Skocz do zawartości
Nerwica.com

Ile razy w tygodniu uprawiacie seks?


AronFtv

Rekomendowane odpowiedzi

Separatysta, ja akurat jestem mèzatkà :P ale nie chcè wiedziec nic o zadnych sodomiach i wièkszosc forumowiczow myslè ,ze rowniez ;)wièkszosc ludzi uprawia sex przedmalzenski i nic w tym zlego..

 

[Dodane po edycji:]

 

hutch, kto ma ostrzezenie za linki jakies tam ja??no moze cos mi siè wrzucilo przez przypadek... 8)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hutch, kto ma ostrzezenie za linki jakies tam ja??no moze cos mi siè wrzucilo przez przypadek... 8)

Hutch ma ostrzeżenie, ale tylko słowne, bez wpisania do profilu. Link tam był, to wycięłam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

szkoda,że tamte posty się skasowały.. po przeczytaniu topicu 'inicjacja z prostytutką' i tak dochodzę do wniosku, że nie jest ze mną tak źle :twisted:

No fakt, trochę szkoda... Ale jak pamiętam było o wystawianiu pewnych szczególnych walorów na sprzedaż, kobietach po czterdziestce i jeszcze kilku innych sprawach ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U facetów koło 30-stki chęci nadal duże i jakość lepsza, bo wiedzą czego chcą i lepiej rozumieją partnerkę niż takie to to koło 20-stki, o.

Sama jestem z chłopakiem, który ma 34 lata i choć chęci wciąż są, to jednak czasami forma nie dopisuje. I kiedy ja mam ochotę, on wykręca się zmęczeniem. Nie powiem, trochę mnie to irytuje, ale kocham go, więc idę spać niepocieszona...

Boję się, że z biegiem lat będzie coraz gorzej z tą jego formą. Poradzicie mi co robić?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

szkoda,że tamte posty się skasowały.. po przeczytaniu topicu 'inicjacja z prostytutką' i tak dochodzę do wniosku, że nie jest ze mną tak źle :twisted:

No fakt, trochę szkoda... Ale jak pamiętam było o wystawianiu pewnych szczególnych walorów na sprzedaż, kobietach po czterdziestce i jeszcze kilku innych sprawach ;)

haha, owszem, dobrą masz pamięć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sama jestem z chłopakiem, który ma 34 lata i choć chęci wciąż są, to jednak czasami forma nie dopisuje.

Ja mam 33 lata a mój facet jest jeszcze starszy ode mnie ale jakoś nie ma problemów z tym, to on ma więcej ochoty niż ja i forma mu jakoś zawsze dopisuje (no, większych problemów nie ma) aż sama się dziwię!! :mrgreen: Myślę więc że wiek nie ma tu wiele do rzeczy bo 34 lata to przecież facet w sile wieku!! Może ma jakieś problemy natury psychicznej, nie akceptuje siebie, lęki, wstyd?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Phii nie spotkałam jeszcze samca który by nie miał na mnie ochoty :P

 

Faceci koło 30 mają takie problemy, bo taki np 20-25 latek to nic nie rozkminia, a 30 latek dużo myśli o tym że chce super wypaść, i wogóle wynajduje tysiąc problemów naraz w wyniku czego mu nie staje. 30latek jest też często już zmęczony (praca, rodzina)- 20latek nie ma takich zmartwień. Może sie myle, ale jakoś kilku panów już mi moją teorię śmiało potwierdzić. Każdy facet naturalnie jest inny więc nie generalizuję :smile:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

po co ja się w ogóle odzywałem przecie się nie znam jestem tylko facetem prawie 30sto letnim i mam takie grono znajomych facetów, co my możemy o tym widzieć Wy kobiety wiecie lepiej ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może sie myle, ale jakoś kilku panów już mi moją teorię śmiało potwierdzić. Każdy facet naturalnie jest inny więc nie generalizuję

Nie, skąd. :)

 

Ridllic, Ty jesteś za stary, ja za młody. Tobie nie staje, ja za dużo rozkminiam. Bo w takim wieku jesteśmy... :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może inaczej jest jak facet jest w stałym, długim związku? Tego niewiem. Ja miałam doczynienia ale nie trwały one długo. Może dlatego :smile: A może wyjątki potwierdzają regółę...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z doświadczenia wiem że faceci koło 30 mają problemy z potencją, ale z tego co zauważyłam to są to problemy natury psychicznej.

 

 

Noo to musisz mieć niezłe doświadczenie............... :mrgreen:

 

Linka, wybacz,ale mam nieodparte wrazenie,ze 'czepiasz' sie Magdy. 9 na 10 Twoich wypowiedzi zawiera jakis negatywny podtekst do jej osoby. W ogole Twoje wypowiedzi w wiekszosc sa napisane tonem autorytarnym. Sa to oczywiscie

moje subiektywne odczucia i jesli tak nie jest to przepraszam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mi czepianie sie aż tak strasznie nie przeszkadza, zawsze mogę zacząć również sie czepiać ;) Wyszumiałam sie za młodu i są tego plusy, dzięki doświadczeniu mogę lepiej zaspokajać mojego mężczyznę, nie wstydzę się tego :smile: Lepiej sie wyszaleć a potem być wiernym, niż sie nie wyszaleć i potem zdradzać z ciekawości 'jak to jest z kimś innym'. pozdrawiam :smile:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×