona NIE myślała. Moja mała sugestia - nie pisałbym na twoim miejscu "nie obrażaj", a zaraz potem dodawał " czytasz wyraźnie" (co zapewne nieobraźliwie  sugeruje, że czytać nie umiem), bo zalatuje to lekką hipokryzją.
|
|
|
|
 |
|
linka
|
Re: "Dom uciechy..."  30 Lip 2010, 12:37 |
|
| Moderator |
|
Od: 10 Gru 2007, 13:11 Posty: 4656 Miejscowość: Tomaszów/Piotrków Płeć:  Ostrzeżenia: 0
|
Hmm a ja mam tak, że walczę o miłość i nie daję za wygraną, za każdym razem gdy mi się coś nie podoba - tego samego oczekuję od partnera........... Jeśli obraża cię zwrot "czytasz wyraźnie" to przykro mi, nie to miałam na celu ......bo dla mnie różni się to od zwrotu "co za idiotka" 
______ Błogosławieni Ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa.
Julian Tuwim
|
|
|
|
 |
|
noowy6
|
Re: "Dom uciechy..."  30 Lip 2010, 12:50 |
|
Od: 13 Wrz 2009, 13:16 Posty: 131 Miejscowość: Śląsk Płeć:  Ostrzeżenia: 0
|
miałem napisać to co pete_27  Wyręczył mnie Usługa jak usługa płacisz robi co do niej nalezy nic w tym dołującego...Tu się niema komu zalic ani chwalic ;p
______ "Żyj szybko,kochaj mocno, umieraj młodo"
|
|
|
|
 |
|
brokenwing
|
Re: "Dom uciechy..."  30 Lip 2010, 12:56 |
|
Od: 11 Cze 2010, 04:22 Posty: 1215 Płeć:  Ostrzeżenia: 0
|
|
|
|
 |
|
refren
|
Re: "Dom uciechy..."  30 Lip 2010, 14:13 |
|
Od: 06 Lut 2010, 23:40 Posty: 203 Miejscowość: Warszawa Płeć:  Ostrzeżenia: 0
|
|
pete_27: "Jeśli idziesz z ciekawości, chcąc zobaczyć jak to jest z dziwką, to nic się nie stanie"
O ile się niczym nie zarazisz.
|
|
|
|
 |
|
Natascha
|
Re: "Dom uciechy..."  30 Lip 2010, 14:26 |
|
|
|
|
refren, jak można się czymś zarazić przez gumkę? Paradoksalnie łatwiej się zarazić od nie-prostytutki niż od dziwki.
Nigdy nie zrozumiem, jak można chcieć zarabiać w ten sposób...ale prostytucja zawsze była i będzie bo jest na nią zapotrzebowanie. Osobiście uważam, że powinna być całkowicie legalna i opodatkowana- zmniejszyłoby to skalę procederu handlu ludźmi.
|
|
|
|
 |
|
brokenwing
|
Re: "Dom uciechy..."  30 Lip 2010, 15:00 |
|
Od: 11 Cze 2010, 04:22 Posty: 1215 Płeć:  Ostrzeżenia: 0
|
|
|
|
 |
|
Natascha
|
Re: "Dom uciechy..."  30 Lip 2010, 15:27 |
|
|
|
brokenwing napisał(a): Kiedyś czytałem ,ze wirus hiv jest znacznie mniejszy niż pory prezerwatyw Ale na pewno nie płyny ustrojowe a tylko z nimi wirus HIV może się przedostać do organizmu.
|
|
|
|
 |
|
brokenwing
|
Re: "Dom uciechy..."  30 Lip 2010, 15:53 |
|
Od: 11 Cze 2010, 04:22 Posty: 1215 Płeć:  Ostrzeżenia: 0
|
|
|
|
 |
|
Natascha
|
Re: "Dom uciechy..."  30 Lip 2010, 16:00 |
|
|
|
Szoruj, jeśli płatny seks Ci odpowiada i nie szkoda Ci kasy... A jakieś ryzyko zawsze istnieje...gumka może pęknąć... 
|
|
|
|
 |
|
linka
|
Re: "Dom uciechy..."  30 Lip 2010, 16:04 |
|
| Moderator |
|
Od: 10 Gru 2007, 13:11 Posty: 4656 Miejscowość: Tomaszów/Piotrków Płeć:  Ostrzeżenia: 0
|
|
Są choroby weneryczne którymi można się zarazić pomimo założonej prezerwatywy.....
______ Błogosławieni Ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa.
Julian Tuwim
|
|
|
|
 |
|
Natascha
|
Re: "Dom uciechy..."  30 Lip 2010, 16:08 |
|
|
|
|
Na człowieka czyhają różne choróbska i zagrożenia- musiałby nic nie robić, żeby nie ryzykować.
|
|
|
|
 |
|
brokenwing
|
Re: "Dom uciechy..."  30 Lip 2010, 16:20 |
|
Od: 11 Cze 2010, 04:22 Posty: 1215 Płeć:  Ostrzeżenia: 0
|
|
|
|
 |
|
Magdaa
|
Re: "Dom uciechy..."  30 Lip 2010, 19:50 |
|
|
|
Nigdy nie jest tak, że w związku jest idealnie. Jeśli facet nie przeżył pierwszego razu z dziwką a z normalną kobietą to jego obecna kobieta będzie i tak zazdrosna- o tę kobietę! Ja też jestem zazdrosna o ex mojego chłopaka, wku*wia mnie myśl o niej, ale przecież nie rozstaniemy się przez to. Wiecie, wg mnie trzeba walczyć o związek jak się kocha, może dlatego ja żyję w związku od 3 lat, Linka od 8 (dobrze pamiętam?) bo na pewno i ja, i ona, o coś w tam w duchu się wkurzamy z przeszłości partnera ale walczymy o miłość. Myślę, że powinniście brać z nas przykład i też walczyć jeśli chcecie mieć związki, a nie jezdzić na dziwki. A fakt- walkę czasem się przegrywa, ale w imię miłości warto podjąć walkę. [Dodane po edycji:] linka napisał(a): Są choroby weneryczne którymi można się zarazić pomimo założonej prezerwatywy..... Racja, i są też syfy przenoszone śliną- nie pytajcie skąd wiem, wstyd mi i nie napiszę  - nawet jak ktoś Wam zrobi minetkę albo loda to możecie wysypki dostać itd.
|
|
|
|
 |
|
Natascha
|
Re: "Dom uciechy..."  30 Lip 2010, 19:56 |
|
|
|
Magda masz rację. Ale chyba, mało który facet jest tak głupi, by robić minete dziwce. 
|
|
|
|
 |
|
Magdaa
|
Re: "Dom uciechy..."  30 Lip 2010, 20:11 |
|
|
|
Chodziło mi o to, że kobieta może coś złapać. No dobra, napiszę Wam... Chociaż mi wstyd  Miałam raz taką przygodę, facet schludny, czysty, zadbany, pachnący Armanim, a po takiej przygodzie z nim dostałam infekcji- poszłam do lekarza, powiedziałam co się stało- lekarz powiedział mi że w jego ślinie były bakterie a ja to złapałam, dostałam na to antybiotyk...
|
|
|
|
 |
|
Natascha
|
Re: "Dom uciechy..."  30 Lip 2010, 20:25 |
|
|
|
Magda każdemu może się zdarzyć, nie ma się czego wstydzić.  Kobiety są bardziej podatne na takie infekcje niż mężczyźni. Moja siostra brała antybiotyk na podobną dolegliwość będąc w stałym związku(bez skoków w bok żadnego z partnerów).
|
|
|
|
 |
|