Skocz do zawartości
Nerwica.com

Depresja, alkohol i obawa


kraven84

Rekomendowane odpowiedzi

Witam

To moj pierwszy post na tym forum, zarejestrowalem sie tutaj poniewaz szukam pomocy. Mam na imie Andrzej. Lecze sie juz od pieciu lat na depresje. Na poczatku bralem takie leki jak perazin, seronil. Kilka razy zmienialem lekarzy az trafilem na niby dobrego ktory po kuracji perazinem przepisal mi seronil na rano i miansec na wieczor - na spanie. Leczylem sie ta kombinacja lekow dosyc dlugo (chyba 2 lata). Podczas tej kuracji zdarzylo mi sie popijac alkohol, czesciej w malych dawkach (1 piwo) ale 2 razy konkretnie sie upilem. Pierwszy raz to slanialem sie na nogach, drugi - wypilem troche mniej ale tez dosyc duzo, w obu przypadkach byla to wodka. Dreczy mnie teraz mysl ze cos moglo mi sie stac, ponoc picie alkoholu sprawia ze zanikaja szare komorki, sa to tzw ubytki organiczne w mozgu. Prosze powiedzcie mi czy jesli uzywalem alkoholu w nadmiernych ilosciach podczas leczenia, czy moglo cos takiego zaistniec. Nie jestem alkoholikiem ani narkomanem, choc narkotykow tez czasami uzywalem (marihuana) ale to sporadycznie. Lekarz po pierwszym upojeniu alkoholowym, juz po fakcie, powiedzial mi ze nic mi sie nie stalo ale juz po drugim razie powiedzial mi ze nie ma pojecia co moglo stac sie w mojej glowie. Tak na marginesie napisze ze lecze sie prywatnie. Powiedzcie mi czy alkohol + tabletki to zabijanie szarych komorek. Prosze wytlumaczcie mi czy gdybym nie bral tabletek i tak samo sie zapil alkoholem, czy to jest to samo jak teraz biore tabletki, chodzi mi po prostu o to czy tabletki w polaczeniu z alkoholem dzialaja gorzej na organizm niz alkohol wypity nie leczac sie. Chodzi mi o to czy tabletki wchodza w interakcje z alkoholem taka ze niszcza szare komorki. Ciagle sie boje, chcialem juz nawet zrobic sobie prywatnie badanie rezonansem magnetycznym ale lekarz powiedzial mi ze to bez sensu bo to badanie nic nie wykaze. Obecnie lecze sie i biore takie leki jak seronil i ketrel. Prosze Was bardzo odpowiedzcie mi na te wszystkie pytania, z gory dziekuje za wszystkie odpowiedzi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

podczas zazywania leków przeciwdepresyjnych nalezy unikac alkoholu co pisze zreszta na ulotce... wniosek jest oczywisty skoro alkohol zabija szare komórki to zapewne w połączeniu z antydepresantami czyni jeszcze większe spustoszenie...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kraven nie bierz wszystkich tutaj rad do serca.Że niby jak wypijesz 2 piwa i bierzesz antydepresanty to potracisz szare komorki? Dzisiaj jeszcze takiej glupoty nie slyszalem.Nie pijesz nałogowo wiec nie masz czego obawiac sie.Zajmij sie prawdziwymi problemami

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja tez pilem swojego czasu pod leki i 2 razy bylem najlepszy na roku:) ba nawet uwazam sie za calkiem inteligentna osobe!:D

 

ketrel sam w sobie moze Ciebie zamulac bo to niesamowicie sedatywny lek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ale mowimy o malych ilosciach alkoholu i od czasu do czasu? Jezeli tak to nie wydaje mi sie zeby bylo to specjalnie odczuwalne.Juz nawet jakbys pil z lekami az na umor to pewnie pogorszyla by sie Tobie pamiec krotkotrawala ale po zaprzestaniu albo ograniczeniu takie picia wszystko wrocilo by do normy.

 

 

Podobnie jak alkohol dzialaja benzodiazepiny ktore w okres brania pogarszaja pamiec krotkotrwala ale po ich odlozeniu wszystko sie normuje

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ok, to dzieki wielkie za Twoje posty,byly dla mnie bezcenne, choc waham sie jeszcze, nie jestem pewny. pojde jeszcze do psychologa i jego zapytam. podczas brania ketrelu zauwazylem ze mam obnizona sprawnosc intelektualna, jestem wlasnie zamulony i mniej mowie, mam problemy ze znalezieniem wlasciwych slow. zdesperowany1 chetnie wypilbym z Toba 1 piwko :).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kraven84, myślę że to co ci dolega to raczej hipochondria niż zanik komórek. Nie mówię ze złośliwością, jest to po prostu objaw nerwicy - wyimaginowany strach. Ale może taki strach ci posłuży i nie będziesz więcej pił biorąc proszki, bo chyba powinieneś się zdecydować jedno albo drugie... ograniczyć alkohol maksymalnie, nie pozwalać sobie od czasu do czasu - kiedyś skończysz brać proszki to wtedy sobie popijesz, chociaż czytając różne historie tu na forum też bym ci odradzała alkohol bo nie wpływa zbyt dobrze na osoby z zaburzeniami układu nerwowego...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Podczas tej kuracji zdarzylo mi sie popijac alkohol, czesciej w malych dawkach (1 piwo) ale 2 razy konkretnie sie upilem.
Wiesz - jedno male piwko raz w tygodniu to Ci nie zaszkodzi, ale jak bedziesz dziennie obciagal flache gorzaly to zapomnij o szarych komorkach.
Pierwszy raz to slanialem sie na nogach,
A w sumie to niby po co sie pije wódkę?
ponoc picie alkoholu sprawia ze zanikaja szare komorki, sa to tzw ubytki organiczne w mozgu.
Prawda. Nie tylko mozg cierpi, rowniez wszystki einne organy, w tym watroba, serducho, nerki i co tylko tam masz..
Prosze powiedzcie mi czy jesli uzywalem alkoholu w nadmiernych ilosciach podczas leczenia, czy moglo cos takiego zaistniec.
Jesli zdarzylo Ci sie raz, dwa - to przezyjesz i tragedii nie bedzie, ale nie przeginaj z wódą bo z lekami to jest nie halo :P
Lekarz po pierwszym upojeniu alkoholowym, juz po fakcie, powiedzial mi ze nic mi sie nie stalo
Mial racje.
po drugim razie powiedzial mi ze nie ma pojecia co moglo stac sie w mojej glowie.
Tez mial racje - a co bys zrobil na jego miejscu? Ja bym pomyslal, ze pacjent lubi zagladac do kielicha wiec nie mozna mu dawac sygnalu ze to jest cos niegroznego.
Powiedzcie mi czy alkohol + tabletki to zabijanie szarych komorek.
Skoro sam alkohol tak dziala to z lekami tez. To chyba oczywiste.
chodzi mi po prostu o to czy tabletki w polaczeniu z alkoholem dzialaja gorzej na organizm
W kazdej ulotce podane sa przeciwwskazania i interakcje, czytac trzeba.
Chodzi mi o to czy tabletki wchodza w interakcje z alkoholem taka ze niszcza szare komorki.
Jeszzce raz - ulotki sie czyta, one nie sa dekoracją. Zreszta juz o tym byla wyzej mowa.
chcialem juz nawet zrobic sobie prywatnie badanie rezonansem magnetycznym

Jakis dziany gosciu z Ciebie - to wydatek rzedu 500zł..

ale lekarz powiedzial mi ze to bez sensu bo to badanie nic nie wykaze.
Mial racje.

Hipochondria bije z Ciebie na maksa - wyluzuj troche ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×