Forum Psychologiczne

Nerwica Depresja Psychologia

depresja, nerwica, forum psychologiczne


Strefa czasowa: UTC + 1 |  


Temat: zmiany w zyciu sposobem na nerwice?

Wiadomości w tym temacie: 10


Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku

 Strona 1 z 1 

Reklama




Autor

zmiany w zyciu sposobem na nerwice?

zmiany w zyciu sposobem na nerwice?
Post 27 lip 2013, 12:46 
Avatar użytkownika

Od: 06 maja 2009, 17:35
Posty: 7354
Witam,

Ciekawe czy wprowadzanie zmian w zyciu ma wplyw na wyleczenie sie z nerwicy.
Mam na mysli usuwanie takch rzeczy ktore irytuja. przykladowo sprzedanie psujacego sie samochodu itp.

Pozdrawiam

Wieslaw


udostępnij ten temat w: Udostepnij w Facebook { SHARE_ON_WYKOP } Udostepnij w Twitter { SHARE_ON_BLIP }

 
 Zobacz profil  
 
zmiany w zyciu sposobem na nerwice?
Post Dzisiaj 

Od: 13 Lip 2005, 01:45
Posty: n/a
Miejscowość: internet
  • Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy


 
   
zmiany w zyciu sposobem na nerwice?
Post 27 lip 2013, 13:04 

Od: 03 lip 2013, 15:24
Posty: 405
Cześć Wiesławie.

Wiesz co, może to brzmi banalnie. Ale ja właśnie w momencie jak sprzedawałem auto, którym jeździłem już dłuższy czas i zmieniłem na nowszy i droższy ( strasznie mnie sumienie męczyło, czy dobrze robię, czy nie przesadzam, czy to konieczne) to właśnie wtedy nawróciła mi choroba. Jak narazie odpukać nowe autko się spisuje dobrze, ale choroba została i nie mogę się wylizać, zapewne to mógł być przypadek, że akurat w tym momencie nawróciło chorubsko, ale może przejmowanie się, żeby "nie wdepnąć" w minę , przesadne przejmowanie przyczyniło się w jakimś stopniu do nawrotu choroby, a może po prostu chemia nie wiem..

Moje osobiste zdanie jest takie, że jeżeli bardzo się denerwujesz autem, które się psuje, to może to się przuyczynić do nerwicy. ALe to moje zdanie osobiste, nie jestem ani lekarzem, ani specjalistą. Pozdrawiam


 
 Zobacz profil  
 
zmiany w zyciu sposobem na nerwice?
Post 27 lip 2013, 13:25 
Avatar użytkownika

Od: 06 maja 2009, 17:35
Posty: 7354
ja mam tak sytuacje
- prowadze firme i sa faktycznie stresy
- mieszkam w kawalerce przy ktorej jest smietnik. a z tego pwodu przychodza szabownicy i zgniataja puszki. Za oknami czesto kracza wrony i jesem juz mocno tym rozdrazniony.
- w samochodzie faluja obroty i nie daje sie tego naprawic. ostatnio zaszpacholwale progi bo byly tam mega dzuiry.

Jakby to wsztko zmienic, to ciekawe jakbym sie czuł?

wieslaw


 
 Zobacz profil  
 
zmiany w zyciu sposobem na nerwice?
Post 27 lip 2013, 13:57 
Główny Moderator
Avatar użytkownika

Od: 10 gru 2007, 13:11
Posty: 11369
Lokalizacja: Rivia
wieslawpas napisał(a):
ja mam tak sytuacje
(...)
- mieszkam w kawalerce przy ktorej jest smietnik. a z tego pwodu przychodza szabownicy i zgniataja puszki. Za oknami czesto kracza wrony i jesem juz mocno tym rozdrazniony.
- w samochodzie faluja obroty i nie daje sie tego naprawic. ostatnio zaszpacholwale progi bo byly tam mega dzuiry.

Jakby to wsztko zmienic, to ciekawe jakbym sie czuł?

wieslaw


Noo pewnie nerwica zniknęłaby wtedy natychmiast.... :lol:

______
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...


 
 Zobacz profil  
 
zmiany w zyciu sposobem na nerwice?
Post 27 lip 2013, 14:11 
Avatar użytkownika

Od: 06 maja 2009, 17:35
Posty: 7354
tak, akurat... :)


 
 Zobacz profil  
 
zmiany w zyciu sposobem na nerwice?
Post 27 lip 2013, 14:41 

Od: 20 lis 2011, 17:12
Posty: 734
Wyleczyć byś się nie wyleczył ale "ciśnienie" by troszkę spadło bo zauważyłbyś że coś Ci wyszło co Ci leżało na wątrobie :)


 
 Zobacz profil  
 
zmiany w zyciu sposobem na nerwice?
Post 27 lip 2013, 15:20 
Główny Moderator
Avatar użytkownika

Od: 10 gru 2007, 13:11
Posty: 11369
Lokalizacja: Rivia
Zmiany w życiu - owszem, ale żeby sprzedaż starego auta miała jakoś pomagać? Albo wyeliminowanie kraczących wron? Jak nie to, to znajdzie się coś innego co cię będzie wkurzać, naucz się może odreagowywać stres i nerwy, lepiej znaleźć sobie "zawór bezpieczeństwa" i nauczyć się radzić sobie ze stresogennymi sytuacjami niż je eliminować - przynajmniej niektóre.

Inaczej sprawa ma się do pracy - jeśli faktycznie jest tak stresująca - może warto pomyśleć o zmianie?

______
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...


 
 Zobacz profil  
 
zmiany w zyciu sposobem na nerwice?
Post 27 lip 2013, 16:16 
Avatar użytkownika

Od: 19 lip 2012, 07:59
Posty: 922
Cytuj:
ja mam tak sytuacje
- prowadze firme i sa faktycznie stresy
- mieszkam w kawalerce przy ktorej jest smietnik. a z tego pwodu przychodza szabownicy i zgniataja puszki. Za oknami czesto kracza wrony i jesem juz mocno tym rozdrazniony.
- w samochodzie faluja obroty i nie daje sie tego naprawic. ostatnio zaszpacholwale progi bo byly tam mega dzuiry.

Jakby to wsztko zmienic, to ciekawe jakbym sie czuł?

wieslaw


To zależy od tego, czy w ogóle masz nerwicę. Może tak być, że Twoja irytacja jest całkowicie uzasadniona i ustałaby, gdybyś zmienił warunki. Przecież nie trzeba mieć nerwicy, żeby być zdenerwowanym w wyjątkowo burzliwym okresie w biurze. Jak poznać, czy Twoje reakcje są adekwatne? Zastanów się, czy inne osoby też by się tak denerwowały. Zastanów się, czy Twoja irytacja przynosi Ci jakieś korzyści. Jeśli nie, to niezależnie od tego, czy jest "naturalną reakcją", warto ją zmieniać. Wiesz, swoją drogą naprawianie samochodu, ale z drugiej strony, co Ci daje stres w takim momencie? Jeśli i tak chcesz naprawić- napraw. Jeśli uważasz, że są ważniejsze wydatki-ie naprawiaj i popracuj nad nastawieniem zamiast tego.

______
:: Nerwica - Wprowadzanie zmian::


 
 Zobacz profil  
 
zmiany w zyciu sposobem na nerwice?
Post 28 lip 2013, 07:33 
Avatar użytkownika

Od: 03 sty 2009, 19:32
Posty: 598
Lokalizacja: Ostrzeszów
wieslawpas napisał(a):
ja mam tak sytuacje
- prowadze firme i sa faktycznie stresy
- mieszkam w kawalerce przy ktorej jest smietnik. a z tego pwodu przychodza szabownicy i zgniataja puszki. Za oknami czesto kracza wrony i jesem juz mocno tym rozdrazniony.
- w samochodzie faluja obroty i nie daje sie tego naprawic. ostatnio zaszpacholwale progi bo byly tam mega dzuiry.

Jakby to wsztko zmienic, to ciekawe jakbym sie czuł?

wieslaw

Na pewno inaczej. Nadmiar problemów wykańcza człowieka psychicznie. Trzeba w życiu dokonać czasem wielu zmian ,aby poczuć wolność od objawów nerwicy.

______
О белые розы ,что с ними сделал снег и морозы ... Don't worry ,be happy ...Всё будет хорошо ...it's a beautiful life .......


 
 Zobacz profil  
 
zmiany w zyciu sposobem na nerwice?
Post 28 lip 2013, 08:03 
Avatar użytkownika

Od: 06 maja 2009, 17:35
Posty: 7354
mam zdiagnozowana nerwice. psycholog twierdzi, ze jesli na raz odzialowyje na czlowieka wiele czynnikow srodowiskowych to jest nasilenie objawow.


 
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ 10 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 |  


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Administratorzy forum psychologicznego nie biorą odpowiedzialności za treści pisane przez Użytkowników.
Forum ma charakter informacyjny.
Wszelkie decyzje odnośnie leczenia muszą być podejmowane w porozumieniu z lekarzem i za jego zgodą.
Forum jest prowadzone przez Nextweb Media Sp. z o.o.
Korzystanie z serwisu oznacza akceptacje regulaminu.
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group

Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO
Forum Psychologiczne - Depresja - Nerwica

All rights reserved by nerwica.com © 2005-2014

Grupa NextWeb Media

sitemap