Skocz do zawartości
Nerwica.com

Jak wspierać...?


ada99

Rekomendowane odpowiedzi

witam wszystkich Was:)zacznę troszkę z innej beczki.. osoba z mojego bliskiego otoczenia ma nerwicę, ja do tej pory nawet nie wiedziałam że taka choroba istnieje...jak pomóc takiej osobie z nerwicą lękową nie chce go urazić w rozmowie.. czy niepotrzebnie zdenerwować...wiem, że każdy tak naprawdę inaczej przechodzi tą chorobę, ale będę bardzo wdzięczna za dobre rady...trzymam kciuki!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wg mnie wazne jest zrozumienie....ale z drugiej strony, Ty mozesz byc tez dla tej osoby kims kto pokaze, ze czasami po prostu nie ma sie czego bać. Czyli mówiąc inaczej....nie za bardzo ''glaskac'' ale i nie ignorowac.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie - na pewno nie ignorować. Pocieszać, ale i nie użalać się, nie litować się ciągle, gdyż osoba z nerwicą jeszcze bardziej w nią wpada, utwierdza się w swej ułomności.

Niekiedy nawet mocno potrząsnąć (nie dosłownie oczywiście), bywa to bolesne, ale taka terapia szokowa potrafi być bardzo skuteczna (a w niektórych wypadkach konieczna), by nerwicowiec wziął się w garść.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja potrzebuje żeby mnie wysluchać i czasem używać bezporednich słów co do objawów bo sam sie wstydzę mówić często i walcze ze sobą a później mi sie wydaje że moje niektrore problemy sa tamatem tabu aha i potrzebuje tez calkowitej akceptacjii i bezpieczenstwa ktore mam zapewniona i sie czuje dość dobrze

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dzięki wam wszystkim za pomoc...chyba trochę pomoglo, bo Maciek się otworzył i szczerze porozmawialiśmy, ale bardzo się martwie, bo ma takie dni, że nie odbiera telefonu nie pisze i nie wiem co mam zrobić...czasem się zastanawiam czy w ogóle chce żeby ktokolwiek się z nim kontaktował....poczytałam na tych forach o nerwicy i lepiej mi zrozumieć mojego przyjaciela

także dziękuję bardzo i jestem z Wami:)pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Prawda jest taka, że zdrowy chorego nigdy do końca nie zrozumie chociaż nie wiem jak by chciał. Ale już to, że przy nim jesteś i nie bagatelizujesz jego problemów na pewno bardzo dużo dla niego znaczy!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

to jest temat, który mnie interesuje.

Chciałbym wspierać swoją żonę, ale czasem mam wrażenie, że przekraczam granicę wspierania i wchodzę na bezdroża "dobrej rady".

żona choruje już rok. najprawdopodobniej jest to nerwica hipochondryczna i dodatkowo (słaba) depresja. badań zrobiliśmy całe mnóstwo. rozmów przeprowadziliśmy milion. gonimy jakiś cień, nie możemy go dogonić, ale pojawia się nowy, albo stary się zmienia i znów pościg - bez efektów

 

potrzebuję praktycznych informacji. co Wam, cierpiącym przynosi ulgę, czego oczekujecie od partnera lub bliskich?

przyznam, że jestem zagubiony w tym wszystkim, ale nie będę się poddawał. chcę pomóc żonie. nie mogę patrzeć na jej cierpienie. jestem czasem na siebie zły kiedy podczas rozmowy z nią denerwuję się, bo wiem, że złoszczę się na jej chorobę, a krzywdzę ją samą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ostatnio w święta miałam takie dni że nie odbierałam telefonu i nie chciałam się widzieć ze znajomymi.. w takiech sytuacji trzeba zrozumiec i bron Boże się nie obrażać..

Nie wiem jak inni ale ja cenię cierpliwość i przede wszystkim poważne traktowanie.. bo nerwica to nic przyjemnego.. no i lubię się czasem wygadać to wtedy kup smakołyki i niech się wygada.. będzie mu lżej..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×