Skocz do zawartości
Nerwica.com

Jestem lekomanką/lekomanem


teklunia

Rekomendowane odpowiedzi

czytam i czytam i mam wrazenie jakbym brala te wszystkie leki bo prawie wszystkie z tych nazw bralam

boje sie

boje sie ze jestem na drodze do uzaleznienia od uspokajajacych bo z tego co wiem od antydepresantow uzaleznic sie nie mozna ale... ja wciagalam nosem

boje sie

poki co jestem zalamana zostawil mnie ukochany czlowiek jedno chodzi mi po glowie zeby znow wciagnac tak na maxa

boje sie

pa moje pisanie nie ma sensu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja kiedyś brałem równocześnie: mianserynę (na sen), dezypraminę (na napęd), piracetam (na pamięć), citalopram (na nastrój), alprazolam i clonazepam w dawce 7 mg alpra i 2 mg clona dziennie (na lęk), oba okrutnie mnie uzależniły. Ale do wyjścia z BZD wystarczył tydzień wolnego i chlorprothixen nasennie. Warto ten tydzień przecierpieć, by się z tego wyzwolić. W zamian uzyskuje się bystrość myślenia i sprawność umysłu :) Obecnie lecę już tylko na fluoksetynie (na nastrój).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja również lubię sobie zażyć małą kombinację, np. Zoloft + Lorafen wieczorem (słabo śpię), teraz dorzucam również Memotropil, kiedyś pojawiały się w moim menu neuroleptyki i dobrze to wspominam. Mam tendencje do różnorakich uzależnień (narkotyki, alkohol, sex) i jestem świadom, że trudno mi będzie żyć bez leków... Wiecie co? Mam to gdzieś, bo zostałem ciężko doświadczony przez los (byłem w piekle), a za to teraz, z pomocą leków normalnie żyję, studiuję, nie tnę swojego ciała, rozwijam zainteresowania, spotykam się z kobietami i jest OK. No, ale za jakiś czas spróbuję zostać na samym Zolofcie (absolutnie niezbędny) i to w małej dawce. Zobaczymy...

 

PS. Wciąganie nosem to objawy narkomanii, nie sądzicie? Szukanie haju - nic więcej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To jest leczenie "Placebo". Jednak jeśli będziesz wiedzieć, że lek, który właśnie połknęłaś to zwykły cukierek, to czy Ci to pomoże? :D

 

Nie potrzebuje ich dla siebie:P Wiesz gdzie mozna takie tabletki kupic??

 

Przenoszę do właściwego działu.//Raf

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

niestety to jest dziwna sprawa

 

w zasadzie juz skopalas/es sprawe

juz sama swiadomosc Twoja ze to istnieje wyklucza ten typ terapii

 

w szpitalach bardzo czesto podaja placebo..

na ostrym dyzurze jeszcze lepiej

 

moj kolega kiedys sie schlal ...totaleni wypil 1.5 litra vodki w 1.5 godzinby bodajze ..wylaczyla mu sie mowa

byl ledwo przytomny

 

przyjechalo pogotowe bo wezwalismy

i dali mu zastrzyk jakas niewielka ilosc soli fizjologicznych i odrazu postawilo go na nogi

 

potem przypadike mogladalme program Zone Reality

i tam byl podobny przypadek

i powiedzieli ze to jest placebo...ta ilosc soli w ogole nie wplywa na organizm :)

 

ale on o tym nie wiedzial

Ty juz wiesz..zmarnowalas/es 1 rodzaj terpaii dla Ciebie :)

 

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 11:40 am ]

AJJ DOPIERO ZAUWAZYLEM ZE TO NIE DLA CIEBIE

 

TO OK ;) NIGDZIE NIE KUPUJESZ

 

PO PROSTU REALIZUEJSZ RECEPTE DLA DELIKWENTA

MUSI TO BYC LEK W KAPSULKACH

 

I WYSYPUJESZ ICH ZAWARTOSC LUB ZNACZNIE OBNIZASZ ILOSC NP ZOSTAWIASZ TYLKO 1\5 I DOSYPUJESZ ..ALE NIE CUKRU JAK KOLES NIECHACY TO OTWORZY I ZOBACZY ZE WYGLADA TO JAK CUKIER TO STRACI ZAUFANIE...COS NIEDOBREGO...MOZE BYC MAKA JESLI ONA NIE SZKODZI

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

maka ,cukier ? przeciez to widac? kupuje sie identyczne witaminki w aptece i wsypuje do opakowania najlepiej ,gdzies mąke i cukier przeciez to pacjent moze zobaczyc ze cos nie gra...

 

 

ja do dzis sie zastanwiam czy od lekarza nie dostalam leku placebo :roll: ... wyjal z szafki mi opakowanie i dal ( na sen)

 

nie czulam raczej jego dzialania na sobie,chociaz poczulam dziwna lekkosc w rekach nie wiem do dzis czy to dzialanie leku byla czy podswiadomosc tez moze wywolac jakas reakcje fizyczna??? ze cos sie poczuje?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja jestem już lekomanem, ale to oprócz psychicznych predyspozycji związane jest z liczbą jakie przepisuje mi psychiatra, i wychodzę najczęściej z założenia, że skoro tyle tych pastylek muszę brać, to nie zaszkodzi jeszcze jedna, ewentualnie dwie. Doraźnie biorę amitryptylinę ale to doraźnie przenosi się już na "muszę"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Placebo nie kupisz w aptece , bo jak juz ktos wcześniej napisał nie miałoby to sensu .

Placebo stosuje się u tzw. "stałych" pacjentów , którzy muszą coś dostać .

Na Szpitalnym oddziale ratunkowym było opakowanie z napisem Placebo . Dostawały to osoby , którym na prawdę nic nie było , ( miały robione badania , same przynosiły robione prywatnie badania )

Rozmowa - tabletka ... proszę nie połykać ... wiem ,że gorzka , ale szybciej pomoże ...

Czasem tak trzeba niestety .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×