niedojrzałość emocjonalna

Inne zaburzenia.

niedojrzałość emocjonalna

przez braciszek2 28 lut 2011, 16:58
witam mam 24 lata i ciągle mam problem ze swoją sferą emocjonalną . Ciągle jestem tym małym dzieckiem . Proszę i jakiś namiary na terapie w woj. pomorskim . Marcin
Ostatnio edytowano 12 paź 2011, 18:24 przez *Monika*, łącznie edytowano 1 raz
Powód: przeniesiono z działu Witam
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
28 lut 2011, 16:42

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

niedojrzałość emocjonalna

przez LitrMaślanki 28 lut 2011, 17:20
braciszek2,
konsultowałeś się z lekarzem psychiatrą i z psychologiem ?
To powinien być pierwszy Twój krok .
LitrMaślanki
Offline

niedojrzałość emocjonalna

przez NewYork 28 lut 2011, 18:09
Hej

Opisz szerzej swoją sytuacje
NewYork
Offline

niedojrzałość emocjonalna

przez Czubryca 05 mar 2011, 15:19
Witam,
mam 26 lat, męża, dziecko w drodze i mam ten sam problem. Jestem niedojrzała emocjonalnie, nie potrafię "odciąć" się od rodziców, samodzielnie podejmować decyzji. Mam nerwicę. Najbardziej cierpią na tym moi bliscy i nienarodzone jeszcze dziecko. Nie potrafię sobie z tym wszystkim poradzić. Moje życie jest szare, nic mnie nie cieszy zawsze widzę ten najgorszy scenariusz. Proszę o pomoc.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
05 mar 2011, 15:13

niedojrzałość emocjonalna

Avatar użytkownika
przez detektywmonk 05 mar 2011, 15:54
Ja mam 34 lata i jestem na poziomie 16 latka .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
11908
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

niedojrzałość emocjonalna

przez Eve 05 mar 2011, 21:42
piotrek_d04 napisał(a):nie przejmuj się, mam podobny problem :) pracuję nad tym na psychoterapii

i jak Ci idzie, Piotrek? ;)
http://www.nerwica.com/post593634.html#p593634 --> trochę o mnie
Eve
Offline
Posty
171
Dołączył(a)
15 kwi 2010, 14:20

niedojrzałość emocjonalna

przez kami_s 16 mar 2011, 13:33
witajcie:-)
ja rowniez cierpie na niedojrzalosc choc mam 33 lata:-)
od dwoch miesiecy jestem na terapii i odkrywam rzeczy niesamowite...
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
16 mar 2011, 13:16

niedojrzałość emocjonalna

Avatar użytkownika
przez BEJRUT 16 mar 2011, 16:36
A jaka to terapia ? U terapeuty panstwowego czy prywatnego. Jezeli z NFZ to jak sie dostac na taka terapie?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
13 mar 2011, 19:04

niedojrzałość emocjonalna

przez kami_s 18 mar 2011, 12:37
chodze do na terapie prywatnie....:-)
na poczatku bylo mi bardzo ciezko...na pierwszych spotkaniach mialam ochote po prostu uciec i nie sluchac tego wszystkiego...po spotkaniach przez kilka dni mialam natlok mysli i przeogromny,niekonczacy sie chaos..do tego dochodzily mi mega zmiany nastrojow i ogromna burza..myslalam,ze sie wykoncze:-))))po 2 miesiacach zaczelam widziec male fajne swiatelko..pierwszy znak,gdzie zobaczylam jakis konkretny sens i cel...jestem na trzeciam miesiacu terapii i zaczynam sie czuc fajowo:-)
mam dni,kiedy mnie dusi i bez powodu spadam jak samolot bez rownowagi,ale ucze sie kontrolii i dyscypliny swoich uczuc i tego co sie ze mna dzieje...najwazniejsze jest to,ze zaczelam czu tez momenty,w ktorych czuje sie w calkowitej rownowadze,uspokojona...bez zadnej przyczyny..wtedy mam ochote plakac ze szczescia:-)))
to mi daje duzo sily i nadzieji,,gdyz odkrylam,ze potrafie sama ze soba dojsc do porzadku i spokoju wewnetrznego:-)
na terapie chodze raz w tygodniu...nie opuszczam spotkania ani razu...staram sie byc jak zolnierz i walcze:-)
zaczelam rowniez dwa razy w tygdoniu basen i kurs malarski...bardzo duzo czytam i notuje wazne zdania...
staram sie nie poddawac i choc jest czasem naprawde ciezko to nie dam sie!!!!!!!:-)
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
16 mar 2011, 13:16

niedojrzałość emocjonalna

Avatar użytkownika
przez elwe07 12 paź 2011, 11:52
Osobowość niedojrzała...pomocy
Mam 28 lat i okazuje sie chyba,że mam osobowość niedojrzałą...tzn zawsze to u siebie podejrzewałam,bo żyłam pod tzw.kloszem,podejmowano za mnie decyzje itd.Teraz od kilku tygodni mam straszne lęki,przez cały dzień jedynie wieczorem jest lepiej ale dlatego że zażywam sertraline.Czy to można jakoś leczyć??Pomóżcie
Ostatnio edytowano 12 paź 2011, 18:26 przez *Monika*, łącznie edytowano 1 raz
Powód: połączono z w/w wątkiem z uwagi na treść Twojego postu
Gdy nadwrażliwość jest jak bilet w jedna stronę stąd...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
93
Dołączył(a)
26 cze 2011, 23:24

niedojrzałość emocjonalna

Avatar użytkownika
przez *Monika* 12 paź 2011, 18:29
elwe07, Wiesz....samemu nie można stawiać diagnozy.
Diagnozę stawiają specjaliści-psychiatra, psychoterapeuta.
Osobowość niedojrzałą leczy się poprzez psychoterapię.
Leki nie uczynią z Ciebie dojrzałej osoby.
Mogą pomóc znieść przykre objawy tj. lęki, jeśli są odpowiednio dobrane.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18506
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

niedojrzałość emocjonalna

Avatar użytkownika
przez elwe07 12 paź 2011, 19:23
Monika1974 napisał(a):elwe07, Wiesz....samemu nie można stawiać diagnozy.
Diagnozę stawiają specjaliści-psychiatra, psychoterapeuta.
Osobowość niedojrzałą leczy się poprzez psychoterapię.
Leki nie uczynią z Ciebie dojrzałej osoby.
Mogą pomóc znieść przykre objawy tj. lęki, jeśli są odpowiednio dobrane.



Monika1974 ale chodzi o to,że przez ostatnie 5 lat jakoś żyłam na tych lekach,ale ostatnio zaczęłam szkołę i podejrzewam,że dlatego moje lęki się wzmogły.Psychoterapia mnie przeraża bo boje się,że totalnie rozwali mi psychikę i pozostanę sama sobie.Mam 28 lat i już moje zaburzenie pewnie tak się utrwaliło,że z niego nie "zrezygnuje"...nie wiem co będzie jutro,wieczorem moje lęki się wyciszają a od rana ta sama kołomyja.A ja mam do napisania pracę semestralną i nie mam czasu na walkę z wiatrakami jakimi są zawirowania mojej psychiki.Weźcie mnie jakoś pocieszcie...
Gdy nadwrażliwość jest jak bilet w jedna stronę stąd...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
93
Dołączył(a)
26 cze 2011, 23:24

niedojrzałość emocjonalna

Avatar użytkownika
przez *Monika* 13 paź 2011, 00:47
elwe07, A cóż to za gadanina,że masz 28 lat i terapia nie pomoże bo Twoje zaburzenie już się pewnie utrwaliło.
Każda wymówka jest dobra.
Ja jestem starsza od Ciebie i nie mam takich dylematów, a też bywało ciężko.
2 lata chodzę na terapię i sobie chwalę.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18506
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

niedojrzałość emocjonalna

przez Noopii 13 paź 2011, 04:19
elwe07 też jestem starszy od Ciebie chodzę na terapie,leki to nie wszystko.Należy zmienić sposób postrzegania różnych spraw w swoim życiu i na to nie jest u Ciebie za późno..jeżeli tylko zechcesz coś zrobić więcej niż jeść leki.
Noopii
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do