Skocz do zawartości
Nerwica.com

Nerwica. Szanse na wyleczenie


aqq666

Rekomendowane odpowiedzi

Witam tutaj obecnych !

 

Mam 23 lata.Od kilku miesięcy zdałem sobie sprawę, że cierpię na nerwicę. Przeczytałem do tej pory sporo artykułów i tematów na forach odnośnie tego schorzenia jeśli tak mogę to nazwać.

Co do jasności wymienię kilka objawów, które permanentnie mi towarzyszą:

- niemożność wyrażania emocji,

- ogromne problemy z koncentracją i czytaniem ze zrozumieniem ( czytam artykuł w gazecie i czasami nie wiem o czym był),

- stres w każdej chwili mojego życia, przy prawie każdej czynności ( w pracy gdy patrzą na mnie inne osoby, gdy wykonuję jakąś czynność, po prostu jestem w proszku, motam się, tracę "głowę",pocę się, mam wybuchy gorąca )

-bierność i apatia

- nieumiejętność odpoczywania ( choć nie wiem ile miałbym wolnego i tak jestem wiecznie zmęczony, przygnębiony, nie umiem odpocząć od pracy)

 

To tylko niektóre z objawów, reszty pisać mi się nie chce. Najważniejsze jest to, że kiedyś większości objawów nie miałem, np. byłem jednym z najlepszych uczniów gimnazjum , czy szkoły podstawowej , a teraz mam ogromne problemy z pamięcią, nauką.

Postanowiłem ostatnio wybrać się do psychologa na terapię, mam już umówiony termin, będzie to moja pierwsza wizyta. Czego mogę się spodziewać na takiej terapii, jakie mam szanse na wyeliminowanie objawów mojej przypadłości i czy w ogóle można z tego się wyleczyć?

Jakie są Wasze doświadczenia ?

Będę wdzięczny za odpowiedzi.

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To nie przypomina bardziej fobii społecznej? W każdym razie nerwicę czy fobię można wyleczyć lub znacznie zredukować. Terapia to jest najlepszy sposób jaki znam, czasami wspomaga się ją lekami. Niestety na efekty trzeba trochę poczekać (często ponad rok), ale w porównaniu do innych zaburzeń i tak rokowania nie są złe.

Na forum jest temat pt. "jak wyglada wizyta u psychologa, psychiatry, psychoterapeuty?" i kilka podobnych. Jak chcesz możesz tam poczytać czego się możesz spodziewać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

aqq, mam dokładnie to samo.

 

Niemożność wyrażania emocji i straszne problemy z koncentracją, skupieniem się na czymś.

 

Ja wczoraj byłem na pierwszej sesji..możesz się spodziewać że na jednej się nie skończy :P ogólnie będziesz opowiadać, pani będzie starać się drążyć te rzeczy które Cie męczą. Ja się strasznie stresowałem ale w sumie nei wyszło tak źle..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

aqq, mam dokładnie to samo.

 

Niemożność wyrażania emocji i straszne problemy z koncentracją, skupieniem się na czymś.

 

Ja wczoraj byłem na pierwszej sesji..możesz się spodziewać że na jednej się nie skończy :P ogólnie będziesz opowiadać, pani będzie starać się drążyć te rzeczy które Cie męczą. Ja się strasznie stresowałem ale w sumie nei wyszło tak źle..

 

 

Właśnie boję się sesji. Nie wiem co będę miał mówić. Boję się, że zatka mnie i nic nie wydukam z siebie sensownego. I jak się czułeś po spotkaniu ? Lepsze nastawienie psychiczne do życia?

Może to nie do końca życzliwe w tym przypadku, ale ciszę się, że są osoby z podobnymi problemami do moich:)

 

-- 26 mar 2013, 21:17 --

 

To nie przypomina bardziej fobii społecznej? W każdym razie nerwicę czy fobię można wyleczyć lub znacznie zredukować. Terapia to jest najlepszy sposób jaki znam, czasami wspomaga się ją lekami. Niestety na efekty trzeba trochę poczekać (często ponad rok), ale w porównaniu do innych zaburzeń i tak rokowania nie są złe.

Na forum jest temat pt. "jak wyglada wizyta u psychologa, psychiatry, psychoterapeuty?" i kilka podobnych. Jak chcesz możesz tam poczytać czego się możesz spodziewać.

 

 

Dzięki zapoznam się z podanym tematem. Co do wątpliwości do mojego zaburzenia, to nie jest to na pewno fobia. Lęku jako takiego przed ludźmi nie mam. Inaczej już sprawy się mają w pracy, czy szkole, gdy czuje na sobie wzrok innych osób. Paraliżuje mnie to całkowicie i odbiera racjonalne myślenie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Musisz po prostu mocno się zaprzeć i iść do przodu. Wykonuj te normalne codzienne czynności, tak jak każdy inny człowiek je wykonuje. Tłumacz sobie, że to normalne. Nie bój sie psychoterapii. Większośc chyba przed pierwszym spotkaniem przeżywała straszny stres. A ja pamiętam, że jak już tam wszedłem i zacząłem mówić, to nie mogłem uwierzyć, że tak szybko minęło 50 minut :) ważne jest zaufać psychologowi od pierwszego spotkania. Naucz się powoli walczyć ze swoimi problemami. Psycholog Ci w tym pomoże, uwierz w niego :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×