Skocz do zawartości
Nerwica.com

Niech mnie ktos pocieszy!!!


SZUKAMPOMOCY79

Rekomendowane odpowiedzi

Witam wszystkich,

 

pisze posta, bo jak nie napisze to zwariuje chyba!!!

W środe bylam u psychiatry, przepisal mi Trttico i Aurex oraz w zastrzykach magnez z glukoza, pierwsza tabletke wzielam w pt wieczorem 1/6 Trittico, a Aurex 1/4 w sobote rano, i co? i czuje sie najgorzej na swiecie, magnez z glukjoza wzielam w poniedzialek i po zastrzyku zasłabłam, odstawili mi glukoze teraz mam wenflon w reku i biore sam magnez codziennie, bo ponoc ta glukoza podniosla mi cisnienie do 150/100 :(

 

Zastanawiam sie co mam robic, odstawic to wszystko??? Na zmiane mam doly i nerwa, oraz starszne lęki, ataki, mam przeczekac te magiczne 2 tyg.? Zawriuje :( Do tego bola mnie tak bardzo oczy....:( plakac mi sie chce, wycccc normalnie... Po tylu latach odwazylam sie pojsc do psychiatry i teraz zaluje!!! :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam wszystkich,

 

pisze posta, bo jak nie napisze to zwariuje chyba!!!

W środe bylam u psychiatry, przepisal mi Trttico i Aurex oraz w zastrzykach magnez z glukoza, pierwsza tabletke wzielam w pt wieczorem 1/6 Trittico, a Aurex 1/4 w sobote rano, i co? i czuje sie najgorzej na swiecie, magnez z glukjoza wzielam w poniedzialek i po zastrzyku zasłabłam, odstawili mi glukoze teraz mam wenflon w reku i biore sam magnez codziennie, bo ponoc ta glukoza podniosla mi cisnienie do 150/100 :(

 

Zastanawiam sie co mam robic, odstawic to wszystko??? Na zmiane mam doly i nerwa, oraz starszne lęki, ataki, mam przeczekac te magiczne 2 tyg.? Zawriuje :( Do tego bola mnie tak bardzo oczy....:( plakac mi sie chce, wycccc normalnie... Po tylu latach odwazylam sie pojsc do psychiatry i teraz zaluje!!! :(

 

Pierwsza sprawa jest taka - nie żałuj tego, że poszłaś do psychiatry - to, że w ogóle zrobiłaś pierwszy krok jest bardzo ważne - ja swój krok zrobiłam wczoraj - i w czwartek idę do PSYCHOLOGA - Powiem tak - źle wybrałaś - powinnaś iść do psychologa po poradę lub na dłuższą terapię a nie do psychiatry. Ja byłam u psychiatry rok temu (tzn on był u mnie w domu) i SAM MI POWIEDZIAŁ, JAK JUŻ ZAPŁACIŁAM ŻE ŹLE WYBRAŁAM bo psychiatra jest bardziej od uzależnień i typowo ciężkich urazów psychicznych (omamy itp) a nie od tak delikatnych spraw jakie mamy my (ataki paniki itp) Zapisął mi tylko tabletki i jedyne co mógł mi pwioedzieć to to, że powinnam iść teraz do psychologa a takze to, że nie ma się czym przejmować, bo TAKI JEST ŚWIAT OKROPNY I WIELU LUDZI MA LĘKI - Musiałam za tę poradę zapłacić 90zł i miałam doła. Teraz dopiero odważyłam się iść do specjalisty. mam nadzieję, że teraz dobrze wybrałam - zależy nam przecież na szczerej rozmowie i pomocy specjalisty a nie wyłacznie na tabletkach.....

 

P.S. Tabletek, które przepisał nie wzięłam nigdy choć wykupiłam ....A poza tym stwierdził niesłusznie, że mam depresję a ja wcale jej nie miałam (tylko nerwicę) i dał mi receptę na Seronil jeśli się nie mylę....

 

P.S2. Jeśli źle czujesz się po tych tabletkach to ich nie bierz!!!!!!!!!!!!!! Wg mnie to trucizna i tylko tłumi lęk ale go nie zwalcza, co więcej - takie tabletki uzależniają, więc lepiej 2 razy się zastanowić. Wiem, że łatwiej jest łyknąć tabletkę i myśleć że lęk minie - to zgubne - Minie ale na chwilę a potem powróci ze podwójną siłą

 

NA TWÓJ POST ODPOWIEDZIAŁAM W MOIM TEMACIE - "Chcę wygrać walkę z nerwicą"

 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

moim zdaniem to to ze sie zle czujesz to to ze bierzesz leki noiwe i jakies zastrzyki wszytsko naraz

pokolei powinnas najpier leki potem te zastrzyki a tak org za duzy szok mial

 

[*EDIT*]

 

moim zdaniem to to ze sie zle czujesz to to ze bierzesz leki noiwe i jakies zastrzyki wszytsko naraz

pokolei powinnas najpier leki potem te zastrzyki a tak org za duzy szok mial

 

[*EDIT*]

 

moim zdaniem to to ze sie zle czujesz to to ze bierzesz leki noiwe i jakies zastrzyki wszytsko naraz

pokolei powinnas najpier leki potem te zastrzyki a tak org za duzy szok mial

 

[*EDIT*]

 

moim zdaniem to to ze sie zle czujesz to to ze bierzesz leki noiwe i jakies zastrzyki wszytsko naraz

pokolei powinnas najpier leki potem te zastrzyki a tak org za duzy szok mial

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziękuje wszystkim za dobre rady,

no cóż, dzwoniłam dzisiaj do Prof. Landowskiego, zalecił psychoterapię, niestety prywatnie... :( Powiedziałam o wszystkich objawach, które się nasiliły po lekach i zastrzykach, powiedział, że magnez w kroplówce na 100% nie zaszkodzi, natomiast leki mogą zaczac działac za 10-15 dni...wiec musze dac rade, ale że naważniejsza jest psychoterapia. Zapytał mnie też, czy nie chciałabym przyjśc na oddział nerwic, ale w moim przypadku to odpada...już sam fakt, że mi to zaproponował powoduje u mnie lęk, że jestem wariatką kwalifikującą się do szpitala:( Gdzie on tłumaczył mi, że proponuje to dlatego, że są tam psycholodzy i psychoterapie za darmo, równiez grupowe itd., że mógłby poświęcic więcej czasu na wyprowadzenie mnie z tego cholerstwa.... no cóż, będę musiała znalezc w sobie duzo siły, tylko nie wiem skąd :( jak na razie to wszystko mnie przeraża....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam

 

Polecam prywatną psychoterapię i nie branie żadnych leków. Dlaczego? Oto cytat z książki Marie Cardinal - "To trzeba wyrazić.. powieść o psychoanalizie":

Psychoterapeuta:

Wydaje mi się, że mogę pani pomóc. Jeśli się pani zgodzi, możemy zacząć wspólną psychoanalizę... gdyby wyraziła pani zgodę, muszę panią uprzedzić, że z jednej strony psychoanaliza może przewrócić do góry nogami pani życie, z drugiej zaś - że musi pani odtąd zaprzestać używania wszelkich leków, czy to na krwotoki, czy to na nerwy. Nawet aspiryny, nic. No i w końcu, musi pani wiedzieć, że analiza trwa co najmniej 3 lata i że będzie panią drogo kosztować... Pani musi płacić pieniędzmi zarobionymi przez siebie. Tak jest lepiej.... Jeśli w taki czy w inny sposób nie będzie to pani kosztować, to nie weźmie pani psychoanalizy na serio. Jest to znana i sprawdzona rzecz...

 

Polecam tą książkę wszystkim, którzy obawiają się psychoanalizy lub tym co nie potrafią się w niej odnaleźć.

 

Pozdrawiam 8)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tenkju :) zamierzam zapoznac się z proponowaną literaturą, tylko, jedna sprawa, zuwazyłam, że odkąd czytam na forum objawy innych, zaczeły też występowac u mnie :(idąc tym tropem, nie wiem, nie jestem pewna, czy czytając tą książkę nie zacznę sobie wkręcac...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×