Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Anoreksja, napadowe objadanie się, bulimia.

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 22 sty 2016, 01:22
Boże chcę umrzeć. Odkąd wróciłam do domu jem-rzygam-jem-rzygam.
:why: :why: :why:
Nie ma takiego boga, który wybaczyłby Ci Twoje łajdactwo

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Evil boy for life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7590
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 02 lut 2016, 15:06
Sama sobie życzę słodkiego miłego życia, urodzinowe wsadzanie głowy do kibla zaliczone.
Dobrze, że nie mam tortu bo pewnie też bym go wyrzygała...
Nie ma takiego boga, który wybaczyłby Ci Twoje łajdactwo

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Evil boy for life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7590
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez cheiloskopia 02 lut 2016, 18:10
Kiedy uświadomiłam sobie, że to, co robię sama z sobą... to po prostu śmierć głodowa, zaczęłam - z wielkimi oporami - jeść.
Jakiś czas później przyszło mi sobie uświadomić, że płynnie przeszłam w bulimię...
Teraz znowu się głodzę...

Az taka jestem beznadziejna, że nawet jeść jak człowiek nie potrafię?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1099
Dołączył(a)
26 paź 2014, 12:28
Lokalizacja
Miasto Świętej Wieży

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez IzaMia 03 lut 2016, 13:17
zaraz mi rozpierdoli głowę!! nie no nie mogę.
Jak to jest że ta durna waga jest taka ważna. byłam dziś na teście sprawnościowym do straży miejskiej... i czego się najbardziej bałam? ważenia przed rozpoczęciem wstępowania na ławeczkę. testy oczywiście oblałam, kolejny etap bez Izabeli, i dobrze mi tak. w sumie jak osoba która najpierw się głodzi, potem wpierdala i rzyga, następnie chce się jakoś wyczołgać z tego gówna i rzygać przestaje rzucając się w wir pracy tak, ze nawet nie ma czasu na kiblu usiąść, a ostatecznie jak sie dzis okazało od najniższej wagi (ok, rozumiem wycieńczenie, odwodnienie i takie tam) przytyłam 15 kilo!! nosz /cenzura/.
i w tym momencie nie liczy sie że bez jakiegokolwiek wcześniejszego przygotowania byłam najlepsza ze wszystkich dziewczyn, że przy tych ich daremnych wymaganiach zabrakło mi tylko jednego punkcika, że nawet faceci nie mieli tyle punktów co ja., że ze wszystkich i tak dostała sie tylko jedna osoba, a zaraz po niej była Izabela - tak. nie liczy sie nawet to że cholera szansa na zdobycie pracy poszła sie jebać. liczy sie waga! liczą sie cyferki. odechciewa sie żyć. widze w lustrze bezkształtne wały tłuszczu. nawet morda jakaś taka brzydsza. nienawidze sie. chce sie głodzić, głodzić, głodzić, chce same kości i zdechnąc! wrrrr....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
735
Dołączył(a)
22 gru 2013, 22:03
Lokalizacja
śląsk

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

przez Expresia 03 lut 2016, 15:47
Ostatnio albo się przejadam, albo mój umysł kłamie, że się przejadam, bo jem kiedy jestem głodna. Możliwe, że z powodu napięcia zaburza mi poczucie sytości, ciężko mi się zatrzymać. Jestem coraz bardziej świadoma tych procesów. Wciąż uczę się na nowo jeść. Moją nową "biblią" jest książka "Jem intuicyjnie". Bardzo, bardzo ją polecam, naprawia mój stosunek do jedzenia i jest w niej mnóstwo informacji właśnie związanych z zaburzeniami odżywiania.
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Expresia
Offline

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez Lilith 20 wrz 2016, 10:12
Dajecie radę Kochani?
Konkurs forumowy "Twarze Depresji" - głosowanie

Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.
Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
45349
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

przez Expresia 13 gru 2016, 18:46
Nie jem, bo wtedy jestem zbyt słaba by tak intensywnie czuć.
Expresia
Offline

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

przez anitabooa 19 gru 2016, 10:47
Moja siostrzenica miała zaburzenia odżywiania i długo się z tym męczyła do czasu aż rodzice wysłali ją do psycholog. U nas w Opolu dr Maślankowska specjalizuje się w zaburzeniach związanych z anoreksją i po kilku sesjach powoli dało się zauważyć zmianę w podejściu do problemu aż ostatecznie się z nim uporać.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
19 gru 2016, 10:28

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

przez grzesiek332 19 gru 2016, 11:28
to jest ogromnie trudna choroba napewno
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
19 gru 2016, 11:25

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez 88eldorado 08 sty 2017, 22:15
Dziwne to jest. Zawsze w domu rodzinnym mam więcej objawów, cofam się w rozwoju, choć żadna krzywda mi się już tutaj nie dzieje. Mam tu też dostęp do wagi, więc cieszę się spadkiem dwóch kilogramów. Dziwne, dziwne, że zamiast cieszyć się tak zwyczajnie, ja mam w głowie myśl, że jestem już TAK BLISKO jakiegoś celu, którego nawet nie znam dokładnie. Wiem, że zdrowy rozsądek nie pozwoli mi znowu zrobić sobie krzywdy, ale jednak ciężko się żyje z takim, a nie innym mózgiem.
Avatar użytkownika
Offline
III Miss Forum
Posty
146
Dołączył(a)
04 mar 2016, 12:37

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez 88eldorado 12 sty 2017, 20:15
Waga mniejsza. Boję się, ze wzrośnie. Ależ mi się w mózgu porobiło. Pędem na terapię muszę wracać.
Avatar użytkownika
Offline
III Miss Forum
Posty
146
Dołączył(a)
04 mar 2016, 12:37

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

przez akwen 29 sty 2017, 00:39
Warto unikać żywności wysoce przetworzonej, unikać mięsa (da się zastąpić fasolą, grochem, gorczycą, bobem, to co dzisiaj sprzedaje się jako mięso często nie ma wiele z mięsem wspólnego), unikać fast-food'ów, unikać białego pieczywa i przede wszystkim, nałożyć sobie szlaban na biały cukier i słodkie napoje, nie łudzić się, że słodki napój light czy czekolada light coś zmienia. Cukier w postaci sacharozy budzi wilczą żądzę obżerania się, bez porównania łatwiej się kontrolować, kiedy człowiek nie tyka tego świństwa. Producenci żywności lubią ładować cukier jako wypełniacz do produktów wysoce przetworzonych (sosy, jogurty, naprawdę trzeba się pilnować) właśnie po to, żeby potęgować u konsumentów niezdrowe łaknienie. Bez porównania łatwiej kontrolować się kiedy człowiek rzuci w diabły tą truciznę, zysk jest potrójny: na zdrowiu, na zębach i na wadze. Pozorne pobudzenie skutkuje późniejszym otumanieniem i fałdami tłuszczu zmagazynowanymi na czarną godzinę. Lepiej zastąpić to coś fruktozą i glukozą zawartą w owocach.
''Jak tam było, tak tam było, zawsze jakoś było, jeszcze nigdy tak nie było, żeby jakoś nie było.'' - Przygody dobrego wojaka Szwejka J. Hasek
Offline
Posty
609
Dołączył(a)
27 sty 2016, 23:34

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Przeskocz do