Nerwica a trudności z oddychaniem (astma,duszności)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Nerwica a trudności z oddychaniem (astma,duszności)

przez aga 76 06 paź 2005, 09:59
Czy macie problemy z oddychaniem jak sobie radzicie

Temat przeniesiony do subforum 'O nerwicy lękowej...' (dop. Lith)
aga 76
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Ania 06 paź 2005, 19:16
Tak, miałam takie problemy. Najlepszym sposobem na to było skupienie się na oddechu. oddychałam głeboko i powoli ustępowało. Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
115
Dołączył(a)
28 sie 2005, 18:36
Lokalizacja
Skierniewice

Problem z oddychaniem:/

Avatar użytkownika
przez cicha woda 11 sty 2006, 12:49
Dokładnie nie rozumiem co to jest hiperwentylacja wiem tylko że problemy z oddychaniem. U mnie w sytuacji stresowej też pojawia się pewien problem, czuję że mam ściśnięte gardło i trudno się oddycha, tak jakbym była cały czas na wdechu. Po pewnym czasie to przechodzi. Czy jest to hiperwentylajca? Jak sobie z tym poradzić?
...ogólnie mówiąc "life is brutal"
poza tym wszystko doskonale...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
731
Dołączył(a)
12 wrz 2005, 12:37
Lokalizacja
UK

Avatar użytkownika
przez bibi 11 sty 2006, 13:12
cicha wodo.
hiperwentylacja to głębokie, szybkie(lub wolne) oddychanie, dotlenianie się przez oddech,czego skutkiem jest zdrętwienie ciała, chaos w głowie i brak koncentracji, poza tym nas nerwicowów to doprowadza do ataku paniki.(potem przy panice występuje szybki ,płytki oddech) żeby ona nie wystapiła to psychiatrzy zalecają oddychanie dwutlenkiem węgla, czyli papierowy (plastikowa reklamówka) worek i wyglądamy jakbysmy wąchali klej. świetny sposób!!! naprawdę skutkuje .
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1373
Dołączył(a)
17 paź 2005, 10:56
Lokalizacja
zgorzelec

Avatar użytkownika
przez DarkAngel 11 sty 2006, 13:15
U mnie często pojawia sie taki płytki oddech. Mam wtedy wrażenie, że powietrze jest strasznie suche. Taki stan nazywam "oddychaniem na podwyższonym poziomie"....hehe. :D

Co do tej hiperwentylacji, też nie za bardzo orietuje się w tym temacie.....
Więc Cicha wodo nie jesteś sama.....
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1538
Dołączył(a)
24 wrz 2005, 01:59
Lokalizacja
z babcinej kołdry

przez kasiek 11 sty 2006, 13:41
ja też mam czesto taki płytki oddech(szczególnie jak idę rano do pracy),bo już sie tym denerewuje,wtedy zatrzymuję się i bardzo powolutku oddycham.tak baaardzo pooowwoooli.Spokojnie.Nauczył mnie tego mój kumpel.To pomaga.I jeszcze biorę Validol,jest bez recepty,po nim też się dobrze oddycha> :o
Offline
Posty
298
Dołączył(a)
28 gru 2005, 18:31
Lokalizacja
Lódż

Avatar użytkownika
przez DarkAngel 11 sty 2006, 13:49
Ja też znalazłem na to sposób, oddycham wówczas głęboko i powoli......
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1538
Dołączył(a)
24 wrz 2005, 01:59
Lokalizacja
z babcinej kołdry

przez kasiek 11 sty 2006, 13:54
i pomaga,prawda.A jak tam dzisiaj Twoje zdrówko,Angel.Czy słońce roztapia dalej pokrywę ? :lol: Buziaczki ;)
Offline
Posty
298
Dołączył(a)
28 gru 2005, 18:31
Lokalizacja
Lódż

Avatar użytkownika
przez DarkAngel 11 sty 2006, 14:00
Dzisiaj juz prawie dobrze......
Niestety słoneczko nie dociera do mojej jaskini.... :D
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1538
Dołączył(a)
24 wrz 2005, 01:59
Lokalizacja
z babcinej kołdry

Avatar użytkownika
przez cicha woda 11 sty 2006, 14:01
Czy wydaje wam się czasem że jesteście cały czas na wdechu?
...ogólnie mówiąc "life is brutal"
poza tym wszystko doskonale...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
731
Dołączył(a)
12 wrz 2005, 12:37
Lokalizacja
UK

przez kasiek 11 sty 2006, 14:04
Moze jeszcze trochę... i dotrze.Ja w to wierze,bo jesteś bardzo ciepłym Aniołkiem ;)
Offline
Posty
298
Dołączył(a)
28 gru 2005, 18:31
Lokalizacja
Lódż

Avatar użytkownika
przez bibi 11 sty 2006, 14:15
cicha woda napisał(a):Czy wydaje wam się czasem że jesteście cały czas na wdechu?


Ja to chyba wogule nie oddycham!! Biorę wdech i .......jak go wydycham to już następny wdech to ziewanie, bo wtedy organizm sam się obsługuje.
Kiedyś na wdechu przesiedziec wiele godzin , czy przy odrabianiu lekcji czy czytaniu.
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1373
Dołączył(a)
17 paź 2005, 10:56
Lokalizacja
zgorzelec

Avatar użytkownika
przez DarkAngel 11 sty 2006, 14:35
Bibi, jedyny sposób dla Ciebie, to zakup sprzętu do nurkowania, wiesz butla, wężyki, zawory....itd.... ;)
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1538
Dołączył(a)
24 wrz 2005, 01:59
Lokalizacja
z babcinej kołdry

przez kasiek 11 sty 2006, 14:37
I i moze jeszcze do tego drożdze :lol: :lol: :lol:
Offline
Posty
298
Dołączył(a)
28 gru 2005, 18:31
Lokalizacja
Lódż

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do