Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dziwne zachowanie ?


Ericsson

Rekomendowane odpowiedzi

Witam wsyztskich serdecznie !

Pisze do Was bo chce sie poradzic, ciesze sie ze wkoncu moge porozmawiac otwarcie z ludzmi ktorzy takze maja problemy...

A mianowicie.. od jakiegos czasu ok 2lat Moje zachowanie starsznie i gwaltownie sie zmienilo nie wiem co jest powodem co sie dzieje !

Kiedys bylem bardzo aktwynym czlowiekiem, otwarty, wygadany pelny zapalu i energi do dzialania, czesto bylem az za bardzo przepelniony energia i szukalem zwady i bojki z kim kolwiek a teraz...

Teraz siedze prawie caly czas w domu nic mi sie doslownie nei chce ! Od pewnego czasu boje sie kontaktu z ludzmi, unikam kontaktu z wieksza grupa ludzi, zle sie czuje idac chodnikiem wsrod innych ludzi, boje sie kontaktu wzrokowego nawet z wlasna matka, zawsze rozmawiajc z kims mam glowe spuszcozna w dol badz skeirowana w inna strone bojac sie nie wiadomo czego. Kiedys bylem pelny zapalu do dzialania a dzis.. Zamykam sie z swoimi problemy w sobie, boje sie wyrazic swoja opinie mimo ze wcale nie jest negatywna na jakis temat, nawet wsrod starych przyjaciol czuje sie nie pewnie. Boje sie przyznac otwarcie o swoich problemach zwlaszcza przed rodzina, boje sie isc do psychiatry bo uwazam ze zrobi ze mnie kompletnego swira i wariata.

Czy to depresja czy jakeis zaburzenia ? Co sie dzieje ? NIe cpalem nie uzywalem zadnych uzywek oprocz alkoholu w umiarkowanych ilosciach i papierosow...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Złam lęk przed psychiatrą. Poczytaj o psychiatrach z Twojego regionu i wybierz najlepszego Twoim zdaniem. Depresja to ciężka choroba nieleczona jest śmiertelna. 2 lata to bardzo długo. Ja jestem w opisanym przez Ciebie stanie o wiele krócej i ledwo dawałam radę rano wygrzebać się z łóżka i wyjść do pracy Dziś poczyniłam pierwszy krok i byłam u lekarza- zrobiło mi to bardzo dobrze, leki zaczną działać w pełni dopiero za około 10 dni (tak powiedział mi psychiatra), ale czuję, że mam w końcu jakieś wsparcie. Podobnie jak Ty nie chciałam mieszać w moje samopoczucie rodziny (nawet narzeczonego) więc pięknie udawałam. Dopiero dziś poczułam, że może się coś zmienić. Polecam rozmowę z kimś kogo nie znasz, komu nie musisz mówić dzień dobry na ulicy, kogo możliwe że nigdy nawet na ulicy czy w skelpie nie spotkasz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ericsson, iria ma rację. Twoje niepokojące zachowania trwają już bardzo długo - dwa lata, a Ty pozwalałeś, by objawy się nawarstwiały z obawy przed wizytą u lekarza. Uwierz mi, że zamykając się w sobie i udając przed bliskimi, że wszystko jest w porządku, tylko siebie bardziej krzywdzisz. Przywdziewasz maski, ale w środku czujesz, że coś jest nie tak. Nie zwlekaj, tylko skonsultuj się z psychiatrą. Opisane przez Ciebie objawy - brak motywacji do jakiegokolwiek działania, lęk przed ludźmi, niechęć do wychodzenia z domu, niepokój, napięcie emocjonalne - mogą świadczyć o różnych problemach emocjonalnych, np. niskiej samoocenie, depresji albo nerwicy. Przez Internet nie da się postawić diagnozy. Nie pozwól, by Twoje kiepskie samopoczucie zrobiło z Ciebie jeszcze bardziej posępnego i smutnego człowieka. Najtrudniej zrobić pierwszy krok, potem jest już troszeczkę łatwiej. Pozwól sobie pomóc innym!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Twoje kiepskie samopoczucie zrobiło z Ciebie jeszcze bardziej posępnego i smutnego człowieka. Najtrudniej zrobić pierwszy krok, potem jest już troszeczkę łatwiej. Pozwól sobie pomóc innym
nie zawsze tak bywa ale dobrze pani ekspert pisze sam niekoniecznie poradzisz sobie a lekarz nie gryzie za to może pomóc odmienić życie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×