Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dziwna prośba do ludzi z Krakowa


ischemie

Rekomendowane odpowiedzi

Mam świadomość tego, że ten post jest niedorzeczny

 

Mianowicie chcę się zabić - najlepiej dzisiaj. Cały problem w tym, że nie do końca chcę. Szkoda mi mojej mamy, która

beze mnie zostanie "sama". Niemniej jednak dłużej nie wytrzymam tego bólu. Dlatego zwracam się z prośbą - czy ktoś z Krakowa mógłby spotkać się ze mną i porozmawiać. Naprawdę bardzo potrzebuję tego w tej chwili. Najlepiej dzsiaj, może być nawet o północy.

 

 

Z góry dziękuję i pozdrawiam,

Kasia

 

PS. Proszę potraktować to serio.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Az tak bardzo nie kochasz swojej mamy, że chcesz jej zrobić coś takiego? Za to, że Cie urodziła, wychowywała, nie spała po nocach, martwiła się, karmiła, ubierała, dzieliła z Tobą radości i smutki chcesz się jej teraz odwdzięczyć tym, że będzie musiała pochować własne dziecko?

To jest okrutne ... angryupset.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ischemie, jak chcesz to mozemy na gg pogadac.Jesli chcesz to wysle Ci numer. Daj spokoj z samobójstwem to niczego nie rozwiązuje, skad wiesz ze po drugiej stronie jest lepiej niz teraz? BYłas tam i wiesz? No to nie mów głupot. Słuchaj w krakowie dyzurują całymi dniami księża w konfesjonałach, chocby u dominikanów (i z pewnością w wielu Kosciołach), moze rozmowa z nim Ci pomoze?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×