Skocz do zawartości
Nerwica.com

Mam wielki problem ;(((


areco

Rekomendowane odpowiedzi

Mam 20 lat i mam problem ;(

Otóż mój problem polega na tym, że już nie radzę sobie z stresem itp. Moje ręce od dawna się trzęsą ;( Zaczynają mi włosy nawet z głowy uciekać , co prawda mój tata też jest trochę łysowaty ale myślę że trochę na mnie za wcześnie. Często doznaje uczucia takiego bezinteresowności, nic mi się nie chce, często nawet mam dość życia. Największym problem jest to że nie mogę się skupić. Ważne jest to dla mnie gdyż jestem w klasie maturalnej i zamierzam dostać się na dobre studia i muszę dużo się uczyć, a przez tą "chorobę" nie daję rady.;(

Rozmawiałem z mamą o tym i chyba pójdę w następnym tygodniu do psychiatry ;( ale się boję trochę ;( najbardziej chyba tych leków. Jak już to chciałbym takie żeby nie wciągnęły i po których nie będę senny cały czas czy coś w podobie ;(

Proszę doradźcie co mam robić ;(

Z góry dziękuje

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiesz, pewnie nie wiesz, ale stres jest Tobie potrzebny, bez stresu człowiek ... nie żyje.

Musisz po prostu nauczyć się z nim radzić, znaleźć jakąś swoją receptę na to jak walczyć z sytuacjami i wydarzeniami, które wprawiają Cię w taki a nie inny nastrój.

Masz 20 lat, jesteś młody, chcesz budować swoją przyszłość. Skup się na tym.

 

Opowiedz o wszystkim specjaliście - ale naprawdę o wszystkim - bo 'problem ze stresem' to mnie na przykład nic nie mówi.

To się musiało skądś znaleźć u Ciebie.

 

Nie bój się wizyty u terapeuty, to też człowiek ;)

Tylko pamiętaj - oceniaj go, oceniaj jego postępowanie względem Ciebie i to jaki ma sposób przekazywania informacji, jak chce na Ciebie oddziaływać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardzo dobrze, że zdecydowałeś się na terapię. Ja 7 lat temu byłem w podobnej sytlacji. Żałuję, że wtedy tego nie zrobiłem. Przez to przewegetowałem kilka lat. No ale cóż. Ty masz szansę na wszytko (w sumie ja też, aż tak stary nie jestem ;).

Co do łysienia to możesz mieć takie uwarunkowania genetyczne. Mam troszkę znajomych co zaczeli łysięć parę lat temu. Na tak to czasem jest...

Ale bierz się za terapie. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No właśnie z tym panowaniem nad stresem jest ciężko. Co byś poczuła gdybyś wyszła cała z wypadku. Chociaż o mały włos co byś nie zginęła. teraz mam szramę w bardzo widocznym miejscu.A i tak na wszystko to straciłem około 30 000 zł. od tamtej pory sie zaczęło. Już nie radzę ze stresem . chociaż próbuje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wyobraź sobie, że wyszłam cała z wypadku.

I wyobraź sobie jeszcze to, że jako kobieta cierpiałabym podejrzewam dwa razy więcej gdyby za sekund kilka cała moja twarz była w płomieniach.

Byłam na zwolnieniu dwa tygodnie, ale to nie spowodowało tego, że boję się robić tego czy tego.

Widocznie inna psychika. Nie mówię, że Twój problem jest mały, ja nawet nie próbuję go klasyfikować!

Ale MUSISZ nauczyć się walczyć z takimi rzeczami, to samo powie Tobie psychoterapeuta i jeszcze pomoże znaleźć drogę jak to zrobić, a więc nie bój się i idź.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Będzie dobrze. Teraz są nowoczesne leki, prawdopodobnie odczujesz tylko ulgę. Ludzie tutaj na forum biorą leki i kontynuują wymagające studia (medycyna), więc Ty też sobie poradzisz.

 

A co z tą szramą? Czy oprócz tego, że jest widoczna, jest jeszcze no nie wiem, źle, odrażająco wyglądająca? Pytam, bo może przesadzasz i wyolbrzymiasz jej problem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Terapia to sa spotkania z psychologiem na któych mowisz o swoich problemach gdzie terapeuta tłumaczy ci co sie z toba dzieje rozwiazujesz rózne zadania czasem odrabiasz tez cos w domu ja po polrocznej terapi moge spokojnie powiedziec ze na mnie działa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ktoś może wypowiedzieć jak wygląda terapia i coś powie o lekach. Bo zależy mi na tym aby nie były jakieś mocne. Żebym nie spał cały czas albo zamulony chodził

 

[Dodane po edycji:]

 

Wielkie dzięki ;)

Niestety nie ma takich leków na dzień dzisiejszy. Są oczywiście leki nowoczesne ale każdy w początkowym etapie wywołuje skutki uboczne. Jeden odczuje je bardziej, drugi mniej. Może to trwać do 2 tygodni. I nie ma czegoś takiego jak magiczna pigułka, która w jednej chwili spowoduje, że wszystko będzie super. Leki rozkręcają się po kilku tygodniach brania dopiero (około 2 minimum).

Ale to wszystko jest warte zachodu. Później jest tylko lepiej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tak to prawda nie ma takich magicznych pigułek coś o tym wiem. Tylko chodzi mi o to żeby nie było tak że nie bedę dawał rady się uczyć albo coś?? oczywiście z początku mogą jakieś skutki uboczne wywoływać ale żeby nie na dłuższą metę. Powiecie jeszcze czy mają te leki jakiś wpływ na kierowanie samochodem?? z tego co słyszałem mają ;(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mają. Musisz się nastawić, że nie będziesz w pełni sprawny intelektualnie i fizyczniew przeciagu kilku dni. Do 2 tygodni. U mnie pierwsze 3 dni były makabryczne. Później już w miarę fukncjonowałem. Po około 10 dniach nie czułem objawów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A na trzęsące ręce prawdopodobnie dostaniesz jakieś benzodiazepinę. Z tym będziesz musiał uważać jak z ogniem. Uzależniają...

 

[Dodane po edycji:]

 

Jeśli masz dziewczynę to będziesz mieć też inne problemy ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A powiedcie w jakim sensie uzależniają. to znaczy że bez nich nie wytrzymam czy co??

A i tak powiedzmy po tygodniu tych objaw juz nie bedzie??? i bedzie potem juz tylko dobrrze??

 

[Dodane po edycji:]

 

mam dziewczyne o jakich problemach mówisz??;(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Każdy jest inny. Poniekąd to loteria trochę. Ale musisz się liczyć z tym, że minimum parę dni będziesz czuć sie gorzej.

 

 

 

Problemy z dojściem. Erekcja powinna być ok. Ale będziesz mógł ciupciać godzinami;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Waląc prosto z mostu: przez kilka dni będzie źle, później już tylko ok. Ale jak leki zaczną działać to stwierdzisz, że to wszystko było warte zachodu. Natomiast co do leków na trzęsące ręce. Na to , jak znam życie dostaniesz uspokające które się bierze doraźnie, ewentualnie nie dłużej niż kilka dni pod rząd. Więc tu wszystko zgodnie z zaleceniem lekarza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×