| Autor |
|
|
Bertha
|
Re: UZALEZNIENIE OD INTERNETU  20 Sie 2009, 10:14 |
|
Od: 05 Sie 2009, 08:27 Posty: 94 Miejscowość: Rypin/Bydgoszcz Płeć:  Ostrzeżenia: 0
|
Rozwijać swoje zainteresowania poza ineternetem. Spróbować zająć się czymś innym, co by Ciebie wciągnęło, a jednocześnie zastępowało internet. Takim zajęciem może być nawet czytanie książek (na pewno masz ulubioną lietraturę  ), zakupy, spacery, sport, spotkania towarzyskie... Wszystko to, co w jakiś sposób sprawia Ci przyjemność, a nie wiąże się z przesiadywaniem przed komputerem. Spokojnie... nie sądzę, żebyś była uzależniona.  Po prostu nie wiesz w jakis inny sposób wypełnić swój wolny czas.
______ http://www.karmel.pl/hagiografia/stein/
|
|
|
|
 |
|
Aneta277
|
Re: UZALEZNIENIE OD INTERNETU  15 Lut 2010, 12:34 |
|
Od: 15 Lut 2010, 12:19 Posty: 4 Miejscowość: Warszawa Płeć:  Ostrzeżenia: 0
|
|
Witaj,
Może niekoniecznie jest to uzależnienie - ale warto być czujnym, bo granica kiedy zaczyna się uzależnienie jest bardzo płynna... Musisz siebie obserwować i zobaczyć kiedy granica "normalnego"korzystania z komputera zostanie przekroczona i zacznie iść w niebezpiecznym kierunku. Jeśli zaczniesz rezygnować z innych aktywności, które sprawiały Tobie przyjemność (spotkania ze znajomymi, głupie rozmowy przez telefon, spacery, czytanie książek, sport itp.) jest to sygnał, że zaczyna się dziać coś nie tak. Wtedy warto zwrócić się o pomoc do specjalisty - lepiej wcześniej niż za późno.Nawet tylko po to by siebie uspokoić czy wyposażyć w czynniki chroniące.
Komputer i internet może być rzeczywiście bardzo interesujący, pamiętaj jednak , że nic nie zastąpi kontaktów w 4 oczy i innych aktywności (bez komputera).
Pozdrawiam, Aneta
______ www.maturitas.pl
|
|
|
|
 |
|
pasjonat26
|
Re: UZALEZNIENIE OD INTERNETU  13 Kwi 2010, 20:54 |
|
Od: 10 Kwi 2010, 18:38 Posty: 49 Miejscowość: Wieluń Płeć:  Ostrzeżenia: 0
|
|
Spotkałem się kiedyś ze stwierdzeniem że nie uzależnia sam w sobie internet i przeglądanie stron www ale rozmowy on-line (czaty, gg, irc)
|
|
|
|
 |
|
tomakotunio
|
Re: UZALEZNIENIE OD INTERNETU  13 Kwi 2010, 23:43 |
|
Od: 19 Mar 2010, 21:57 Posty: 53 Płeć:  Ostrzeżenia: 0
|
|
To może jeszcze nie być uzaleznienie, a zwyczajna ciekawość. Pół roku masz internet, a to naprawdę niewiele na to, żeby choć w jakimś stopniu zaspokoić swoją ciekawość. W internecie można robić prawie wszystko to co w życiu realnym, np. rozmawiać z ludźmi, grać w karty, uprawiać hazard, grać w rozmaite gry, robić zakupy, pisać na forach i weile wiele innych. Ja kiedyś nie wyobrażałem sobie życia bez internetu i siedziałem przy kompie średnio chyba powyżej 10 godzin, robiłem już na necie prawie wszystko- gry, hazard, fora internetowe, czaty, GG, zwiedzanie stron, a teraz po dobrych kilku latach już mnie do tego nie ciągnie i przy kompie siedzę średnio może ze 3 godziny w nocy ot tak z nudów ograniczając się do szybkiego przejrzenia wiadomości na wp i onecie, dwóch for(łącznie z tym) i do czata na tym forum.
|
|
|
|
 |
|
Fable
|
Re: UZALEZNIENIE OD INTERNETU  14 Kwi 2010, 07:00 |
|
Od: 23 Mar 2010, 11:31 Posty: 154 Miejscowość: Warszawa Płeć:  Ostrzeżenia: 0
|
|
Pół roku to jeszcze krótki okres, ale Internet to dobra zabawa. Ja bez niego nie moge żyć!!! :)
|
|
|
|
 |
|
Sorrow
|
Re: UZALEZNIENIE OD INTERNETU  14 Kwi 2010, 12:27 |
|
Od: 08 Cze 2006, 14:38 Posty: 1265 Płeć:  Ostrzeżenia: 0
|
pasjonat26 napisał(a): Spotkałem się kiedyś ze stwierdzeniem że nie uzależnia sam w sobie internet i przeglądanie stron www ale rozmowy on-line (czaty, gg, irc) Człowiek jest społecznym zwierzęciem, to całkiem naturalne, że chce spędzać czas komunikując się z innymi.
______ "Życie jest zbyt krótkie by szerzyć nienawiść Do fałszu, do złego, odkrytych kłamstw My pod sztandarem szytym płomieniami Niesiemy ogień który zniszczy świat
Zagłada! Śmierć ludzkości!"
|
|
|
|
 |
|
magdalenabmw
|
Re: Uzależnienie od internetu  14 Kwi 2010, 14:32 |
|
|
|
A masz jakieś inne hobby poza internetem? Czy kompletnie nic w życiu nie robisz poza siedzeniem przy lapku? Może musisz sobie znalezc jakieś wciągające zajęcie. Co do tego że nie uzależnia przeglądanie stron tylko rozmowy np na gg to chyba zależy od człowieka. Ja po prostu 'muszę' każdego ranka zerknąć np na informacje w necie, ale gg prawie wcale nie używam i raczej stronię od rozmów na necie. Najczęściej net przydaje mi się do oglądania filmów wieczorami, to jego największa zaleta dla mnie. Ale każdy człowiek jest inny 
|
|
|
|
 |
|
Śmiertelniczka
|
Re: Uzależnienie od internetu  14 Kwi 2010, 15:09 |
|
Od: 10 Mar 2010, 20:43 Posty: 605 Płeć:  Ostrzeżenia: 0
|
magdalenabmw napisał(a): raczej stronię od rozmów na necie. Oj, nie powiedziałabym. 
|
|
|
|
 |
|
magdalenabmw
|
Re: Uzależnienie od internetu  14 Kwi 2010, 18:50 |
|
|
|
Śmiertelniczka napisał(a): magdalenabmw napisał(a): raczej stronię od rozmów na necie. Oj, nie powiedziałabym.  Chodziło mi o rozmowy przez gg itp- korzystam z tych wynalazków raz na chiński rok. Ale rozmowy na tym forum- owszem.
|
|
|
|
 |
|
Pstryk
|
Re: Uzależnienie od internetu  22 Kwi 2010, 22:23 |
|
|
|
|
znam kogoś, dla kogo świat wirtualny stał się realnym... przykra sprawa i nie mam pojęcia jak się z takimi obchodzi...
|
|
|
|
 |
|
k_o82
|
Re: Uzależnienie od internetu  14 Maj 2010, 19:08 |
|
|
|
dużo czasu spędzam przed ekranem... klikając od jednej strony do nastepnej... kiedyś to była dla mnie ucieczka od problemów teraz siadam żeby zabić wolny czas... wstaje rano i odpalam laptopa, wracam do domu i znowu siadam przy laptopie. 
|
|
|
|
 |
|
wilk
|
Re: Uzależnienie od internetu  21 Maj 2010, 00:01 |
|
Od: 20 Maj 2010, 23:15 Posty: 4 Płeć:  Ostrzeżenia: 0
|
|
Witam, ja mam internet w domu od 9m-cy. I jedyne co zauważyłem to ciągle siedzę na gg, naszej klasie i Facebooku. Jak nie sprawdzę poczty, to mnie roznosi. I to chyba jest już początek uzależnienia, bo nie chce mi się spotkać z kolegą który mieszka 500m ode mnie tylko piszę z nim na gg jak jakiś pajac i nie potrafię nad tym zapanować.
|
|
|
|
 |
|
Oxt
|
Re: Uzależnienie od internetu  01 Cze 2010, 01:13 |
|
Od: 17 Kwi 2008, 13:43 Posty: 9 Miejscowość: Kraków Płeć:  Ostrzeżenia: 0
|
|
Myślę, że więcej jest uzależnionych niż nawet się nam to wydaje. Wiele osób sobie nawet z tego nie zdaje sprawy, wiele też nie chce się do tego przyznać (nawet przed samym sobą). Uśmiechałem się oglądając reportaż na youtube o ludziach grających w WarOfWarcraft w Stanach. Tylko jedna osoba z ankietowanych przyznała się do uzależnienia. Zabawne wydało mi się to dlatego, że w gry tego typu nie da się grać na pół gwizdka. Musisz być on-line minimum kilka godzin dziennie inaczej gra nie ma sensu. Dodam tylko, że w samych Stanach gra w tą grę 13 milionów ludzi (na oficjalnych płatnych serwerach)
|
|
|
|
 |
|
Kleome
|
Uzależnienie od internetu.  30 Lip 2010, 09:38 |
|
Od: 29 Lip 2010, 20:40 Posty: 49 Płeć:  Ostrzeżenia: 0
|
|
Nie widzę tutaj takiego tematu, są jedynie "gry komputerowe", ale mi chodzi o coś innego...
A mianowicie: jak to jest z internetem? Jak poznać, czy to już uzależnienie? U mnie to wyglądało tak, że zanim dostałam laptopa prawie wcale nie spędzałam czasu przy komputerze - z prostego powodu: w domu był jeden, w dodatku stał w pokoju rodziców. Później się zaczęło... Coraz częściej, godzina, dwie, trzy. W ciągu roku szkolnego mało czasu spędzałam w internecie, ale odkąd zaczęły się wakacje... To nie tak, że nie miałam możliwości nigdzie wychodzić, miałam ich wiele. Po prostu spotkanie z realnymi ludźmi wzbudza we mnie obawy, a z 'internetowymi' znajomymi mogę porozmawiać o wszystkim. Dlatego wolałam siedzieć w domu i pisać na którymś ze znanych komunikatorów lub przesiadywać na blogach, czytać ciekawe artykuły. Kiedyś nawet nie lubiłam internetu - jedna, góra dwie godziny zupełnie mi wystarczały. Jeśli nie mam możliwości, żeby skorzystać z komputera to nie wpadam w furię, jest w porządku: czytam coś, piszę, gram. Jednak, będąc w domu, wciąż mnie ciągnie do tego, bo wtedy czas płynie szybciej i tak przepuszczam przez palce kolejne dni...
Nie wiem, jak rozpoznać, kiedy internet ze zwykłego 'dostawcy' informacji i jakiejś rozrywki staje się uzależnieniem?
______ Wołam, wskaż mi cel. Muszę więcej być. Cisza, ona gubi mnie. Proszę, daj mi sens. Jeszcze tylko raz. Pozwól, a odnajdę się.
|
|
|
|
 |
|
ZalamanaNastolatka
|
Re: Uzależnienie od internetu.  30 Lip 2010, 10:23 |
|
Od: 28 Lip 2010, 12:12 Posty: 28 Płeć:  Ostrzeżenia: 0
|
Hym... Sama miałam tak przez dwa lata od kiedy miałam założony internet . Ale z czasem mi to przeszło  Czasami owszem siedzę prawie cały dzień przed komputerem ale z pewnością to nie uzależnienie  Przecież sama napisałaś ze wytrzymasz też bez komputera i internetu więc myśle że nie jest tak źle 
|
|
|
|
 |
|
shadow_no
|
Re: Uzależnienie od internetu.  30 Lip 2010, 13:00 |
|
| Administrator |
|
Od: 13 Lip 2005, 00:45 Posty: 2905 Miejscowość: Częstochowa Płeć:  Ostrzeżenia: 0
|
|
Ze względu na to, że moja praca jest ściśle związana z internetem, spędzam przed komputerem wieele godzin w ciągu dnia. Świat realny jeszcze jakiś czas temu był dla mnie czymś mniej naturalnym niż świat wirtualny. W sumie nadal jest bardzo cienka granica ale powoli znów wracam do rzeczywistości. Kiedy skończyłem LO, rzuciłem etatową pracę, dziewczyna rzuciła mnie - odpłynąłem totalnie. Najgorsze, że często nie robiłem nic co było by w jakikolwiek sposób pożyteczne. Po prostu się obijałem i siedziałem byle by siedzieć. Uświadomienie sobie tego co ja właściwie (nie) robię dużo mi dało. W taki sposób można przesiedzieć całe lata życia, w których można by zrobić dużo więcej dobrych rzeczy niż tylko obijać się. Kontakt z ludźmi, realnymi ludźmi to podstawa której nie wolno zaniedbywać.
______ Pozdrawiam, Tomasz Nowak
[facebook] Posiadasz stronę/bloga? Zapoznaj się z tematem: do-osob-posiadaj-cych-swoje-strony-blogi-t22187.html
|
|
|
|
 |
|
brokenwing
|
Re: Uzależnienie od internetu.  30 Lip 2010, 13:41 |
|
Od: 11 Cze 2010, 04:22 Posty: 1215 Płeć:  Ostrzeżenia: 0
|
|
|
|
 |
|
sebastianp92
|
Re: Uzależnienie od internetu.  31 Lip 2010, 18:11 |
|
Od: 31 Lip 2010, 17:01 Posty: 75 Płeć:  Ostrzeżenia: 0
|
Uzależnienie wydaje mi się, że można rozpoznać choćby po tym, jak po dłuższej przerwie od niego nie możesz wytrzymać, nie wiesz co ze sobą zrobić. Można też po tym, jeśli mimo tego, że nie masz co szukać na nim to siedzisz na internecie wchodząc na "byle co" bez określonego celu. Ja osobiście jestem uzależniony (albo byłem) ale staram się z tego wyjść już jakoś (przeważnie zasilacz od AccessPointa wędruje na dywanie zamiast w kontakcie i już spokój i internetu nie ma  ). Jest to zazwyczaj według mnie niegroźne, ale trzeba uważać bo czasem potrafi nieźle zaszkodzić (chodzi mi o szkody społeczne).
______ "Prawdziwa cywilizacja nie polega na sile, ale jest owocem zwycięstw nad samym sobą, nad mocami niesprawiedliwości, egoizmu i nienawiści, które są zdolne zniekształcić prawdziwe oblicze człowieka." -Jan Paweł II
|
|
|
|
 |
|
Paranoja
|
Re: Uzależnienie od internetu.  31 Lip 2010, 19:07 |
|
| Moderator |
|
Od: 10 Gru 2009, 07:07 Posty: 1274 Płeć:  Ostrzeżenia: 0
|
|
nie wiem czy jestem uzależniona, byłam teraz na wczasach, mimo, że wzięłam kompa i net to zasięgu nie miałam, dosłownie 2 razy wyskoczyłam na miasto do lokalu gdzie było wifi, i to w sumie głównie po to by sprawdzić pocztę. Jakoś nie brakowało mi internetu, brakowało mi natomiast ludzi, moich znajomości internetowych. W internecie wiem, że jak jest mi źle to wejdę choćby na forum, albo na kanał, albo na gg kogos zaczepię, a w świecie realnym? Ja nawet nie mam przyjaciółki/ciela, z którą/ym mogłabym się spotkać, porozmawiać, iść na spacer.
Właśnie to jest mój najwiekszy problem, pomimo wielu "znajomych" jak przyjdzie co do czego to nie mam nikogo, dlatego uciekam w świat wirtualny
______ > > K L I K < <
|
|
|
|
 |
|