Skocz do zawartości
Nerwica.com

no to wysłałam cv:)))


didado1

Rekomendowane odpowiedzi

cześć didado, wracam z wypoczynku a tu taka wiadomosc.Ciesze sie razem z Toba.Pomyśl a kilka tygodni temu pytałaś mnie jak to jest u mnie z tym wychodzeniem z domu.. Mówiłam że damy rade i widzisz sama że są efekty. Na przekór wszystkim co nie wierza że można wyjść z tego. Miło czytać takie wiadomości . Pozdrawiam Cie serdecznie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

co tu duzo mowić gratulacje taka postawa to dopiero odwaga!ja niestety mam potworny lek przed pojsciem gdzies do pracy a taka juz stara kopa jestem :)boje sie,ze nigdy mi sie tego nie uda pokonac,a moja mama nie rozumie tej choroby i ma ciagle pretensje,ze nie pracuje :(naprawde bardzo bym chciala!!!

 

pozdrawiam cieplutko ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

pokaż się, nawet jak przyjdziesz to i tak jestem ponad tobą i wiecie co nawet na chwilunie nie przyszedł mam wrażenie że teraz on boi się mnie

I o to właśnie chodzi...jestem co prawda nowy na forum ale wiem o co w tym chodzi :D i takie podejście jest chyba najlepsze ... zresztą opisałem moją sytuacje w temacie"atak na wesoło" Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×