PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy paroksetyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
209
69%

Nie
53
18%

Zaszkodziła
40
13%

 
Liczba głosów : 302

Re: Rexetin (paroxetyna)

Avatar użytkownika
przez Paranoja 30 sty 2010, 20:35
biore paroxetyne w dawce 20 mg dziennie od miesiąca i też nie widzę poprawy, dodadkowo biorę cloranxen, który powoli odstawiam i właściwie objawy wracają ;/
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: ParoMerck

przez 12345 31 sty 2010, 19:14
co do picia alkoholu - wczoraj wypiłam trochę wina i wódki i nic mi nie było,poza tym że po jakimś czasie stałam się bardzo senna,a rano miałam jakieś dziwne natrętne myśli,nie było to przyjemne. ale nic strasznego mi się nie stało^^aczkolwiek nie polecam,bo na każdego ponoć inaczej to działa.
Precursor->a próbowałeś się tak porządnie pośmiać?z siebie,ze swoich lęków,z wszystkiego?obojętnie z kim.mówię Ci,to pomaga ;) trzymaj się ;)
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
20 lip 2009, 15:45

Re: Rexetin (paroxetyna)

przez bartix3 08 lut 2010, 18:24
No co wy, ja przy Rexetinie dopiero po 5 tygodniach odczułem że zaczyna się coś dziać, ale potem samopoczucie się poprawiało coraz szyciej i do zupełnego normalnego samopoczucia. Już kończe odstawiać ten lek.
Rexetin to naprawdę dobry lek. Tylko trzeba mu dać trochę więcej czasu niż tydzień-dwa tygodnie.

Spokojnie pomoże
bartix3
Offline

Re: ParoMerck

Avatar użytkownika
przez Molly Peek-a-boo 09 lut 2010, 14:10
Huh, ja po dzisiejszej wizycie u psychiatry mam brać ParoGen jedną tabletkę (20mg) rano zamiast Asertinu50. Asertin brałam 6 tygodni i nie widziałam znacznej poprawy, a mam napady lękowe, stany depresyjne i huśtawkę emocjonalną. Po Asertinie nie miałam żadnych skutków ubocznych, ale boję się ich przy ParoGenie, szczególnie tych ze strony układu pokarmowego - nudności, biegunka czy tycie :S Mam nadzieję, że mi pomoże, ale jak zaobserwuje minimalne skutki uboczne znając mnie odstawię lek... eh szkoda, że nie ma takiego złotego leku, działającego jak Clonazepam ale nieuzależniającego i nieotępiającego ;) Pozdrawiam, napiszę wam jak się czuję, i jakby coś proszę o rady, bo jestem w mega kropce. Hej :*

P.S
Wybaczcie, że pisze to 2 raz w innym miejscu, ale coś mnie źle przekierowało, jestem tu nowa i jeszcze nieco nie ogarniam ;)
Wyobraź sobie formę życia,która uwielbia fantazje o swej zagładzie.
Zrobisz głupią uwagę, chcesz się zabić.
Podoba ci się film, żyjesz. Spóźnisz się na pociąg, zabijasz się.

(Przerwana lekcja muzyki)
Posty
41
Dołączył(a)
09 lut 2010, 13:59

Re: ParoMerck

Avatar użytkownika
przez Paranoja 09 lut 2010, 14:27
Również się powtórzę, ale właśnie zwiększono mi dawkę parogenu do 2 tabletek dziennie rano :D
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Re: ParoMerck

przez old-Wujek_Dobra_Rada 09 lut 2010, 15:09
A czy ktoś z was biorących paro, brał też wenlafaksynę. Jak się ma paroksetyna do wenlafaksyny? Słyszałem , że jest podobnie ''speedująca''. Sertalina działa dobrze antydepresyjnie i nie ''speeduje''. Ma ktoś doświadczenie z wszystkimi tymi lekami?
old-Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: ParoMerck

Avatar użytkownika
przez aree1987 09 lut 2010, 15:12
Paroksetyna to jedyny z ssri który działa bardziej sedatywnie, często zaleca się go do brania przed snem. Gdzie słyszałeś że paro jest speedująca?
wenlafaksyna 450mg
--

I'm forever black-eyed
A product of a broken home
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1169
Dołączył(a)
15 lip 2009, 21:54

Re: ParoMerck

Avatar użytkownika
przez Molly Peek-a-boo 09 lut 2010, 15:18
Paranoja, a miałaś jakieś problemy? Bo ja raczej dobrze reaguję na leki, jedyne co po Clonazepamie ziewałam i źle mi się czytało (ale zaliczyłam kolokwium więc jestem z siebie dumna) ;>
Wyobraź sobie formę życia,która uwielbia fantazje o swej zagładzie.
Zrobisz głupią uwagę, chcesz się zabić.
Podoba ci się film, żyjesz. Spóźnisz się na pociąg, zabijasz się.

(Przerwana lekcja muzyki)
Posty
41
Dołączył(a)
09 lut 2010, 13:59

Re: ParoMerck

przez old-Wujek_Dobra_Rada 09 lut 2010, 15:21
aree1987 napisał(a):Paroksetyna to jedyny z ssri który działa bardziej sedatywnie, często zaleca się go do brania przed snem. Gdzie słyszałeś że paro jest speedująca?

Od jednej osoby co to brała. Być może się mylę. Chcialbym to zweryfikować u osób bardziej doświadczonych.
old-Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: ParoMerck

Avatar użytkownika
przez Molly Peek-a-boo 09 lut 2010, 15:26
Wujek_Dobra_Rada napisał(a):
aree1987 napisał(a):Paroksetyna to jedyny z ssri który działa bardziej sedatywnie, często zaleca się go do brania przed snem. Gdzie słyszałeś że paro jest speedująca?

Od jednej osoby co to brała. Być może się mylę. Chcialbym to zweryfikować u osób bardziej doświadczonych.


Ale ja to gdzieś na forum tutaj też czytałam, że pobudza, a mi lekarz to dał mówiąc, że to wycisza, jeszcze się dopytywał, czy z reguły jestem senna żeby mnie nie 'domulić'.
Wyobraź sobie formę życia,która uwielbia fantazje o swej zagładzie.
Zrobisz głupią uwagę, chcesz się zabić.
Podoba ci się film, żyjesz. Spóźnisz się na pociąg, zabijasz się.

(Przerwana lekcja muzyki)
Posty
41
Dołączył(a)
09 lut 2010, 13:59

Re: ParoMerck

Avatar użytkownika
przez Paranoja 09 lut 2010, 18:55
Molly Peek-a-boo, jedynymi efektami ubocznymi jakie miałam to brak apatytu (chudne z czego akurat sie cieszę) i senność, potrafiłam większość dnia przespać.

aa i miałam niewielkie problemy z pamięcią krótkotrwałą, ale odkąd zapisuję co mam zrobić itp jest lepiej. Teraz myslę sie unormowało i nawet już senna nie jestem
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Re: ParoMerck

Avatar użytkownika
przez Molly Peek-a-boo 09 lut 2010, 19:14
Ja podobnie reagowałam na poprzednie, więc, jak już jakieś muszą być, niech się powtórzą, bo nauczyłam się z nimi żyć. Dziękuję za odpowiedź :)
Wyobraź sobie formę życia,która uwielbia fantazje o swej zagładzie.
Zrobisz głupią uwagę, chcesz się zabić.
Podoba ci się film, żyjesz. Spóźnisz się na pociąg, zabijasz się.

(Przerwana lekcja muzyki)
Posty
41
Dołączył(a)
09 lut 2010, 13:59

Re: ParoMerck

Avatar użytkownika
przez bliksa 09 lut 2010, 23:50
tez słyszałam, ze paro jest speedująca. łykam to juz pare miesiecy i mam rózne nawyki po tym typu machanie nogami, wystukiwanie rytmu i takie tam, jak sie nie ruszam chwile to mam odczucie jakby mnie swędziały mięsnie i musze sie poruszyc. cos w tym jest.
Są takie chwile, w których człowiek przytuliłby się nawet do jeża.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1827
Dołączył(a)
26 kwi 2009, 16:19
Lokalizacja
F 41.2

Re: ParoMerck

Avatar użytkownika
przez Paranoja 09 lut 2010, 23:51
właściwie to dobre by było bo ja straszny leń jestem :D
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do