Skocz do zawartości
Nerwica.com

Nerwica Lekowa jest 100% wyleczalna


Gość angsthasse

Rekomendowane odpowiedzi

magdalenaww cieszy mnie to obojetnie co bylo tu pisane, ze jakos cie to zmobilizowalo. Nie jest wazne jakie kroki robimy aby wyzdrowiec ale ze je wogole robimy. Troche mnie martwilo ze pisalas ze ciagle chcesz robic terapie ale jakos sie za to nie moglas zabrac. Jesli winik teraz jest taki ze ..mowisz teraz juz jest czas i nie zwlekasz to mnie cieszy. Ale musze naprawde ci powiedziec. Bedac u psychiatry pierwszy krok jest zawufac ze moze tylko po 45 min on juz wie jak cie leczyc..zawsze warto sprobowac, zmienic mozesz zawsze...

 

I uwierz mi nie bierz nawet doraznie jak masz atak Benzoos uwiez to najgorsze co mozna w tej chorobie robic.

 

Zycze ci abys poczula z dnia na dzien w trakcie terapie jak "zdrowiejesz" a jestem pewna ze tak bedzie bo jak juz pisalam bylam bardzo podobna do ciebie, i jestem pewna ze jak cos chcesz naprawde chcesz to robisz wszystko aby to osiagnac...wiec nie bedziesz dlugo na efekty czakac....jesli naprawde psychiatra u ciebie stwierdzil nerwice lekowa, to z pewnoascia dostaniesz terapie Behawioralno-poznawcza. Nie ma coduw trzeba pracowac aby wyzdrowiec, ale jak jeden jedyny raz przelamiesz ta chorobe, przejdziesz jeden jedyny atak bez zadnej pomocy, ale tez i swiadmie dopuszczajac go ...to bedziesz sie czula jak by sie stal cud...wiem o czym muwie

 

[Dodane po edycji:]

 

Jeszcze jedno...nas nikt nie wyleczy z nerwicy...tylko my , my sami potrafimy sie wyleczyc....terapeuter to jak laska kturej potrzebujemy do wsparcie na poczatku aby sie nauczyc jak z ta choroba walczyc. Ale to tylko my mamy moc aby sie wyleczyc

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wydawało mi się że już wiem, bo już z niejednym atakiem sama sobie radziłam i to naprawdę dobrze. Odchodził po kilku minutach i po pół godzinie nie pamiętałam już że miałam jakiś atak. Po prostu spływało to po mnie. Ale nie wiem jakim cudem zrobiłam krok w tył.

 

Dzięki za wsparcie i przepraszam że tak mocno na Ciebie naskoczyłam, przegiełam.

 

pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pewnosci na nic tez nie ma. Na poczatku terapie powiedzial muj terapeuter takie zdanie:

 

Niech pani nie dopytuje jak dziala ta terapie, niech pani na to popatrzy ja na podroz coprawda do konkretnego celu ale podroz pelna niespodzianek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja tez juz mam umowiona wizyte u psychologa psychiatry? sam nie wiem:d Moja lekarka sama mnie umowila z jej kolega z Warszawy ,gdzies jakis instytut na ul.Sobieskiego:)

 

dobra kobieta z tej mojej psychiatry:d

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie jestem zala

 

A co do kroku w tyl , musisz to zaakceptowac, bo jeszcze nie raz tak bedzie...na tym polega ta choroba bedzie cie tak dlugo zawracac spowrotem az wkoncu nauczysz sie tego co ona ci chce pokazac.

 

A agresja jest niestety tez objawem nie zlego charkteru tylko tej choroby. Ona nas uwiezia w jeczeniu , skarzeniu sie itd. jesli ktos muwi ze mozne sie wyleczyc, wlacza sie ta choroba agreja, bo musi bronic swojego zywiciela. i jak agresywnie obroni ponownie to nadal jest sie uwiezionym w jeczeniu i skarzeniu i ona nadal zyje, Nadzieja i pozytywne myslenie, to najwieksza bron na ta chorobe. U nas na terapie mowia terapeuci na to nabywymy narzedzi aby walczyc z nia, Nadzieja, Marzenia na przyszlosc, cieszenie sie z drobiazguw, a jesli dostaniesz ostatnie narzedzie to wygralas,,,,to narzedzie to , w kazdej nawet najgorszej sytuacji widziec cos pozytywnego, bo w kazdej trudnosci zycie uczymy sie byc coraz silniejsi, lepsi...

 

[Dodane po edycji:]

 

W szpitalu jak chodzilam na grupe. Mielismy zadanie napisac 10 cech naszego charakteru kture lubimy, i 10 kturych nie lubimy.

 

Te 10 kture lubimy roznily sie u kazdego pacjeta, ale 10 ktorych nie lubimy byly u kazdego prawie identyczne. Jak przeczytalismy to terapeuter nam powiedzial teraz znacie cechy waszej choroby, przybiera dzieki tym cecha twarzy. Czyli nasz przeciwnik nie jest juz dla nas niewiedoczy, stracil na sile bo juz go widzimy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A agresja jest niestety tez objawem nie zlego charkteru tylko tej choroby

 

Masz rację Angsthasse, agresja jest w przypadku nerwicowców reakcją na lęki, obawy, niepewność. To pewna forma obrony, z czasem uświadamiamy sobie jednak, że nam ona nie pomaga, lecz szkodzi. Bo agresją nic dobrego się nie zdziała.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dlamnie na niemieckim forum jest poruszanie sie o wiele latwiejsze.

 

Ale na polskim forum sie znalezc bylo dla mnie bardzo wazne

 

A) aby odnalez moje korzenie

B)chociaz tak byc zwiazana z ojczyzna

C) i aby jeszcze raz poczuc ze nie tylko dla niemcow jestem gosciem ale dla polakow tez. Dopiero bo paru postach niekturych uzytkownikow na polskim forum, poczulam ze obojetnie gdzie jestem na swiecie czy w niemczech , czy w USA moje serce zawsze bedzie w polsce. Tak zwany powrot do korzeni.

 

Dziekuje wszystkim ktorzy sie do tego przyczynili!!!!!

 

od ponad 15 lat mowilam po niemieckow, myslalam w jezyko niemieckim i nawet sny mialam w tym jezyko. Czolam sie jak okaleczona i pusta. Od 2 dni ciesze sie bardzo bo juz kilka razy przylapalam sie na mysleniu po polsku. Jest to po czesci bolesne a po czesci radosne.

 

Takim polskim jakim wladam takim wladaja moje dzieci, ale tak jak ja mam miejsce w moim sercu na ojczyzne maja je moje dzieci tez chociaz kraju nie znaja.

 

Moze kiedy kiedys jak bedzie czas na to..pokarze im co znaczy polska co znaczy cieplo polski.

 

[Dodane po edycji:]

 

www.psychic.de mosisz wejsc na forum o nazwie Panikataken und Agorafobie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

scrat, każda terapia długoterminowa bez względu na podejście trwa zwykle 2 lata.To jest czas optymalny aby mogły zajść zmiany w pacjencie.Poznawczo-behawioralna też może tyle trwać.Chyba się nie zrozumieliśmy bo Ty chyba miałeś na myśli terapie krótkoterminową a taka trwa zwykle krócej i może być to terapia PB.

W CBT jest drogo i niepotrzebny ten podział na początkujących terapetów i tych bardziej doświadczonych,od tego zależy cena zauważ ,że to trochę dziwne jak dla mnie.Czyli wnioskuję ,że dla bogatszych lepsza terapia a dla tych biedniejszych gorsza ....? Chyba taki jest przekaz dla przyszłych pacjentów....Trudne do pojęcia,ale zaznaczam ,że ja nic nie mam przeciwko tej placówce.Słyszałam nawet ,że podobno są skuteczni,ale nie byłam i z własnego doświadczenia nic nie wiem.

 

[Dodane po edycji:]

 

Kaseina dlatego napisalam ze nie jest latwo znalezc terapeutow poznawczo-behawioralnych, bo ja chce na NFZ. Ale szukam, sie okaze czy znajde :)

 

 

W ramach NFZ terapetów poznawczo-behawioralnych znajdziesz w PZP na ul.Mariańskiej oraz w PZP na ul.Mochnackiego 10 -tam pracuje min. dosyć znany i podobno dobry terapeuta PB, pan Marcin Ohl.

Sporo jest też ich w IPiN na Sobieskiego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Warto poczytac

 

http://terapiapoznawcza.blogspot.com/2009/07/terapia-leku-spoecznego-2007-hope-d.html

 

A to ksiazki

Terapia Lęku Społecznego.Podejście poznawczo-behawioralne.Podręcznik Ćwiczeń Klienta,D.A. Hope, R.G. Heimberg, H.R.Juster, C.L. Turk. Ta jest bardzo dobra!!!!

 

[Dodane po edycji:]

 

Terapia Lęku Społecznego.Podejście poznawczo-behawioralne.Podręcznik Ćwiczeń Klienta

 

D.A. Hope, R.G. Heimberg, H.R.Juster, C.L. Turk

 

Cena rynkowa: 58,00zł

Nasza cena: 53,36zł

Oszczędzasz: 4,64zł

 

Gdynia2007 , wydanie I

169 str., okładka miękka

ISBN: 978-83-922559-4-9

 

 

„Autorzy wiodą prym w zakresie badań nad poznawczo-behawioralną terapią fobii społecznej, najpełniej dokumentowaną skuteczną terapią tego zaburzenia. Są też znakomitymi klinicystami. Przekazują swą rozległą wiedzę o fobii społecznej wraz z bogactwem doświadczenia w terapii tego typu klientów w wartościowym podręczniku dla osób podejmujących terapię poznawczo-behawioralną. Choć solidnie oparty na empirycznych badaniach, nie jest to nudny podręcznik. Napisano go w żywej, przystępnej formie, z wieloma obrazowymi przykładami, które pomogą klientom odnieść te pojęcia do siebie. Zawiera użyteczne formularze zadań pracy domowej i testy na końcu każdego rozdziału, by umożliwić klientom ocenę, na ile zrozumieli materiał. Nie każdy klient lubi terapię poprzez książkę, lecz dla tych wielu, którzy lubią, ten podręcznik okaże się wartościowym dopełnieniem terapii.”„Ten znakomity podręcznik przynosi ostatnie odkrycia naukowe w zakresie lęku społecznego (wielu tych odkryć dokonali autorzy tego podręcznika!) bezpośrednio osobom cierpiącym z powodu lęku społecznego. Głębia doświadczenia autorów jaśnieje na każdej stronie – badali i prowadzili terapię tysięcy osób z lękiem społecznym i tutaj dzielą się tym, czego się nauczyli. Napisany w ciepłym, wspierającym stylu i posługujący się jasnymi, prostymi terminami, podręcznik ten opisuje program krok po kroku, by prowadzić czytelników poprzez proces poprawy funkcjonowania. Każda osoba, która przeżywa ból i izolację lęku społecznego powinna przeczytać tę książkę.”

 

 

 

 

SPIS TREŚCI

 

1. Zaproszenie: Czy jesteś gotowy, aby rozpocząć podróż, która przezwycięży lęk społeczny?

 

2. Rozpoczynając naszą wspólną podróż z tego samego miejsca: Rozumienie lęku społecznego.

 

3. Więcej informacji o lęku społecznym i programie terapii zawartym w podręczniku.

 

4. Sporządzanie mapy naszych podróży: Gromadzenie informacji o sytuacjach trudnych dla ciebie

 

5. Rozpoznawanie myśli, które wywołują lęk

 

6. Narzędzia do zaprzeczania twym automatycznym myślom

 

7. Wchodzenie do basenu: Pierwsza sesja ekspozycji

 

8. Przygotowanie do podróży: Ciągła rutyna ekspozycji podczas sesji i w ramach pracy domowej

 

9. Przezwyciężanie lęków przed wykonywaniem czegoś, gdy patrzą na to inne osoby

 

10. Lęki dotyczące rozmów towarzyskich

 

11. Publiczne przemawianie

 

12. Zaawansowana poznawcza restrukturyzacja: Praca nad kluczowymi przekonaniami

 

13. Przygotowanie do samodzielnej kontynuacji podróży: Umacnianie osiągnięć i kończenie terapii

 

14. Terapia farmakologiczna lęku społecznego

 

[Dodane po edycji:]

 

A ja pracuje z ta ksiazka ale po niemiecku i moge kazdemu powiedziec ze powinnien ja miec zawsze przy sobie. Dzieki taj ksiazce czuje sie dzis tak jak sie czuje.

 

Dokladnie zawiera to co na terapie sie robi.

 

tO JEST BARDZO ZNANA THERAPEUTIN W NIECZECH MA MESE KSIAZEK NA TEMAT NERWICY: pOLECAM JA Z CALEGO SERCA: sZCZEGOLNIE DLA TYCH KTOZY ZE WZGLEDOW FINANSOWEYCH NIE MOGE PODJAC TERAPIE ; TAK KSIAZKA JEJ NIE ZASTAPI ALE JESLI UWAZNIE JA SIE CZYTA I WYKONUJE CWICZENIA TO MOZNA TROCHE ULGI POCZUC I ODROBINE KOMFORTU ZYCIA ODZYSKAC!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

 

 

 

Cena detaliczna

14.90 zł

 

Teraz tylko

13.71 zł

 

 

Artykuł chwilowo niedostępny

Doris Wolf, Rolke Merkle

Większość ludzi uważa, że nie ma najmniejszego wpływu na swój stan psychiczny i niezadowalającą sytuację życiwą. Uczucie nieszczęścia pojawia się częściej, niż można to znieść. Możesz zmienić swoje życie, jeśli zrozumiesz swoje uczucia.

 

Wydawnictwo Klub Dla Ciebie

Ilość stron: 152

Wymiary: 145x205

Oprawa: miękka

ISBN: 83-88729-01-2

 

Kategorie:

 

 

Psychologia-Poradniki

 

Dodaj swoją recenzję

 

 

 

Zabrania się kopiowania treści oraz materiałów graficznych. Bez wcześniejszej pisemnej zgody właściciela witryny.

 

[Dodane po edycji:]

 

A ja pracuje z ta ksiazka ale po niemiecku i moge kazdemu powiedziec ze powinnien ja miec zawsze przy sobie. Dzieki taj ksiazce czuje sie dzis tak jak sie czuje.

 

Dokladnie zawiera to co na terapie sie robi.

 

tO JEST BARDZO ZNANA THERAPEUTIN W NIECZECH MA MESE KSIAZEK NA TEMAT NERWICY: pOLECAM JA Z CALEGO SERCA: sZCZEGOLNIE DLA TYCH KTOZY ZE WZGLEDOW FINANSOWEYCH NIE MOGE PODJAC TERAPIE ; TAK KSIAZKA JEJ NIE ZASTAPI ALE JESLI UWAZNIE JA SIE CZYTA I WYKONUJE CWICZENIA TO MOZNA TROCHE ULGI POCZUC I ODROBINE KOMFORTU ZYCIA ODZYSKAC!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

 

 

 

Cena detaliczna

14.90 zł

 

Teraz tylko

13.71 zł

 

Doris Wolf, Rolke Merkle

 

 

Wydawnictwo Klub Dla Ciebie

 

ISBN: 83-88729-01

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

angsthasse - bardzo mi się podoba to co piszesz, Twoje podejście. Jestem podobnego zdania, ja jeszcze uważam że na nasz stan psychiczny ma wpływ dieta, to czym się odżywiamy...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zgadzam sie. Ja tez zmienilam odzywianie.

 

To tez jest w jednej z podanych przezemnie ksiazek opisane. Kawa , czarna cherbata, slodycze, itd. tzeba zapomniec, maja one wpyw na stany lekkowe. Ruch jest tez bardzo wazny, ja biegam codziennie kolo 1,5 godz. na poczatku 10 minut i jak czulam ze serce mi mocniej bije dostawalam atakow. Ale dzieki temu nauczylam zmienic moje myslenie...zamiast myslec , o boze jak mocno mi serce bije chyba dostane zawalu, mysle dzis , cale szczescie ze bije, obojetnie jak mocno ja wiem ze moge zaufac mojemu cialu, jak by mi nie bilo serce to dopiero bylo by nieszczescie ;-)

 

Nauczylam sie tez nie brac sie w kazdej sytuacji az tak bardzo powaznie. Ostatnio byl to temat na naszej grupie. Usmialismy sie po pachy. Np. mialam raz atak i myslalam ze umieram, naprawde tragicznie sie czulam , ale w jednej rece trzymalam sluchawke wzywajac karetke, a druga sie malowalam i ubieralam , no bo co se ktos pomysli jak mnie takla zobaczy. Albo w trakcie wzywania karetki i umieraniu, sprzatalam drobiazgi na swoje miejsca , no bo co se ktos pomysli jak moje mieszkanie nie bedzie perfekt ;-))))

 

Sami widzicie jak irrationalnie sie zachowujemy majac ataki. Dzis wiem ze jak bym dostala atak to zrobie to tak jak 4 miesiace temu. Poprostu usiade se i pomysle, ach to ty znowu moj przyjaciel strach. Nie bede przed toba uciekac bo wiem ze i tak sam se pujdziesz. A o czym chcesz mi dzis przypomniec. Czy znowu zaczelam za szybko zyc, czy znowu zaponialam ile jestem warta., Obojetnie jakie symptomy dostawalam w czasie atakuw, zaczelam z czasem robic se rzarty z tego. Jak mialam napiete nerwy na plecach karku i bol glowy. Mowilam do mojego leku, no coz to juz znam , nie masz nic lepszego? Zauwazylam ze jak tylko to pomyslalam to natychmiast symptomy mialam w innych regionach , albo nie czulam nog, albo mi rece dretwialy...powtarzalam dokladnie to samo zdanie..no co to wszystko co potrafisz? ;-)))

 

Jesli sie mechanizm tych atakuw zrozumie i to co sie w organizmie dzieje jest naprawde bardzo proste ich sie pozbyc. Nasz strach w trakcie ataku to "tylko" adrenalina no i oczywiscie nasze katastrofalne mysli. Zostawiajac adrenaline ale zmieniajac swoje mysli, jestesmy w stanie przechodzic przez ataki bez strachu , od ataku do ataku jest on coraz mniejszy. terz tylko czasami czuje ataki jak mysknienie wietru kolo ucha , natychmiast witam sie z moim przyjacielem strachem i mowiem mu..ok ok juz wiem ze za szybka bylam , mozesz juz isc ale dzieki za przypomnienie.

 

Moze to smieszne ale skuteczne a wszystko co skuteczne jest dobre dla nas.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Angsthasse, bardzo mądrze piszesz, wspaniale, że trafiłaś do nas na forum, bo swoimi wypowiedziami wnosisz dużą dozę nadziei i optymizmu, pozytywnego myślenia! A tego chorującym na nerwicę bardzo potrzeba!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zauwazylam ze nie napi8salam tytulu ksiazki z ktora ja pracuje.

 

Zrozumiec uczucia, pokonac problemy. Doris Wolf.

 

Powinniscie chociaz raz ja przeczytac. Ja ja przeczytalam obecnie chyba z 7 razy, wykonuje wszystkie cwiczenia w niej zawarte, zreszta sa to te same co na terpaie so zadawane do domu. Po przeczytaniu raz tej ksiazki zrozumialm ze jestem o krok oddalona od wyzdrowienia, naprawde na wysiagniecie reki.

 

Perzy czytaniu ja drugi raz , zaczelem robic cwiczenia i zaczelam sie lepiej czuc.

 

Nie jest to zaden uniwersalny sposub na wyzdrowienie, ale nie jednej obobie moze pomudz duzo zrozumiec. Na wyzdrowienie sklada sie duzo czynnikuw. Psychiatra z psychoterapeuta, czasami leki wspierajace, ale najwazniejsza jest nasza wola, nasze myslenie, nasza praca.

 

Ta ksiazka ulatwila mi zrozumienie siebie, zrozumienie mojej przeszlosci, zrozumienie mojej choroby jej mechanizmu. To mozna porownac do jazdy samochodem, wsiadajac pierwszy raz do samochodu nie umiemy nim jezdzic i mamy stracha, musimy sie bardzo konzentrowac. Z choroba podobnie napada nas z dnia na dzien, nie znamy jej boimy sie i aby przetrwac musimy sie koncentrowac aby kolejny dzien dac rade. W momencie kiedy (jak przy samochodzie) nauczymy sie mechanizmu i obslugi, zaczynamy jak przy jezdzie autem wykonywac nowe nauczone mechanizmy zupelnie automatycznie i nie musimy sie az tak koncentrowac aby dac rade lekom. I tak jak po 2 latacch byli bysmy w stanie jezdzic autem na spiaco, tak tez dajemy rade chorobie bez zbytniego wysilku. Moze brzmi dla was bzdurnie. Ale zdanie...zrozum twoja chorobe, a bedziesz zdrowy...nie jest banalem lecz rzeczywistoscia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na wyzdrowienie sklada sie duzo czynnikuw. Psychiatra z psychoterapeuta, czasami leki wspierajace, ale najwazniejsza jest nasza wola, nasze myslenie, nasza praca.

zrozumienie siebie, zrozumienie mojej przeszlosci, zrozumienie mojej choroby jej mechanizmu. To mozna porownac do jazdy samochodem, wsiadajac pierwszy raz do samochodu nie umiemy nim jezdzic i mamy stracha, musimy sie bardzo konzentrowac. Z choroba podobnie napada nas z dnia na dzien, nie znamy jej boimy sie i aby przetrwac musimy sie koncentrowac aby kolejny dzien dac rade. W momencie kiedy (jak przy samochodzie) nauczymy sie mechanizmu i obslugi, zaczynamy jak przy jezdzie autem wykonywac nowe nauczone mechanizmy zupelnie automatycznie i nie musimy sie az tak koncentrowac aby dac rade lekom. I tak jak po 2 latacch byli bysmy w stanie jezdzic autem na spiaco, tak tez dajemy rade chorobie bez zbytniego wysilku. Moze brzmi dla was bzdurnie. Ale zdanie...zrozum twoja chorobe, a bedziesz zdrowy...nie jest banalem lecz rzeczywistoscia.

Jest takie niemieckie przysłowie "Aller Anfang ist schwer." [Każdy początek jest trudny].Dla mnie to co piszesz nie jest bzdurą. Im lepiej rozumiem mechanizm choroby,tym łatwiej ją pokonać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Marian , kazdy poczatek jest trudny .... przelamanie siebie jest najtrudniejsze... ale jak sie chce to damy rade. Jesli nie my to kto...? Tyle sily co my mamy chyba malo kto ma , zycie z ta choroba wymaga dania z siebie wszystkiego i wyzwala w nas niesamowita sile.

 

Dziekuje za slowa wsparcia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jest takie niemieckie przysłowie "Aller Anfang ist schwer." [Każdy początek jest trudny].Dla mnie to co piszesz nie jest bzdurą. Im lepiej rozumiem mechanizm choroby,tym łatwiej ją pokonać.

Dokładnie

Trzeba zrozumieć chorobę i zrozumieć siebie - od podstaw.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak jak wazne jest sie oszczedzac i wyciszyc ..tak wazne jest nie przedawkowanie tego dobrego. Wizyta raz w tygodniu na poczatku terapie jest super, przeciez potrzebujesz czas aby to co zrozumialas przyswoic. To tak jak cwiczenie. Na wizycie do jakijs nowej swiadomosci doszlas a teraz musisz sprubowac z tym zyc . Ja tez chodzilam raz w tygodniu a od stycznia juz tylko co 2 tygodnie, sama zobaczysz ze tez tak bedzie u ciebie.

 

Wszystko w rozsadnych dawkach. Jesli bedziesz od rana do nocy tylko choroba i wyzdrowieniem sie zajmowac, to choroba jest najwazniejsza dla ciebie wiec nie ustapi. Musisz tez normalnie zyc. Im mniejsze znaczenie bedzie nabierac choroba tym bardziej ustepuje,

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×