Skocz do zawartości
Nerwica.com

stres przy dziewczynie, napięcie


franklin2

Rekomendowane odpowiedzi

Otóż od pewnego czasu mam dziewczynę i wogóle jest ona super, rozumie wiele rzeczy, ostatnio dużo czasu z nią spędziłem. Ale jedna rzecz mnie strasznie dobija i pogrąża. Nie potrafię się przy niej wyluzować, może czasami na chwile zapominam o tym jak się trochę zagadam ale takie napięcie jest ciągle i męczy bardzo. Szczególnie to było widac wczoraj, byłem z nią w kinie później na 2 godzinki poszliśmy do kawiarni i rozmawialiśmy ale cały czas isę napinałem i im bardziej tego nei chciałem tym było gorzej, wiem że najgorsze co jest to jak się na siłę próbuje wyluzować... Odprowadziłem ją na przystanek a do domu wróciłem w stanie takiego odurzenia przybicia że będzie tak zawsze i że wogóle jestem jakiś inny. Jak z nią szedłem czułem trochę jakbym siebie oszukiwał, bo sie śmiałem trochę sie całowałem ale to uczucie napięcia wewnątrz się powiększało!! Napięcie mięśni rozbiegane myśli ;( Później do niej napisałem że coś mnie dręczy i że pogadamy o tym jak się spotkamy. Napisała że to dobrze że mam uczucia i że jestem wrażliwy i uważa że to minie, w co jest mi ciężko uwierzyć...

 

Teraz cały czas sie tym zadręczam i myślę o tym. Od czego to zależy. Może boję się bliskości, albo dziewczyn. Podobno bardzo dużo u facetów w relacjach z kobietami zależy od tego jaką relacje miało się z mamą? Proszę o pomoc, bo nie chce się już tym tak zadręczać! Tak w ogóle to chodzę już na terapie od ponad rok i ciągle są jakieś zmiany. Ale mnie teraz dół złapał ;(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Candy14, dzięki ;) , właśnie tak bym chciał, w ogóle jest wtedy łatwiej jak się mówi o wszystkim. Dzisiaj z nią spędziłem 10 godzin, bo przypadkiem wyszła laba i chwilami było całkiem przyjemnie ;D ale chyba co za dużo to nie zdrowo, więc pasuje trochę przystopować...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

franklin2, nie wiem, skąd u Ciebie takie napięcie w obecności dziewczyny. Być może ma to coś wspólnego z Twoimi zaburzeniami, skoro wspomniałeś, że uczęszczasz na terapię? Może chcesz wypaść w oczach dziewczyny na "lepszego", bo chcesz jej zaimponować, dlatego się tak spinasz? Pamiętaj jednak, że możesz wtedy wypadać bardzo sztucznie, niewiarygodnie i zamiast zrobić dobre wrażenie, odniesiesz zupełnie inny skutek. Jeżeli trudno Ci się odprężyć i być spontanicznym w obecności dziewczyny, to najlepiej, byś porozmawiał z nią na ten temat. W końcu nie da się stworzyć związku, udając coś, oszukując, ukrywając swoje prawdziwe odczucia i emocje. Być może ona też jest spięta w Twoim towarzystwie i boi się Tobie o tym powiedzieć. Zachęcam do szczerej rozmowy, tym bardziej, że dziewczyna sama dała Ci do zrozumienia: Napisała że to dobrze że mam uczucia i że jestem wrażliwy. Powodzenia! ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pociesz sie że zawsze może być gorzej. Ja mam zupełny armagedon i wręcz kamienieje. Jakby mnie ktoś do klatki z lwem wrzucił. Najpierw kupa, potem śmierć.

 

Jeśli już jednak masz tą dziewczynę to myślę że ona to odczyta jako coś pozytywnego, bo jeśli jestes gotów o tym mówić to chyba znaczy że głównie ci po prostu na niej zależy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za odpowiedzi ;)

 

hasacz, no coś się grało na basie aczkolwiek ostatnio nie wiele, troszkę więcej na akustyku, jednak nigdy się nigdize nie uczyłem i jestem kompletnym samoukiem. Teraz próbuję się nauczyć śpiewać chociaż nie mam do tego predyspozycji ;/ Czytałem że głos można wyrobic więc trzeba to sprawdzić :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×