Skocz do zawartości
Nerwica.com

Bol w klatce piersiowej a rak pluc


janina777

Rekomendowane odpowiedzi

Dzisiaj odczuwałam bol w prawej części klatki piersiowej.. Oczywiście wpisałam to w Google.. Mam tez chrypkę i kaszel.. Okazało się,ze wszystkietrzy objawy są objawami raka płuc.. Teraz straszniejsze boje ;/ to mozebyc prawda? Nie mam na razie okazji iść do lekarza dlatego pisze na forum..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

janina777, chrypka, kaszel i ból w klatce piersiowej może równie dobrze świadczyć o przeziębieniu albo grypie. Nie musi być to od razu rak płuc. Zatem spokojnie. Jeżeli zależy Ci na trafnej diagnozie, a Twój stan będzie się pogarszał, to i tak radziłabym skonsultować się przynajmniej z lekarzem pierwszego kontaktu. Pozdrawiam i życzę powodzenia!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

janina777, czy ten ból jest równiez umiejscowiony pod obojczykiem,taki sam ból z lewej strony,i ten ból trwa nieprzerwanie ponad rok czasu?odczuwasz również bóle pomiędzy przełykiem a tchawicą co powoduje nawet wymioty na chodniku po wypiciu kilku łyków pepsi?czy kiedy rano się budzisz i idąc do łazienki spluwasz krwią w ilości łyżkowej?czy ta odkrztuszona krew jest częściowo skrzepnięta?czy masz silne osłabienie i zaburzenia chodu(zataczasz się nie będąc pijana)?czy bolą cię i są powiększone oba węzły chłonne pod pachami?czy masz wielodniowe bóle głowy w jednym punkcie?czy boli cię skroń,oko i ucho jednocześnie po prawej połowie głowy?w google te objawy pasują do objawów nowotworu szczególnie te roczne stałe bóle.nie polecam sobie robić badań bo każdy rakowiec jak się dowie od onkologa że ma nieoperacyjnego raka i zostało mu 2 miesiące bla bla bla to albo nie wytrzyma i popełni samobójstwo albo dozna zawału więc taka diagnoza to tylko gwózdz do trumny i tylko wpędza do grobu.lepiej żyć w nieświadomości żeby ostały się skrawki poczytalności.

 

-- 08 paź 2014, 21:10 --

 

janina777, czy ten ból jest równiez umiejscowiony pod obojczykiem,taki sam ból z lewej strony,i ten ból trwa nieprzerwanie ponad rok czasu?odczuwasz również bóle pomiędzy przełykiem a tchawicą co powoduje nawet wymioty na chodniku po wypiciu kilku łyków pepsi?czy kiedy rano się budzisz i idąc do łazienki spluwasz krwią w ilości łyżkowej?czy ta odkrztuszona krew jest częściowo skrzepnięta?czy masz silne osłabienie i zaburzenia chodu(zataczasz się nie będąc pijana)?czy bolą cię i są powiększone oba węzły chłonne pod pachami?czy masz wielodniowe bóle głowy w jednym punkcie?czy boli cię skroń,oko i ucho jednocześnie po prawej połowie głowy?w google te objawy pasują do objawów nowotworu szczególnie te roczne stałe bóle.nie polecam sobie robić badań bo każdy rakowiec jak się dowie od onkologa że ma nieoperacyjnego raka i zostało mu 2 miesiące bla bla bla to albo nie wytrzyma i popełni samobójstwo albo dozna zawału więc taka diagnoza to tylko gwózdz do trumny i tylko wpędza do grobu.lepiej żyć w nieświadomości żeby ostały się skrawki poczytalności.

ja mimo tych objawów czuję strach kiedy dadzą mi do ręki kałasznikowa lub znajdę się 300m nad ziemią.to o czymś świadczy.

 

-- 08 paź 2014, 21:13 --

 

sorki można ten dublet usunąć bo ja nie moge

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Doktor Google to często mylna diagnoza. Okazuje się, że np. na pytanie o ból głowy, co czwarte poszukiwanie w Google przekierowuje do stron o guzie mózgu.

http://natemat.pl/92579,dr-google-to-tez-twoj-lekarz-czy-mozna-tak-sie-wyleczyc

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no to pozdrawiam, każde twoje kichnięcie to będzie rak

Chyba u Ciebie. Z google też trzeba umieć korzystać. Do tego trzeba używać mózgu.

 

no spoko, jak jesteś takim mózgiem, że wolisz wpisać w google co ci jest niż być zdiagnozowanym przez lekarza to twoja sprawa, ja mam to głęboko gdzieś

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja się nie dziwie diagnoza śmiertelnej choroby od lekarza to jak dostać kosą po gardle.w pierwszych chwilach jest szok i niedowierzanie tak jak ktoś widzi się w lustrze i nie poznaje siebie w rozwalonym gardłem z którego równomiernie wypływa krew.prędzej czy pózniej człowiek dowiaduje się boleśnie o swojej sytuacji niewartej pozazdroszczenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Marzę, marzę o czasach gdy wizyta u lekarza stanie się ostatecznością ostateczności, a ludzie będą w stanie sami skutecznie diagnozować się przez Internet i w konsekwencji leczyć się na własną rękę. To będzie coś pięknego, wybicie wszystkich argumentów z ręki dla tych wszystkich osób, które marginalizują całą wiedzę dostępną w sieci, nad którą latami pracowały miliony osób na rzecz 1 lekarza po kilkuletnich studiach, który ma tylko ułamek tej wiedzy, może coś zapomnieć, może czegoś nie dopatrzyć, może nie być na bieżąco z nowinkami. Rozumiem, że czasami coś trzeba zobaczyć, dotknąć, pomacać no ale bez przesady, nie wszystkie choroby tego wymagają. Tak samo na forach dotyczący nauki języków obcych, każdy od razu naśmiewa się z samouków i odsyła ich do szkół językowych czy korepetytorów. Każdy na siłę chce wepchnąć drugą osobę do kontaktu w świecie realnym mimo, że jest on w dzisiejszych czasach coraz bardziej zbędny. Mam nadzieję, że dożyję takich czasów, kiedy odejdzie to praktycznie do lamusa. Skończą się te głupie teksty, dyskryminacja użytkowników sieci, będziemy wszystko załatwiać on-line.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×