Skocz do zawartości
Nerwica.com

nie daje sobie sama z tym rady....


zaczarowanazyciem

Rekomendowane odpowiedzi

Witajcie. Postanowiłam się tu zarejestrować. Dlaczego ? Bo nikt mnie nie rozumie i pomyślałam, że może tutaj uzyskam pomoc. Cokolwiek. Mam 17lat. Z.pozoru wydaje się że idealne życie. Duży dom, fajną rodzinę. Bo tak jest. Ale w przeszłości spotkało mnie trochę przykrych rzeczy. Radzilam sobie z tym wszystkim. Aż do pewnego czasu. Zaczęłam się dziwnie czuć. Jakbym była pod wpływem alkoholu, cały czas byłam senna. Czułam się jakbym żyła w jakimś śnie. Czułam się tak dwa tygodnie , to było okropne. I tak od końca czerwca praktycznie cały czas mam. Raz objawy są bardziej nasilone, raz mniej...nie potrafię nad tym zapanować. Miewam dnie, kiedy tylko płacze i siedzę w pokoju. Podświadomie wiem dlaczego dzieje się ze mną coś takiego. Aczkolwiek powinnam o tym już dawno zapomnieć. A z czasem jest tylko coraz gorzej.

Proszę o jakąkolwiek pomoc....

dziękuję z góry

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zaczarowanazyciem,

A może nie tyle radziłaś sobie z tym wszystkim,co Ciebie przykrego spotkało,tylko tłumiłaś to

wszystko w sobie,aż do pewnego czasu?

Możliwe, sama nie wiem. Chociaż staram się o tym wszystkim zawsze z mamą rozmawiać. Ale ileż mogę mamę obarczać swoimi problemami? Nie chce jej martwić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zaczarowanazyciem,

Jesteś pewna,że o wszystkim powiedziałaś mamie?A może jest coś,co ciągle tłumisz i ukrywasz?

To,że się źle czujesz musi mieć jakąś przyczynę..mogą to być jakieś niezagojone rany,które

Ciebie zatruwają od wewnątrz,ale może to być równie dobrze złe odżywianie.

Jeżeli czujesz,że sobie nie radzisz z tym wszystkim,przemyśl wizytę u psychologa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zaczarowanazyciem, możesz rozważyć też rozmowę z psychologiem szkolnym. Obowiązuje go tajemnica zawodowa, a taka szczera rozmowa może Ci naprawdę pomóc.

Gdyby to było takie proste z tym szkolnym psychologiem. Cały czas jestem z przyjaciółką i koleżankami z klasy. Nie mam kiedy po cichu tam pójść...a nie chce żeby kto cokolwiek dowiedział się że mam jakies problemy. Nie chce wyjść na jakiegoś głupiego hipochondryka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zaczarowanazyciem,

Jesteś pewna,że o wszystkim powiedziałaś mamie?A może jest coś,co ciągle tłumisz i ukrywasz?

To,że się źle czujesz musi mieć jakąś przyczynę..mogą to być jakieś niezagojone rany,które

Ciebie zatruwają od wewnątrz,ale może to być równie dobrze złe odżywianie.

Jeżeli czujesz,że sobie nie radzisz z tym wszystkim,przemyśl wizytę u

psychologa.

Hej. No właśnie nie wszystko...bo jedno mamy dotyczy. A raczej przyszłości całej rodziny. Tylko to nie jest istotne aż tak bardzo. Poza tym to sprawia ból i przykrość mamie. Ten temat. No i jak zagoic te resztę ran?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×