Skocz do zawartości
Nerwica.com

hey. ;)


PatrycjaLuiza

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć. Jak widać po nicku mam na imię Patrycja, na drugie Luiza.

 

Trafiłam tu bo...no właśnie...

Już jako nastolatka nie umiałam sobie poradzić ze swoimi problemami co skutkowało tym, że nacinałam sobie nadgarstki. Nie chciałam trafić do szpitala, nie chciałam odebrać sobie życia, był to poprostu sposób na to by ukoić ból psychiczny.

 

Od czasu kiedy kiedy znalazłam chłopaka tego nie robiłam czyli już od jakiś 3 lat ponieważ mu to obiecałam.

Ostatnio mam lęki związane z tym, że znajdzie sobie On inna chociaż zapewnia mnie, że kocha bezgranicznie co też widać. Powodem moich leków są moje ataki szału i awantury jakie robię, czasami bez powodu, czasami doszukuje się go bardzo skrupulatnie a czasami wiadomo, niezgodność tego co myślimy na dany temat, po dyskusji z Nim na jakiś temat (nie nazwę tego kłótnią bo raczej to tak nie wygląda) poprostu zalewam się łzami, ostatnio doszło też rzucanie przedmiotami. Wczoraj wrócił też problem nacięć na nadgarstkach. Boje się, że pewnego dnia nie zapanuje nad sobą i zrobię coś czego będę żałowała. Że natnę się za mocno, że nie będzie można mi pomóc.

 

Szukam więc osób z którymi będę mogła podzielić się swoimi problemami bo jak wiadomo łatwiej porozmawiać z kimś kto jest osobą obcą i nie znającą nas w życiu realnym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

PatrycjaLuiza, Hej, a ile czasu chodziłaś do psychologa? W przypadku psychoterapii niestety trzeba długo czekać na efekty.

Ta samoagresja i lęki nie biorą się znikąd. Problem na ogół jest w naszych emocjach, w tym jak je traktujemy, co o sobie myślimy, co wynieśliśmy z domu. Jakiś problem w innej dziedzinie może nagle wywołać lęki związane np. z partnerem czy chorobą. Dobrze by było jakbyś załapała taki kontakt ze sobą który trochę oswoił by te emocje/lęki.

Najlepszy sposób jaki znam to właśnie terapia. Możesz też znaleźć tu osoby do rozmowy, poszukać jakiś książek o problemach z emocjami/lękami. Zawsze da się coś zrobić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

PatrycjaLuiza Ja chodziłam do psychologów i żaden mi nie pomógł, ale certyfikowany psychoterapeuta to co innego, poszukaj takiego i spróbuj w ten sposób sobie pomóc, a odwiedzić psychiatrę też nie zaszkodzi, najwyżej stwierdzi, że leki nie sa Ci potrzebne, ale jeżeli w grę wchodza samookaleczenia, to jednak leczenie farmakologiczne przynajmniej na początku może być pomocne... Ile masz lat?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja leczę się od 8 lat i do tej pory wie o tym tylko moja mama i mąż, nie musisz wtajemniczać wielu osób, jeśli obawiasz się ich opinii na ten temat (tak jak ja), ważne żebyś miała czym zapłacić za wizyty i ewentualnie leki, przykre i prozaiczne, ale prawdziwe :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×