Pustka w głowie, brak skupienia.

Inne zaburzenia.

Pustka w głowie, brak skupienia.

przez beznadziejniak 11 sty 2017, 22:34
Idąc za radą forumowiczów, zamówiłem sobie książkę "W pułapce myśli". Zacząłem czytać i mam pierwsze ćwiczenie - spisać wszystkie bolesne i trudne problemy, których doświadczam. Siedzę, myślę i dochodzę do wniosku, że chyba nic mi nie jest. Myślę - to za dużo powiedziane. Myślę o tym żeby odpalić komputer i pograć, albo po prostu robię się senny. Nie myślę. Pustka w głowie. Trudno przypomnieć sobie co przeszkadza mi w życiu. Dlaczego tak mam? Znalazłem sobie substytut gier komputerowych - obżeranie się tym co znajdę w lodówce. Ustaliłem sobie że po pracy nie będę włączać komputera. Kiedy po pracy wracam do domu, nie pamiętam o jakichkolwiek ustaleniach i włączam komputer. Kiedy czytam jakąś książkę, często jest tak że myślami odlatuję gdzieś daleko i po chwili nie wiem o czym czytam. Wydaje mi się że lubię czytać. Kiedyś "przeczytałem" całe wakacje i czułem się świetnie. To było dawno temu. Wtedy moje myśli były w ryzach. Nawet kiedy byłem u psychiatry, nie umiałem powiedzieć co tak naprawdę się ze mną dzieje, o co mi chodzi, co mi dolega. Musiałem spisać sobie to wszystko na kartce dzień wcześniej i nadal nie jestem pewny czy zawarłem tam najistotniejsze informacje. W sumie to sam nie wiem o co mi chodzi. Jaka niska samoocena? Jaka depresja? To chyba normalne. Mam tak od zawsze. Nie wiem. Nic już nie wiem.
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
03 kwi 2016, 19:52

Pustka w głowie, brak skupienia.

Avatar użytkownika
przez Natla_Miness 12 sty 2017, 11:52
Uciekanie myśli to standard. Bardzo wiele rzeczy działa jak wahadło, fala.
Najpierw jesteś silnie w tekście, potem następuje przeskok w twoje własne myśli, ostatecznie orientujesz się, że nie wiesz co przeczytałeś.
Nic w tym złego. Z punktu widzenia ewolucji czytanie to dość świeży wynalazek. Stąd intelektualistę utożsamia się czasem z okularnikiem.
Może i dobrze. Bo zrozumienie, że nie można dowolnie kontrolować strumienia myśli w głowie to moim zdaniem początek refleksji nad wizją medytacyjną umysłu. :D

Poza tym to że odbiegasz myślami ma swoje zalety. Gdybyś biernie przyswajał tekst, bez odbiegania we własne fantazje, to by było groźne. Skąd u niektórych ludzi z autyzmem doskonała pamięć? Nie potrafią sami wyrażać tego co sądzą.

Może jakoś cię to pocieszy. Też kiedyś się wkurzałem na siebie, że nie rozumiem tekstu czytanego.
Wcześniej monk.2000
http://natlaminess.blogspot.com/
Oficjalny blog, na który serdecznie zapraszam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
516
Dołączył(a)
28 sty 2016, 21:09

Pustka w głowie, brak skupienia.

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 12 sty 2017, 11:56
Też to mam,czasem leżę bezmyślne na tapczanie,kiedyś mogłem myśleć o wszystkim.Dziś chyba już o niczym.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16969
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Pustka w głowie, brak skupienia.

przez beznadziejniak 17 sty 2017, 00:22
Natla_Miness napisał(a):Uciekanie myśli to standard. Bardzo wiele rzeczy działa jak wahadło, fala.

Ale ja muszę powtarzać jedno zdanie trzydzieści razy, po czym stwierdzam że i tak tego nie zrozumiem i wkurzony przechodzę dalej.

A może ja jestem po prostu zbyt głupi... Nigdy nie myślałem o problemie z czytaniem w ten sposób.
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
03 kwi 2016, 19:52

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do