Skocz do zawartości
Nerwica.com

kocham swojego psychiatre jakie to ma szanse?


agu09

Rekomendowane odpowiedzi

nie pocieszylas mnie :( w tym tkwia moje najwieksze leki , w starosci i w tym ze wtedy calkowicie przestane byc dla kogokolwiekj atrakcyjna, teraz jeszcze moge byc jak to okrealilas dla "starych dziadow"

przykre. jak skoncze 30 lat to sobie strzele w glowe.

 

Po 30,40 a nawet 50 nadal będziesz atrakcyjna dla 70, 80 latków :lol:

 

Dlatego też przydałoby się znaleźć w życiu coś, czemu mogłabyś się poświęcić, co odwróciłoby uwagę od zamartwiania się nad poczuciem atrakcyjności wobec innych

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie pocieszylas mnie :( w tym tkwia moje najwieksze leki , w starosci i w tym ze wtedy calkowicie przestane byc dla kogokolwiekj atrakcyjna, teraz jeszcze moge byc jak to okrealilas dla "starych dziadow"

przykre. jak skoncze 30 lat to sobie strzele w glowe.

 

Po 30,40 a nawet 50 nadal będziesz atrakcyjna dla 70, 80 latków :lol:

 

Dlatego też przydałoby się znaleźć w życiu coś, czemu mogłabyś się poświęcić, co odwróciłoby uwagę od zamartwiania się nad poczuciem atrakcyjności wobec innych

 

co mogloby to byc ?

nie wiem dlaczego to dla mnie takie wazne

mysle ze niczym nie mozna tego zastapic

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

agu09, jesli uroda to jedyny wyznacznik atrakcyjności to naprawdę macie ciężko ;)

nie jedyny

ale uwazam ze mlodosc i uroda zawsze wygra chocby z nie wiem jak super charakterem czy ponadprzecietną inteligencją

 

Dobrze ze ja nie mam z tym problemu. Jestem sliczna inteligentna i mam zajebisty charakter :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

co mogloby to byc ?

 

nie wiem, dla każdego będzie to coś innego

niektórzy odnajdują jakieś pasje, inni poświęcają się pracy, szukają wrażeń itd

 

nie wiem dlaczego to dla mnie takie wazne

 

No i właśnie uważam, że odpowiedzenie sobie na te pytanie byłoby dosyć istotne.

Dlaczego atrakcyjność jest Twoim priorytetem, jakie cele się za tym kryją?

Jeśli będziesz znała odpowiedź, to wybrnięcie z tego stanu będzie łatwiejsze

 

 

Poza tym powiem Ci, że uważam tak jak Ty, tzn że nasza wizualna prezencja, jest najważniejsza w odbiorze przez społeczeństwo.

Nie ma co się łudzić, że jest inaczej, chociaż w sumie niektórym idealizacja pomaga...

Ale i bez tego da się żyć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

co mogloby to byc ?

 

nie wiem, dla każdego będzie to coś innego

niektórzy odnajdują jakieś pasje, inni poświęcają się pracy, szukają wrażeń itd

 

nie wiem dlaczego to dla mnie takie wazne

 

No i właśnie uważam, że odpowiedzenie sobie na te pytanie byłoby dosyć istotne.

Dlaczego atrakcyjność jest Twoim priorytetem, jakie cele się za tym kryją?

Jeśli będziesz znała odpowiedź, to wybrnięcie z tego stanu będzie łatwiejsze

 

 

Poza tym powiem Ci, że uważam tak jak Ty, tzn że nasza wizualna prezencja, jest najważniejsza w odbiorze przez społeczeństwo.

Nie ma co się łudzić, że jest inaczej, chociaż w sumie niektórym idealizacja pomaga...

Ale i bez tego da się żyć.

 

moze dlatego ze to po prostu jest ważne?

nie tylko dla mnie ale dla kazdego czlowieka?

moze i da sie zyc ale co to za zycie?

masz kogos? (jak nie chce nie odp:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

moze dlatego ze to po prostu jest ważne?

nie tylko dla mnie ale dla kazdego czlowieka?

 

Pytanie brzmiało "dlaczego to jest takie ważne?"

Więc ta odpowiedź nadal nic nie wnosi

 

moze i da sie zyc ale co to za zycie?

 

jeśli nie spróbowałaś żyć innymi priorytetami, to skąd wiesz, że Twoje życie nie będzie bardziej satysfakcjonujące?

 

masz kogos? (jak nie chce nie odp:)

 

Mam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Evia-ja nie wiem dlaczego to jest wazne.

po prostu tak jest. tak dziala ludzka psychika.

 

probowałam życ innymi priorytetami, i wlasciwie ciagle probuje ale nie czyni mnie to szczesliwa.

 

masz. i nie boisz się ze jak sie zestarzejesz to on Cie zostawi? albo nawet nie zostawi ale wiekszą uwagę bedzie poswięcał np mlodszym kolezankom z pracy? czy chocby ekspedientkom w sklepie? (czesto obserwuje to zjawiskow supermarketach, starsza żona z mezem, mąż flirtuje z kasjerką i jednoczesnie drze sie na żone ze źle spakowala zakupy) ze bedziesz dla niego jedynie sprzataczka i kucharką? na której on może od czasu do czasu wylaca swe frustracje?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Evia-ja nie wiem dlaczego to jest wazne.

 

Czyli na podstawie tego można wysnuć wniosek, że Twoje pragnienia są irracjonalne

 

po prostu tak jest. tak dziala ludzka psychika.

 

tylko, że nie każdy jakoś się tym zamartwia

 

masz. i nie boisz się ze jak sie zestarzejesz to on Cie zostawi? albo nawet nie zostawi ale wiekszą uwagę bedzie poswięcał np mlodszym kolezankom z pracy? czy chocby ekspedientkom w sklepie? (czesto obserwuje to zjawiskow supermarketach, starsza żona z mezem, mąż flirtuje z kasjerką i jednoczesnie drze sie na żone ze źle spakowala zakupy) ze bedziesz dla niego jedynie sprzataczka i kucharką? na której on może od czasu do czasu wylaca swe frustracje?

 

Zawsze zakładałam to, że z czasem pogorszenia się mojego wyglądu, jego zainteresowanie/zakochanie będzie spadać, oczywiście będzie z tym się wiązało jego zachowanie w stosunku do mnie, jednak ja nie obawiam się samotności, nie obawiam się, że mnie zostawi i nie pozwolę sobie, żeby się np na mnie wydzierał w sklepie czy też wylewał swoje frustracje, sama mogę odejść.

Poza tym to tak samo jak on, ja również mogę się oglądać za młodszymi. Przecież to działa w dwie strony.

 

Nie musi jednak tak być, że pomimo naszego wyglądu to wszytsko się rozleci, jeśli będziemy mieć do siebie szacunek i będziemy dla siebie z jakichś względów potrzebni, to związek będzie trwał nadal.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie zamartwiaja sie bo o tym nie myśla,

kobiety wierzą ze partner je" kocha "

faceci sie tym nie przejmuja bo maja to gdzies, partnerka mlodsza od nich zawsze sie znajdzie

 

dla mnie przez to zycie jest strasznie smutne i demotywujace, nie potrafie sie przez to cieszyc chwila ktora zreszta i tak szybko mija,

mam poczucie bezcelowosci kazdego istnienia widze w tym tylko przykra ewolucje i "zaprogramowane' dzialania

martwi mnie bezsilnosc .ze nie moge tego zmienic.

nie chce zyc w takim swiecie w ktorym z kazdym dniem/miesiacem/ rokiem jestem coraz mniej warta... dla siebie. dla swiata..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie zamartwiaja sie bo o tym nie myśla,

 

Ja o tym myślę, a raczej myślałam bo już tego nie roztrząsam i się nie zamartwiam

 

 

partnerka mlodsza od nich zawsze sie znajdzie

 

nie powiedziałabym, wielu z nich ma ogromne problemy ze znalezieniem dziewczyny pomimo młodego wieku czy też niezłego wyglądu

 

dla mnie przez to zycie jest strasznie smutne i demotywujace, nie potrafie sie przez to cieszyc chwila ktora zreszta i tak szybko mija,

mam poczucie bezcelowosci kazdego istnienia widze w tym tylko przykra ewolucje i "zaprogramowane' dzialania

martwi mnie bezsilnosc .ze nie moge tego zmienic.

nie chce zyc w takim swiecie w ktorym z kazdym dniem/miesiacem/ rokiem jestem coraz mniej warta... dla siebie. dla swiata..

 

Skoro nic nie możesz zrobić to jedynym wyjściem jest pogodzić się z tym faktem i znaleźć sobie coś innego

Nie tylko Ty żyjesz w tym całym schemacie

Są jeszcze gorsze rzeczy, których możesz nie być świadoma

Nie zmienia to faktu, że życie toczy się dalej i nie ma innego wyjścia jak dostosowanie się

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no to zazdroszczę Ci podejscia, ja jestem wsciekla. wsciekla na rodziców, na cały swiat, ze musze uczestniczyc w czyms na co nie mam najmniejszej ochoty. jest inne wyjscie mozna zrezygnowac z zycia. ale jaka mam pewnosc ze znowu sie nie urodze? na obecne narodziny tez nie mialam wplywu. przeraza mnie to. autentycznie mnie to przeraza. boje sie ze to nie bedzie mialo konca. mam poczucie ze na nic nie mam wplywu. jestem zalezna od decyzji innych ludzi, ich decyzji oraz tej bezwzglednej s**ki matki natury:(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wsciekla , na cały swiat, ze musze uczestniczyc w czyms na co nie mam najmniejszej ochoty. jest inne wyjscie mozna zrezygnowac z zycia. ale jaka mam pewnosc ze znowu sie nie urodze? na obecne narodziny tez nie mialam wplywu. przeraza mnie to. autentycznie mnie to przeraza. boje sie ze to nie bedzie mialo konca. mam poczucie ze na nic nie mam wplywu. jestem zalezna od decyzji innych ludzi, ich decyzji oraz tej bezwzglednej s**ki matki natury:(

 

Widzę, że pod tym względem również jesteśmy do siebie podobne...

W takim razie może jednak Cię pocieszę, skoro pod kilkoma względami się ze sobą zgadzamy, to może w końcu dojdziesz do tego etapu, w którym ja jestem teraz

Muszę przyznać, że miałam pewien okres czasu, że również trochę się zamartwiałam tą powierzchownością itd, ale ile czasu można biadolić nad tym samym bez żadnych efektów?

Nie było innego wyjścia. Pogodziłam się z tym wszystkim

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tak sobie teraz myślę, że kluczowe może być wyzbycie się nienawiści, które zakrzywia rzeczywistość

 

wkurza mnie ze tak malo osob to dostrzega.ze pieprza jakies banialuki.

 

mnie to zazwyczaj nie wkurza (rzadko) nie chcę żeby każdy widział świat w ten sam sposób co ja, bo wiem, że nie każdy mógłby to znieść. Wtedy rzeczywistość byłaby jeszcze gorsza niż jest aktualnie.

Niech ludzie sobie żyją w wyidealizowanym świecie...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×