Skocz do zawartości
Nerwica.com

Jak podejść do wyboru lekarza?


sadcrimsonking

Rekomendowane odpowiedzi

Witam,

 

Swoje problemy opisałem w przywitaniu.

 

Zastanawiam się nad wyborem psychiatry i mam takie problem, że jestem osobą krytyczną, sceptyczną, i czuję, że sam dużo rozumiem wiem (choć na pewno tak nie jest) i zastawia mnie czy lekarz mi podoła. Czy mam szukać starszego "profesora" z brodą i w okularach czy też mającą tysiąc pomysłów młodą Pania? Wiem, że może t głupio napisałem, ale mam nadzieję że zrozumiecie: jaki psychiatra dla indywidualisty, ekscentryka, któremu się wydaje, że wszystko wie, który przez całe życie stara się myśleć niezależnie, unikać trendów i sugestii?

 

pozdrawiam SadKing

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moim zdaniem powinieneś się przede wszystkim skupić nad znalezieniem lekarza skutecznego. Jego płeć, wiek, zarost lub jego brak, mają tu chyba mniejsze znaczenie. Każdy specjalista powinien być, jak sądzę, przygotowany do pracy z różnymi typami ludzi (nieśmiałymi introwertykami, temperamentnymi ekstrawertykami, mądralami i głupolami ;) I powinien sobie z nimi radzić.

 

Moim zdaniem kluczową sprawą jest to, czy wyleczył już kogoś z nerwicy, ile mu to zajęło, ile takich osób było, jaką ma skuteczność, metodę pracy. Bo np. jeśli jego terapia ma wyglądać tak, że on będzie Cię słuchał ziewając przez godzinę spoglądając co jakiś czas na zegarek a na koniec przypisze Ci jakiś antydepresyjny lek, to myślę, że się to mija z celem.

 

Spróbuj może popytać znajomych, rodzinę, albo jakichś użytkowników tutaj, czy mogą Ci polecić jakiegoś dobrego lekarza w Poznaniu. Skoro pomógł już komuś, to istnieje szansa, że Tobie też może pomóc.

 

Powodzenia!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moim zdaniem powinieneś się przede wszystkim skupić nad znalezieniem lekarza skutecznego. Jego płeć, wiek, zarost lub jego brak, mają tu chyba mniejsze znaczenie.

Powodzenia!

 

Hmm, tak jest w teorii. Jeśli pacjent nie zaufa lekarzowi to chyba nici. Pamiętam jak zachorowałem z 2006 i pocieszała mnie taka młoda pani psycholog w szpitalu to była bardzo zdenerwowana i pomyślałem sobie "ale dziewczynka, co ona może mi powiedzieć". W sumie odebrałem tylko formalny akt dosyć szczerego współczucia.

 

pozdrawiam SadKing

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja nigdy nie sugerowałam się wyglądem czy wiekiem lekarza. Trafiłam do bardzo dobrej Pani psychiatry poprzez wypytywanie u znajomych.Lekarz ma być dobry w swoim fachu i nie ma co patrzeć na wygląd czy wiek. Bardzo sympatyczna kobieta,wysłuchała mnie ze spokojem i czułam się dobrze w jej towarzystwie i co najważniejsze nie patrzała na mnie na dziwoląga,który przyszedł z jakimiś bzdetami. Dostałam od razu lek oraz skierowanie na terapię. Jak chcesz mogę dać Ci namiary,bo widzę,że z Poznania jesteś. Zawsze możesz sprawdzić sobie opinie;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×