Skocz do zawartości
Nerwica.com

Pytanie o nazwę zjawiska psychicznego


peen

Rekomendowane odpowiedzi

Witam,

 

Mam pytanie o nazwę pewnego zjawiska psychicznego, czy tendencji umysłu ludzkiego ( sam nie wiem jak nazwać tę kategorię – nie jestem psychologiem).

 

Chodzi mi o doszukiwanie się w przypadkowych danych pewnych wzorców, które chcielibyśmy tam widzieć.

 

Podam przykład, o który w zasadzie mi chodzi:

Kasia wie, iż jej dobra koleżanka Marta zaginęła bez wieści kilka miesięcy temu. Nie wie co się z nią dzieje, ale chciałaby żeby się znalazła. Wie, że Marta jest poszukiwana jako osoba zaginiona. Przez te kilka miesięcy kilkukrotnie wydawało się jej, że widzi Kasię. Czasami od tyłu widziała kogoś kto ją przypominał, podchodziła i weryfikowała to negatywnie. Ze dwa razy wydawało się jej że widzi koleżankę w okolicznościach, w których nie była wstanie tego zweryfikować, np. w jadącym samochodzie. Wówczas byłą pewna, że to Marta, po twarzy. Jednakże później okazało się, że to nie była prawda, bo w tym czasie Marta była za granicą.

 

Wydaje mi się, iż jakby Kasia nie wiedziłą o zaginięciu koleżanki, jakby jej umysł jej nie poszukiwał i jakby nie chciał jej znaleść, to nie dopatrywałby się jej w obcej kobiecie przejeżdzającej samochodem. Z pewnością kobieta w samochodzie była w jakimś stopniu podobna do koleżanki, ale umysł chciał, aby to była Marta i tak to widział.

 

Jak nazwać tą skłonność umysłu ludzkiego. Mam wrażenie, że jest to coś innego niż pareidolia.

 

Będę wdzięczny za pomoc, jest to dla mnie ważne.

Adam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Mam wrażenie, że jest to coś innego niż pareidolia.

 

I dobrze :D Mylenie twarzy to nie jest świadome doszukiwanie się wizerunku Matki Boskiej w zacieku na elewacji. Nie dążymy do czegoś w sposób kontrolowany.

 

Wydaje mi się, iż jakby Kasia nie wiedziłą o zaginięciu koleżanki, jakby jej umysł jej nie poszukiwał i jakby nie chciał jej znaleść, to nie dopatrywałby się jej w obcej kobiecie przejeżdzającej samochodem.
Dokładnie. Podświadomość koncentruje się na pewnym zakodowanym wcześniej zdarzeniu, dokonuje projekcji/rzutu z jednoczesnym mimowolnym zakrzywieniem percepcji pod wpływem jakichś tam pragnień/oczekiwań. Często człowiek nieświadomie chce się od obciążenia uwolnić.

 

Jak nazwać tą skłonność umysłu ludzkiego.
Nie sądzę, aby wszystkie ludzkie chwilowe "dziwactwa" miały swoją nazwę. Umysł ma niezliczone pokłady kombinacji zachowań. Nigdy nikomu nie uda się ich precyzyjnie określić. Pewnie gdyby przedstawił to kilkudziesięciu niezależnym specjalistom, to jedni podciągnęli by to pod coś zupełnie innego niż drudzy. Zresztą wielokrotnie nawet w przypadku powszechnych zaburzeń dochodzi do diagnostycznych pomyłek. Mamy tu bowiem do czynienia z zawartością mózgu, a nie jedynie z powierzchowną budową organu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja bym zastanawiała się, czy nie podciągnąć tego pod błędy poznawcze, pewien nieracjonalny sposób postrzegania rzeczywistości... Choć też miałabym wątpliwości... Być może można byłoby to uzasadnić dostępnością poznawczą (Kasia ma ciągle w świadomości, że Marta zniknęła, a poza tym ta informacja jest silnie nacechowana emocjonalnie), co sprawia, że ocena rzeczywistości jest zaburzona, bo dziewczyna podświadomie "szuka" zaginionej koleżanki. Stąd dostrzega coś, czego nie ma, przeceniając możliwość odnalezienia Marty.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×