Skocz do zawartości
Nerwica.com

poddałam się


jestemtutaj

Rekomendowane odpowiedzi

spotkałam ludzi, którzy są ode mnie lepsi, a byli gorsi. pęka mi serce, bo nie potrafię się wkurzyć i ich dogonić, dorównać im. jest mi przykro bo mam patologiczne myśli- po co mam się uczyć? po co mam iść do pracy? to mnie niszczy, bo nie potrafię mysleć inaczej... ludzie się rozwijają... - nie mam pretensji, ale ja nie potrafię... tylko idę w dół, pomimo, że mama mówi, że jest poprawa. wiem, że znów będzie ruina. nic mnie nie motywuje. proszę o pomoc, pomimo, że się poddaję w każdy dzień.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Potrzebujesz leków, nie ma co się dłużej męczyć i tracić czas, miałem, mam bardzo podobnie do Ciebie, kurewska depresja, nerwice itd. zabierają chęci do życia i działania, prosta sprawa. Pewnie powinnaś zacząć od czegoś 'lżejszego' ale ja polecałbym Ci iść po wenlafaksynę albo jakiś inny SNRI, biorę 3 dzień wenlę i pierwszy lek, który zaczynam czuć, że przywraca mi chęci (pewnie za szybko się podniecam ;]).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Setaloft to sertralina, to nie jest dobra subst. imho na taki brak chęci i wyje*** na swój los, brałem przez niemal pół roku bez efektu, odpuść sobie leki, które nie działają lub bardzo słabo na noradrenalinę i/lub dopaminę. Poczekaj, ktoś z większym pojęciem powinien się wypowiedzieć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dlaczego setaloft to zla substancja?Przestalam wierzyc tabletkom. Problemy zostaja takie same, ale masz na nie w...ne(w czasie brania). jak ostawilam stopniowo to wrocilam do tego samego punktu beznadziei, moze gorszego bo umknely mi lata, nie wiem co dalej a probujac uczyc sie przerasta mnie jedna kartka a4, bo nic z niej nie rozumiem-jakbym miala jakis reset mozgu. Ktos moze mi mowic- wez sie w garsc... ciesz sie z malych sukcesow, ale czy sukcesem jestu. Nie mam mozgu do nauki- wyczerpaly mi sie pomysly na studia i doszedl lek przed kolejnymi zawalonymi studiami... prace znalazlam za 3 zl na h, bo jestem tyle warta... codziennie rano budze sie z lekiem ze gdyby mojej mamy nie bylo to nie wyzyje nawet miesiaca bo nie umiem znalezc pracy ani zdobyc kwalifikacji. Mam jakies chore schizy ze nie bede robic czegos, co mnie nie jara... tylko ze nic mnie nie jara... po co mam zyc kiedy wiem ze z takim nastawieniem skoncze pod mostem albo bede dalej wegetowac przez ostatnie lata. Bylam ignorantem na wszystko i wszystkich, a teraz jest za pozno, bo zmieniac sie mozna nawet od zaraz... tylko ze otrzasnac sie moze zdrowa racjonalnie myslaca osoba, a ja nie umiem pomyslec jestem zajebista- madra zawalilam 2 studia w najgorszej uczelni w polsce i zaradna- pracuje mprzy cichach, ze wracajac z niej do domu , jestem na minusie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie przejmuj się ja mam tak samo, obecnie robię na stażu (już wiem że mnie nie zechcą). Leków żadnych nie biorę, pięciu latach moje małżeństwo się rozpadło. No i jestem żyje choć wspomnienia wracają. Zmarnowałem naprawdę dużo i nie chce mi się pisać gdzie jestem. Mądrość w mym przypadku wcale mi nie pomaga a wręcz przeciwnie. Ignorancki hmmm też taki byłem i i chyba jestem. Wybrałem jeszcze jedną drogę, wprawdzie już została ostatnia i nie wiadomo, czy jak zawsze nie będzie zamknięta.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

byłam na 2 psychoterapiach. 1-wsza terapeutka zawiozła mnie na oddział zamknięty- powiedziała, że porozmawiamy z innym terapeutą, bo "zagrażałam sobie",ale jak z nim porozmawiałam, to powiedzieli mi, że mnie nie wypuszczą do domu, byłam tam 2 dni i wbrew zaleceniom lekarza wypisałam się do domu, teraz chodzę na drugą , ale chyba jestem za głupia na psychoterapię, bo nic do mnie nie dociera.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardzo ważne jest aby mieć dobrego psychoterapeutę, to podstawa. W jakim nurcie masz psychoterapię?

Zaniepokoiły mnie twoje słowa że nic do mnie nie dociera na psychoterapii. To jest normalne że gdy się jest w takim stanie to nic nie dociera. A terapeuta ma ci pomóc zrozumieć to co się z tobą dzieje, co czujesz i przeżywasz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jestemtutaj, co to znaczy że inni byli gorsi a teraz są lepsi? Czy to że zachorowałaś i nie rozwinęłaś jakiś talentów tak jak oni, znaczy że jesteś gorszym człowiekiem?

Od jakiego czasu chodzisz na drugą terapię? Ja biorę 200mg sertaliny, ale mnie nie zamula. Może to zależy od przypadku, ale mam wrażenie że to bardziej choroba powoduje takie "resety". Mów lekarce o tym zamuleniu, może z czasem dobierzesz sobie lepsze leki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

chodzę na terapie od 2 lat, od pół roku do nowej terapeutki. przerwałam leki pół roku temu. przez 3 lata żyję w próżni.

 

-- 23 sty 2014, 16:21 --

 

*uważam, że są lepsi, bo ja tylko chodzę jak cień albo leżę w domu. przeglądam strony, listy kierunków stud, zawodów... i nic.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×