Skocz do zawartości
Nerwica.com

Odpowiedz sobie czy jestes szczęśliwy!!!


julia6000

Rekomendowane odpowiedzi

Kochani niewiem czy sie ze mna zgodzicie , jesli nie to chętnie poznam wasze opinie....Mianowicie wydaje mi sie że nerwica u większości z nas pojawia się w naszym zyciu gdy nie dokonca jesteśmy szczęsliwi z jego przebiegu, gdy nasze pragnienia , plany nie ida w parze z tym jak żyjemy!! Ze gdzies wewnątrz czujemy iz nasze życie powinno wyglądac zupełnie inaczej ( to taka wewnętrzna walka ze sobą)......Ja ją tocze codziennie!!! ...mogłabym ten temat jeszcze baaaardzo rowinąc ale najpierw chętnie wysłucham Waszych opini i poglądów......pozdrawiam - julka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

.............czy mozliwe jest np. zakochac sie i wyleczyc z nerwicy????.................cholera, jak tak sie nad soba zastanawiam to mnie cholernie brak ciepła akceptacji i poczucia bezpieczenstwa ( mimo iz na pozór mogloby sie wydawac że to wszystko mam).................jestem na etapie wyboru psychiatra czy psycholog....mąz radzi psychiatrę( aj a boje sie ze nafaszeruje mnie lekami do tego stopnia że nie będę juz nic czuła.............a ja chcę czuc, kochac życ!!! tylko nerwica mi to utrudnia .............ach bo zycie wogóle to nie bajka- a ja tak wierzyłam że może byc pięknie....całe życie!! ..........pozdrawiam - smutna, znerwicowana, nadwrażliwa - julka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

czy mozliwe jest np. zakochac sie i wyleczyc z nerwicy????

Moim zdaniem? Nie....nerwica moze zniknąć ale wróci....oczywiscie, to super sprawa, gdy mamy kogoś kogo kochamy, jest naszym oparciem, ale miłość nie rozwiąze za nas problemów które są przyczyną nerwicy.....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jestem na etapie wyboru psychiatra czy psycholog....mąz radzi psychiatrę( aj a boje sie ze nafaszeruje mnie lekami do tego stopnia że nie będę juz nic czuła

Ja radzę - idź do obydwu! Co prawda psychiatrzy są różni, a trafiłam na fajną panią która mi nie kazała brac pastylek tylko mi kazała iść na psychoterapię. jak nie chcesz brać pastylek to cię nikt do tego nie zmusi - jeżeli nie jesteś w stanie ciężkim to może nie jest to nawet konieczne. Więc idź do psychiatry w ogóle po diagnozę, to ważne, a potem z tą diagnozą do psychologa zeby wiedział lepiej co ci jest. Tak mi sie wydaje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×