Forum Psychologiczne

Nerwica Depresja Psychologia

depresja, nerwica, forum psychologiczne


Strefa czasowa: UTC + 1 |  


Temat: niedojrzałość emocjonalna

Wiadomości w tym temacie: 25


Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku

 Strona 1 z 2  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Reklama




Autor

niedojrzałość emocjonalna

niedojrzałość emocjonalna
Post 28 lut 2011, 15:58 

Od: 28 lut 2011, 15:42
Posty: 1
witam mam 24 lata i ciągle mam problem ze swoją sferą emocjonalną . Ciągle jestem tym małym dzieckiem . Proszę i jakiś namiary na terapie w woj. pomorskim . Marcin


Ostatnio edytowano 12 paź 2011, 17:24 przez *Monika*, łącznie edytowano 1 raz
przeniesiono z działu Witam


udostępnij ten temat w: Udostepnij w Facebook { SHARE_ON_WYKOP } Udostepnij w Twitter { SHARE_ON_BLIP }

 
 Zobacz profil  
 
niedojrzałość emocjonalna
Post Dzisiaj 

Od: 13 Lip 2005, 01:45
Posty: n/a
Miejscowość: internet
  • Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy


 
   
niedojrzałość emocjonalna
Post 28 lut 2011, 16:20 
braciszek2,
konsultowałeś się z lekarzem psychiatrą i z psychologiem ?
To powinien być pierwszy Twój krok .


 
   
 
niedojrzałość emocjonalna
Post 28 lut 2011, 17:09 
Hej

Opisz szerzej swoją sytuacje


 
   
 
niedojrzałość emocjonalna
Post 05 mar 2011, 14:19 

Od: 05 mar 2011, 14:13
Posty: 1
Witam,
mam 26 lat, męża, dziecko w drodze i mam ten sam problem. Jestem niedojrzała emocjonalnie, nie potrafię "odciąć" się od rodziców, samodzielnie podejmować decyzji. Mam nerwicę. Najbardziej cierpią na tym moi bliscy i nienarodzone jeszcze dziecko. Nie potrafię sobie z tym wszystkim poradzić. Moje życie jest szare, nic mnie nie cieszy zawsze widzę ten najgorszy scenariusz. Proszę o pomoc.


 
 Zobacz profil  
 
niedojrzałość emocjonalna
Post 05 mar 2011, 14:54 

Od: 15 sie 2009, 15:08
Posty: 8467
Ja mam 34 lata i jestem na poziomie 16 latka .


 
 Zobacz profil  
 
niedojrzałość emocjonalna
Post 05 mar 2011, 20:42 

Od: 15 kwi 2010, 13:20
Posty: 171
piotrek_d04 napisał(a):
nie przejmuj się, mam podobny problem :) pracuję nad tym na psychoterapii

i jak Ci idzie, Piotrek? ;)

______
http://www.nerwica.com/post593634.html#p593634 --> trochę o mnie


 
 Zobacz profil  
 
niedojrzałość emocjonalna
Post 16 mar 2011, 12:33 

Od: 16 mar 2011, 12:16
Posty: 2
witajcie:-)
ja rowniez cierpie na niedojrzalosc choc mam 33 lata:-)
od dwoch miesiecy jestem na terapii i odkrywam rzeczy niesamowite...


 
 Zobacz profil  
 
niedojrzałość emocjonalna
Post 16 mar 2011, 15:36 
Avatar użytkownika

Od: 13 mar 2011, 18:04
Posty: 12
A jaka to terapia ? U terapeuty panstwowego czy prywatnego. Jezeli z NFZ to jak sie dostac na taka terapie?


 
 Zobacz profil  
 
niedojrzałość emocjonalna
Post 18 mar 2011, 11:37 

Od: 16 mar 2011, 12:16
Posty: 2
chodze do na terapie prywatnie....:-)
na poczatku bylo mi bardzo ciezko...na pierwszych spotkaniach mialam ochote po prostu uciec i nie sluchac tego wszystkiego...po spotkaniach przez kilka dni mialam natlok mysli i przeogromny,niekonczacy sie chaos..do tego dochodzily mi mega zmiany nastrojow i ogromna burza..myslalam,ze sie wykoncze:-))))po 2 miesiacach zaczelam widziec male fajne swiatelko..pierwszy znak,gdzie zobaczylam jakis konkretny sens i cel...jestem na trzeciam miesiacu terapii i zaczynam sie czuc fajowo:-)
mam dni,kiedy mnie dusi i bez powodu spadam jak samolot bez rownowagi,ale ucze sie kontrolii i dyscypliny swoich uczuc i tego co sie ze mna dzieje...najwazniejsze jest to,ze zaczelam czu tez momenty,w ktorych czuje sie w calkowitej rownowadze,uspokojona...bez zadnej przyczyny..wtedy mam ochote plakac ze szczescia:-)))
to mi daje duzo sily i nadzieji,,gdyz odkrylam,ze potrafie sama ze soba dojsc do porzadku i spokoju wewnetrznego:-)
na terapie chodze raz w tygodniu...nie opuszczam spotkania ani razu...staram sie byc jak zolnierz i walcze:-)
zaczelam rowniez dwa razy w tygdoniu basen i kurs malarski...bardzo duzo czytam i notuje wazne zdania...
staram sie nie poddawac i choc jest czasem naprawde ciezko to nie dam sie!!!!!!!:-)


 
 Zobacz profil  
 
niedojrzałość emocjonalna
Post 12 paź 2011, 10:52 
Avatar użytkownika

Od: 26 cze 2011, 22:24
Posty: 93
Osobowość niedojrzała...pomocy
Mam 28 lat i okazuje sie chyba,że mam osobowość niedojrzałą...tzn zawsze to u siebie podejrzewałam,bo żyłam pod tzw.kloszem,podejmowano za mnie decyzje itd.Teraz od kilku tygodni mam straszne lęki,przez cały dzień jedynie wieczorem jest lepiej ale dlatego że zażywam sertraline.Czy to można jakoś leczyć??Pomóżcie

______
Gdy nadwrażliwość jest jak bilet w jedna stronę stąd...


Ostatnio edytowano 12 paź 2011, 17:26 przez *Monika*, łącznie edytowano 1 raz
połączono z w/w wątkiem z uwagi na treść Twojego postu


 
 Zobacz profil  
 
niedojrzałość emocjonalna
Post 12 paź 2011, 17:29 
Moderator
Avatar użytkownika

Od: 16 paź 2009, 18:20
Posty: 17666
Lokalizacja: Ślązaczka z krwi i kości
elwe07, Wiesz....samemu nie można stawiać diagnozy.
Diagnozę stawiają specjaliści-psychiatra, psychoterapeuta.
Osobowość niedojrzałą leczy się poprzez psychoterapię.
Leki nie uczynią z Ciebie dojrzałej osoby.
Mogą pomóc znieść przykre objawy tj. lęki, jeśli są odpowiednio dobrane.

______
Obrazek


 
 Zobacz profil  
 
niedojrzałość emocjonalna
Post 12 paź 2011, 18:23 
Avatar użytkownika

Od: 26 cze 2011, 22:24
Posty: 93
Monika1974 napisał(a):
elwe07, Wiesz....samemu nie można stawiać diagnozy.
Diagnozę stawiają specjaliści-psychiatra, psychoterapeuta.
Osobowość niedojrzałą leczy się poprzez psychoterapię.
Leki nie uczynią z Ciebie dojrzałej osoby.
Mogą pomóc znieść przykre objawy tj. lęki, jeśli są odpowiednio dobrane.



Monika1974 ale chodzi o to,że przez ostatnie 5 lat jakoś żyłam na tych lekach,ale ostatnio zaczęłam szkołę i podejrzewam,że dlatego moje lęki się wzmogły.Psychoterapia mnie przeraża bo boje się,że totalnie rozwali mi psychikę i pozostanę sama sobie.Mam 28 lat i już moje zaburzenie pewnie tak się utrwaliło,że z niego nie "zrezygnuje"...nie wiem co będzie jutro,wieczorem moje lęki się wyciszają a od rana ta sama kołomyja.A ja mam do napisania pracę semestralną i nie mam czasu na walkę z wiatrakami jakimi są zawirowania mojej psychiki.Weźcie mnie jakoś pocieszcie...

______
Gdy nadwrażliwość jest jak bilet w jedna stronę stąd...


 
 Zobacz profil  
 
niedojrzałość emocjonalna
Post 12 paź 2011, 23:47 
Moderator
Avatar użytkownika

Od: 16 paź 2009, 18:20
Posty: 17666
Lokalizacja: Ślązaczka z krwi i kości
elwe07, A cóż to za gadanina,że masz 28 lat i terapia nie pomoże bo Twoje zaburzenie już się pewnie utrwaliło.
Każda wymówka jest dobra.
Ja jestem starsza od Ciebie i nie mam takich dylematów, a też bywało ciężko.
2 lata chodzę na terapię i sobie chwalę.

______
Obrazek


 
 Zobacz profil  
 
niedojrzałość emocjonalna
Post 13 paź 2011, 03:19 
elwe07 też jestem starszy od Ciebie chodzę na terapie,leki to nie wszystko.Należy zmienić sposób postrzegania różnych spraw w swoim życiu i na to nie jest u Ciebie za późno..jeżeli tylko zechcesz coś zrobić więcej niż jeść leki.


 
   
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ 25 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 |  


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Administratorzy forum psychologicznego nie biorą odpowiedzialności za treści pisane przez Użytkowników.
Forum ma charakter informacyjny.
Wszelkie decyzje odnośnie leczenia muszą być podejmowane w porozumieniu z lekarzem i za jego zgodą.
Forum jest prowadzone przez Nextweb Media Sp. z o.o.
Korzystanie z serwisu oznacza akceptacje regulaminu.
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group

Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO
Forum Psychologiczne - Depresja - Nerwica

All rights reserved by nerwica.com © 2005-2014

Grupa NextWeb Media

sitemap