PYTANIE DO PSYCHOLOGA

W tym dziale umieszczane są tematy, w których została udzielona odpowiedź przez psychologa współpracującego z forum nerwica.com. Dział jest zamknięty na nowe tematy. Do tego miejsca trafiają wyselekcjonowane wątki z innych kategorii.

PYTANIE DO PSYCHOLOGA

Avatar użytkownika
przez sailorka 24 maja 2017, 19:56
Brzmi sensownie, faktycznie mam niską samoocenę i być może powinnam porozmawiać z teściową. Dzięki. Tylko niepokoi mnie ta niby nerwica. To oprócz schizy miałabym jeszcze nerwicę? To możliwe? Jeśli tak, to czy neuroleptyki nie powinny działać też na nerwicę?
Cześć, jestem czubkiem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
12722
Dołączył(a)
27 sty 2014, 00:41

PYTANIE DO PSYCHOLOGA

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 25 maja 2017, 18:04
Wybacz, ale nie pamiętam, kto na forum jaką ma diagnozę. Takie stany lękowe przed pracą wydają się być nerwicowe, ale w schizofrenii lęki też występują. Podejrzewam, że to niskie poczucie własnej wartości generuje u Ciebie sporo lęków. "Nie umiem tego, nie poradzę sobie, narobię błędów, teściowa będzie miała przeze mnie kłopoty etc.". Nakręcasz się w takim myśleniu i zaczynasz się bać. Spróbuj odwracać te myśli w drugą stronę. "Skoro pracuję już jakiś czas i na początku było mi trudniej, a nie narobiłam błędów, to teraz też sobie poradzę". Wiem, że to jest bardzo trudne, bo brakuje Ci pewności siebie. Mam jednak nadzieję, że rozmowa z teściową doda Ci troszkę wiary w siebie.
Psycholog
Posty
8791
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

PYTANIE DO PSYCHOLOGA

Avatar użytkownika
przez sailorka 25 maja 2017, 20:46
Dziękuję.
Cześć, jestem czubkiem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
12722
Dołączył(a)
27 sty 2014, 00:41

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

PYTANIE DO PSYCHOLOGA

Avatar użytkownika
przez sailorka 04 cze 2017, 17:54
Jak sobie radzić z niską samooceną i brakiem wiary w siebie? Tyle w życiu osiągnęłam, a z powodu nieszczęśliwego dzieciństwa ciągle się poniżam. Chodziłam 2 lata na terapię i trochę pomogło, ale to znowu wraca. Co robić? Są jakieś "domowe"metody?
Cześć, jestem czubkiem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
12722
Dołączył(a)
27 sty 2014, 00:41

PYTANIE DO PSYCHOLOGA

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 05 cze 2017, 19:59
Odsyłam do artykułu: https://portal.abczdrowie.pl/jak-podnie ... j-wartosci W tekście (na końcu) znajdziesz przykłady niektórych ćwiczeń - do wykonania samodzielnie w domu. ;)
Psycholog
Posty
8791
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

PYTANIE DO PSYCHOLOGA

Avatar użytkownika
przez sailorka 06 cze 2017, 07:45
Dzięki. :)
Cześć, jestem czubkiem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
12722
Dołączył(a)
27 sty 2014, 00:41

PYTANIE DO PSYCHOLOGA

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 06 cze 2017, 14:31
Nie ma za co ;)
Psycholog
Posty
8791
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

PYTANIE DO PSYCHOLOGA

przez uprising 19 cze 2017, 16:30
Może psycholog mi doradzi, co robić w sytuacji, kiedy do sesji zostaje jeszcze kilka dni, a człowiek nie daje sobie rady?
Pomiędzy sesją miało miejsce pewne wydarzenie, które spowodowało odczuwanie ogromnego napięcia wewnętrznego, a co za tym idzie mocno nasilonych objawów somatycznych, które zniewoliły moje życie.
Nie wiem zbytnio, co mam ze sobą zrobić. Nie mam do kogo zadzwonić, spotkać się, żeby po prostu pobyć z kimś i jakoś się uspokoić.
Offline
Posty
188
Dołączył(a)
24 sty 2017, 18:33

PYTANIE DO PSYCHOLOGA

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 20 cze 2017, 20:53
Jeśli odczuwasz znaczny lęk i objawy somatyczne, radzę "zmęczyć organizm". Idź na basen, na spacer, pobiegaj, wybierz się na jakąś zumbę. Ruch fizyczny nie tylko zapełni Ci czas, którego będziesz mieć mniej na stresowanie się, ale też wpłynie pozytywnie na samopoczucie.
Psycholog
Posty
8791
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

PYTANIE DO PSYCHOLOGA

przez uprising 20 cze 2017, 21:12
ekspert_abcZdrowie, praktycznie każdego dnia czynnie uprawiam sport. Mam raczej na mysli sytuacje, że poza lękiem i somatami pojawiają się niefajne myśli. Ostatnio totalnie mnie sparaliżowało, że nawet z fotela wstać nie byłam w stanie.
Offline
Posty
188
Dołączył(a)
24 sty 2017, 18:33

PYTANIE DO PSYCHOLOGA

Avatar użytkownika
przez sailorka 20 cze 2017, 21:13
Jak wyglada terapia grupowa dla chorych na schizofrenie? Bo dostalam skierowanie. Przepraszam za brak polskich liter, mam awarie.
Cześć, jestem czubkiem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
12722
Dołączył(a)
27 sty 2014, 00:41

PYTANIE DO PSYCHOLOGA

Avatar użytkownika
przez Reghum 02 sie 2017, 14:01
Czy jest to możliwe że przechodzę etap dorastania w prawie wieku 21 lat bo czuję w sumie że tak, nagle aseksualizm mi minął, coś tam spoglądam na dziewczyny, i czuję się bardziej spokojny. Nigdy nie przechodziłem dosłownie etapu dorastania wcześniej - może tak, ale to nie było zauważalne. Ba, wyglądam na 16-18 lat.

Ehh czemu ;_;
Schizofrenia prosta -> depresja poschizofreniczna -chyba-> depresja (?).
Osiągnąłem to co chciałem, będę wchodził na forum co jakiś czas.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
569
Dołączył(a)
06 mar 2017, 20:26

PYTANIE DO PSYCHOLOGA

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 02 sie 2017, 14:32
Czy jest to możliwe że przechodzę etap dorastania w prawie wieku 21 lat

Jeśli pytasz, czy w wieku 21 lat możliwe jest pokwitanie charakterystyczne dla nastolatków, to raczej wątpię, by ten etap rozwojowy przesunął się do po 20-tce. Możliwe, że wskutek przyjmowanych leków, chorób, różnych zaburzeń Twoje dojrzewanie pod względem fizjologicznym, psychicznym, emocjonalnym, społecznym wyglądało nieco inaczej niż "klasycznie", niż standardowo to występuje u większości nastolatków. Niemniej jednak uważam, że pod względem hormonalnym (jeśli chodzi o Twój rozwój psychoseksualny) jest wszystko tradycyjnie. ;) Pozdrawiam!
Psycholog
Posty
8791
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

PYTANIE DO PSYCHOLOGA

Avatar użytkownika
przez Reghum 03 sie 2017, 14:58
Czasem zastanawiam się czy nie iść na oddział dzienny do szpitala aby nauczyć się żyć z ludźmi, może kogoś poznać, porozmawiać z psychologami/terapeutami. Leki działają jak mają więc jest git.
Wiem że psychologowie są bardziej optymistycznie nastawieni (swoją drogą nigdy nie lubiłem pedagogów bo traktują nawet 16-latków jak dzieci) - ale jest tam miejsce dla 20-latka?
Podobno głównie leczy się tam uzależnienie od alkoholu. Dojazd zajmuje mi jakieś 30-45 minut więc nie jest źle, tylko musiałbym nauczyć wstawać z rana.
Pewnie i tak nie pójdę ale zastanawiam się po prostu nad zajęciem, skoro o studiach dziennych w wakacje i tak nie ma co myśleć.
Schizofrenia prosta -> depresja poschizofreniczna -chyba-> depresja (?).
Osiągnąłem to co chciałem, będę wchodził na forum co jakiś czas.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
569
Dołączył(a)
06 mar 2017, 20:26

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do