Skocz do zawartości
Nerwica.com

Taka seksualna przypadłość


antananarywa

Rekomendowane odpowiedzi

Zastanawiam się od dłuższego czasu, skąd u mnie taka potrzeba bierności seksualnej i sponiewierania.

 

Powiem prosto z mostu - najbardziej kręci mnie, gdy podczas seksu jestem bezbronna i traktowana jak... ekhem... Lubię być wiązana, ciągana za włosy, no generalnie ostre je*anie mnie kręci, "zwykły" seks muszę sobie w głowie "uzupełniać", bo inaczej nici z orgazmu, trudno o podniecenie. Jestem, zdaje się, masochistką tak trochę, a może bardziej niż trochę.

Czasem fantazjuję, że śpię, a mój facet... no wiecie. I to też jest dla mojego mózgu takie OCH. Fantazjuję na temat gwałtu albo wyobrażam sobie, że jestem rżnięta upita do nieprzytomności.

 

Skąd to, skąd to, skąd to? Jestem dziewczynką w tej sferze i boję się przejęcia inicjatywy?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Albo to preferencja, albo parafilia, tak czy siak raczej nie ma się czym martwić, o ile nie wpłynie to na twój związek i zadbasz o to, żeby twoje potrzeby zostały zaspokojone.

 

Nie doszukiwałbym się tutaj jakiejś głębokiej przyczyny, ciężkie jest ustalenie tego, a wyleczenie chyba niemożliwe.

 

Hmm, rzekłbym, że to dość typowe fantazje kobiece. :)

 

No nie XD?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

antananarywa, kiedy cała psychika jest "krzywa" trudno żeby seksualność rozwijała się normalnie, to jest moja teoria. Znane mi swiry najczęściej odbiegają w tej sferze od normalsów.

 

Czy zaobserwowałaś, ze z biegiem czasu i ew. terapii cos się zmienia w w/w sprawie ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

antananarywa, jeśli Twój partner zna Twoje potrzeby i chętnie je realizuje, to mimo bycia uległą, sama ustalasz zasady "gry". Gwałt jest wtedy, kiedy jedna ze stron NIE CHCE, a Ty widocznie lubisz "na ostro"i póki nikomu nie dzieje się krzywda, nie widzę w tym problemu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jasne, partner zna moje potrzeby i sam lubi dominować, ale nie aż tak, aż tak to go nie kręci jak mnie. Zresztą czasem fajnie byłoby po prostu uprawiać taki 'normalny' seks, bo nie zawsze przecież tej drugiej stronie chce się bawic w ostrego je*akę, wiadomo.

 

Kontrast, nie, wręcz przeciwnie. Mój tata był zdominowany przez mamę.

 

bittersweet, zgodzę się. I może faktycznie z biegiem terapii to się trochę zmieniło w stronę normalności.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Podobno czas to morderca ,jeśli nikt nie ponosi " krzywdy" ,i wszystko jest bezpiecznie ,to po co zatruwac sobie tym głowę ?zwlaszcza w dobie Grey'owskiego szmirowadła.

 

 

Chyba że chcesz przejść całkiem do " normalnego" stosunku ? To skoro mija coś z terapią ,oby tak dalej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli źle się z tym czujesz, ale robisz to i czerpiesz z tego przyjemność, to może jesteś walczącą masochistką (terapia, by uświadomić sobie, że nie ma w tym nic złego). :>

 

Ważne jest chyba, jak jesteś traktowana w życiu codziennym, a nie w łóżku. To drugie służy m.in. do tego, aby sobie pofantazjować, popróbować nowych rzeczy, oddzielić się od szarości dnia. I znowu nie ma w tym nic złego.

 

Musisz się wyzwolić! No bo niefajnie jest żyć z taką wewnętrzną dychotomią (bardzo coś lubię, ale to chyba niedobrze, "no bo jak to tak"?).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To normalna potrzeba, dobrze czujesz się w roli uległej i poniżonej, ale jakoś nie chcesz tego do siebie dopuścić. Przecież to co się robi w łóżku nie ma a z pewnością nie powinno mieć nic wspólnego z codzienną relacją z partnerem. A spełnianie fantazji i pragnień jest jednym z elementów satysfakcjonującego pożycia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×